Dwa kółka do pociągu i jazda na Jurę czy w góry

Tomasz Szymczyk
Kolej to dobra forma urozmaicenia swoich wycieczek rowerowych. Dowieziemy rower w Beskidy czy na Jurę Krakowsko-Częstochowską

Rower to jedna z najpopularniejszych form spędzania wolnego czasu. Najczęściej, głównie z braku czasu, docieramy nad pobliskie zbiorniki wodne, do lasów czy parków i z zazdrością patrzymy na cyklistów poruszających się po ścieżkach rowerowych w nieco oddalonbrdziej odległych popularnych miejscowości wypoczynkowych. Taka wycieczka dla nikogo nie jest jednak problemem. Wystarczy tylko wybrać miejsce docelowe, zapakować rower do pociągu i można spędzić ciekawie czas na łonie natury w Beskidzie Śląskim, Beskidzie Żywieckim, na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej czy w okolicach Rud Raciborskich.

Rowery bez problemów przewozić można w pociągach Kolei Śląskich (sprawdźmy, czy z powodu remontu na danej linii nie kursuje komunikacja zastępcza. Niemal w każdej jednostce znajdują się wyznaczone miejsca do przewozu jednośladów. Cena biletu jest zryczałtowana i wynosi 5 złotych. Bilet obowiązuje zawsze w takiej relacji, jaka opisana jest na bilecie pasażera. Co jednak, gdy część trasy pokonujemy pociągiem Kolei Śląskich, a kolejny Przewozów Regionalnych (obsługują trasy m.in. Katowice - Kraków, Tarnowskie Góry - Wieluń-Dąbrowa, Gliwice - Kędzierzyn-Koźle, Katowice - Sędziszów czy Bielsko-Biała - Wadowice)?

- Podróżny może dla siebie np. kupić w kasie Kolei Śląskich w Gliwicach bilet na cały przejazd od Gliwic do Krakowa i do takiego biletu dokupić jeden bilet na przewóz rowerów (cena jest wówczas naliczana według cennika Przewozów Regionalnych, czyli płacimy 7 zł -red.). Jeśli natomiast zdecydowałby się w kasach kupić dwa oddzielne bilety (czyli w tym wypadku np. z Gliwic do Katowic i z Katowic do Krakowa) to do każdego takiego biletu musi mieć wystawiony oddzielny bilet na przewóz roweru. Dodatkowo bilety KŚ na przewóz roweru (jak również np. bagażu ręcznego czy zwierząt) są honorowane w pociągach PR na odcinkach wspólnie obsługiwanych przez KŚ i odwrotnie. Szczegóły można znaleźć na naszej stronie internetowej - mówi Michał Wawrzaszek, rzecznik Kolei Śląskich.

„Dwa kółka” można przewozić również w pociągach PKP In-tercity. Wtedy bilet na rower kosztuje 9,10 zł.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Damian

Najwięcej tras rowerowych w województwie ślaskim mamy na terenie ziemii lublinieckiej, szkoda ze o niej dziennik zachodni nie wspomniał.

Dodaj ogłoszenie