Duże zmiany pod Szyndzielnią. Szersza droga i deptak dla turystów. Hit czy kit? Mieszkańcy alarmują: Widzę bardzo dużo betonu

Łukasz Klimaniec
Łukasz Klimaniec
Koncepcja zakłada, że droga w kierunku Szyndzielni zostanie poszerzona, a otoczenie dolnej stacji kolejki gondolowej przebudowanePrzesuwaj strzałką lub za pomocą gestu, by zobaczyć kolejne zdjęcie materiały MZD Bielsko-Biała
Duże emocje w Bielsku-Białej wzbudza planowana rozbudowa al. Armii Krajowej w kierunku dolnej stacji kolejki gondolowej na Szyndzielnię. Gdy Miejski Zarząd Dróg przedstawił koncepcję zmian, część mieszkańców wszczęła alarm – ich zdaniem malownicza okolica zostanie zabetonowana. Urzędnicy odpierają te zarzuty.

O przebudowie końcowego odcinka al. Armii Krajowej, czyli drogi prowadzącej do dolnej stacji kolejki gondolowej na Szyndzielnię w Bielsku-Białej, mówi się od paru lat. Już w maju 2017 r. taką inwestycję wraz z budową szerokiego chodnika zapowiedział ówczesny prezydent Bielska-Białej Jacek Krywult podczas oficjalnego podsumowania modernizacji kolejki na Szyndzielnię.

Ale dopiero teraz przedsięwzięcie staje się faktem, bo miasto zdobyło na ten cel 8 mln zł z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Jednak koncepcja rozbudowy budzi kontrowersje wśród mieszkańców.

Wiadomo, że droga na tym odcinku jest mocno zniszczona, a chodnik – a właściwie wylane asfaltem pobocze oddzielone wysokim krawężnikiem od jezdni – wąski, nierówny i niebezpieczny. Turyści idąc z dziećmi często muszą w kilku miejscach zejść z niego na jezdnię, by ominąć drzewa, które „wchodzą” w pas pobocza zawężając w tym miejscu chodnik. I muszą uważać na przejeżdżające al. Armii Krajowej samochody i autobusy MZK, bo choć na tym odcinku obowiązuje zakazu wjazdu (nie dotyczy MZK, taksówek, rowerzystów, mieszkańców i działających tam podmiotów gospodarczych), to turyści notorycznie go łamią, by zaparkować jak najbliżej dolnej stacji kolejki gondolowej.

Coraz mocniej odczuwalny jest też brak ścieżki rowerowej, bo chętnych do zjazdów górskimi trasami rowerowymi (m.in. na Szyndzielni) z roku na rok jest coraz więcej.

Droga pod Szyndzielnię zostanie przebudowana

Liczący 1,14 km odcinek al. Armii Krajowej znajduje się w rejonie kompleksu leśnego Parku Krajobrazowego Beskidu Śląskiego i – na co wskazują w bielskim MZD - ma charakter rekreacyjno-turystyczny. Droga stanowi część pieszego szlaku górskiego oraz trasy rowerowej nr 004 (Armii Krajowej – Szyndzielnia).

Inwestycja zaplanowana na lata 2021-2023 zakłada rozbudowę pętli autobusowej oraz zatok z wiatami przystankowymi, budowę ciągu pieszo-jezdnego o charakterze deptaka z zatokami dla pieszych i rowerzystów. Pojawią się miejsca gromadzenia wycieczek, punkty postojowe dla osób niepełnosprawnych, a nawet stacja napraw i mycia rowerów.

- Piesi i rowerzyści będą mogli komfortowo i bezpiecznie dotrzeć do dolnej stacji kolei gondolowej. Ruch samochodowy będzie dozwolony wyłącznie dla MZK, mieszkańców i gości znajdujących się po drodze budynków oraz upoważnionych do wjazdu służb – podkreślają w MZD.

„Betonoza” pod Szyndzielnią? Mieszkańcy alarmują

Jednak gdy tylko MZD zaprezentowało slajdy pokazujące koncepcję rozbudowy, część mieszkańców wszczęła alarm.

- „Widzę beton, beton i tylko bardzo dużo betonu, jakaś moda w Bielsku-Białej na wykładanie wszystko betonem”, „Koncepcja kompletnie nie przystająca do miejsca...”, „Betonowa autostrada na szlaku, takie rzeczy tylko w BB”, „Na tym odcinku drogi od ronda jest zakaz ruchu więc komu potrzebne są zatoki autobusowe?” - to niektóre z komentarzy mieszkańców zamieszczonych na oficjalnej stronie miasta Bielska-Białej na Facebooku.

Mieszkańców i turystów przeraża wizja zalania malowniczej okolicy betonem, a także wycinka drzew wzdłuż drogi, przez co miejsce zatraci swój charakter.

W Ratuszu odpierają te zarzuty. Urzędnicy wskazują, że pod Szyndzielnię przyjeżdża mnóstwo osób, nie tylko „wyczynowców, kipiących sprzętem turystów, czy mistrzów MTB”.

- Jest wielu seniorów, dzieci, ludzi z problemami narządu ruchu, niepełnosprawnych na wózkach. Są rodziny z dziećmi na wózeczkach, niekoniecznie wyczynowych z dużymi kołami. To musi być wizytówka dla wszystkich. Miejsce, które otwiera dojście do gór. Dla wszystkich – podkreślają bielscy urzędnicy.

Urzędnicy: szeroki chodnik pod Szyndzielnię to konieczność

Tłumaczą, że szerokość standardowego, bezpiecznego chodnika to 2 metry. Ale w związku ze wzmożonym ruchem pieszych w kierunku Szyndzielni, obecnością dzieci na rowerkach, osób niepełnosprawnych na wózkach, a także rowerzystów i przejeżdżających drogą samochodów prywatnych oraz autobusów, MZD postanowił poszerzyć chodnik do 3,5 metra. - W soboty z ładną pogodą to może również być za wąsko – uważają urzędnicy.

Nie przeocz

Odnosząc się do zarzutów mieszkańców o „betonozie” urzędnicy tłumaczą, że szerokość jezdni jest związana z klasą drogi. Do pętli autobusowej MZK prowadzi droga powiatowa, która musi mieć 6 metrów szerokości i odcinek od ronda gen. Fieldorfa Nila do pętli autobusowej musi mieć zachowane wymiary związane z przepisami.

Natomiast już od pętli autobusowej do budynku dolnej stacji kolei gondolowej droga zostanie poszerzona do 4,5 metra (będzie więc szersza, niż obecnie). Taka pieszo-jezdnia według urzędników jest budowana z myślą o osobach poruszających się na wózku, rodzicach z małymi dziećmi w wózkach, seniorach oraz innych osobach, które chcą dojść do kolejki i wyjechać na Szyndzielnię, ale z racji wieku czy kondycji poruszają się wolniej. - Mają możliwość przyjechać w weekend, gdy jest piękny dzień, a wtedy droga pęka w szwach – wyjaśniają urzędnicy.

Dodają, że planowane miejsca dla odpoczynku rowerzystów są przeznaczone dla mniej wysportowanych cyklistów, bo zdarza się, że chcą zatrzymać się na chwilę i jednocześnie przeszkadzają pieszym.

Odnosząc się do ewentualnej wycinki drzew, w Ratuszu przyznają, że MZD znalazło rozwiązanie, które uchroni jak najwięcej drzew. Jednocześnie zostanie zapewnione nasadzanie kompensacyjne w stosunku jeden do jeden.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Podatek od kamperów już od lipca

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Patriota

Tu na pewno konsultowano z prezydentem Katowic, który lubi beton jako wypełnienie krajobrazu, a reszta głupoty przybyła telepatycznie z piekar..

Dodaj ogłoszenie