DZ pisał 35 lat temu: "Strajki na Wybrzeżu. Brakuje benzyny, jeździmy na rowerach"

Monika Krężel
Przez całe wakacje zaglądamy do archiwalnych wydań "Dziennika Zachodniego" i przypominamy, czym żyliśmy 5, 30 czy 50 lat temu. Oto, czym zajmowaliśmy się 27 sierpnia 1980 r.

Niewiele miejsca w wydaniu DZ z 27 sierpnia 1980 r. zajmuje relacja ze strajków na Wybrzeżu, o których kilkanaście lat później dzieci będą się uczyć z podręczników do historii. "Na terenie Wybrzeża Gdańskiego i Szczecińskiego oraz w Elblągu trudna sytuacja nie uległa zmianie, trwały nadal strajki. Komisje rządowe rozpatrywały postulaty strajkujących załóg" - pisaliśmy w tym numerze.

"Na Wybrzeżu Gdańskim przedmiotem żywego zainteresowania społeczeństwa jest przebieg rozmów toczących się między komisją rządową a przedstawicielem strajkujących. Rozmowy te, ocenia się jako trudne, lecz absolutnie szczere i prowadzone w świadomości, że porozumienie jest możliwe i konieczne. W mieście panuje ład i porządek. W utrzymaniu komunikacji osobowej i transportu towarowego pomagają samochody i autokary zakładowe. Wyczerpują się zapasy benzyny, mimo interwencyjnych dostaw spoza województwa gdańskiego. Na szacunek zasługuje ofiarna praca służb zaopatrzeniowych, personelu sklepów, przedsiębiorstw komunalnych Trójmiasta" - informował dziennikarz.

Strajki miały miejsce także w Szczecinie. "I tu ofiarnie pracuje handel, miejscowa służba zdrowia, funkcjonują żłobki i przedszkola. Warunki pracy nie są łatwe. Załogi zakładów najdotkliwiej odczuwają brak połączeń tramwajowych i autobusowych.

Większość ludzi musi chodzić do pracy na piechotę. W warunkach Szczecina, który obszarem dorównuje Warszawie oznacza to, że niektórzy pokonywać muszą w obu kierunkach po kilkanaście kilometrów. W mieście pojawiła się wielka liczba rowerów.

Właściciele prywatnych samochodów sami, z własnej inicjatywy zabierają matki odnoszące do żłobków i przedszkoli swoje dzieci" - czytamy w tekście. "W Elblągu kluczowe zakłady przemysłowe nadal nie pracują, podobnie przedsiębiorstwa budowlane i transportowe. Wprawdzie podstawowe artykuły zostały rozwiezione do sklepów, ale ich zapasy zaczynają się kurczyć. Coraz dotkliwiej odczuwany jest brak węgla i koksu".

Jak wiadomo, strajki na Wybrzeżu w sierpniu 1980 r. zakończyły się podpisaniem porozumień sierpniowych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie