Dzieciuchowicz: Ludzie wrócą z Euro 2012 i będą w domach opowiadać, jak było

dr Bohdan Dzieciuchowicz
Z dr Bohdanem Dzieciuchowiczem, specjalistą ds. reklamy i kreowania wizerunku, rozmawia Marcin Zasada

Przed mistrzostwami niektórzy wieszczyli organizacyjną katastrofę i kibolską kompromitację. A wyszło chyba nie najgorzej?
Nie najgorzej? To był duży sukces. Podołaliśmy organizacji bardzo skomplikowanej imprezy. A społecznie? Poza drobnymi incydentami nasi kibice zachowywali się wzorowo.

POLSKA DOBRZE SIĘ KOJARZY. DZIĘKI EURO 2012

No właśnie. A pamiętam absurdalne doniesienia zagranicznych mediów o Polakach rasistach. Teraz dominują pochwały i zachwyty.
Tak, to wielka sprawa. Irlandczycy zapowiadali, że teraz na wakacje będą gremialnie przyjeżdżać do Polski. Nawet jeśli weźmiemy te obietnice w cudzysłów, fakt jest taki, że tysiące ludzi, którzy byli w naszym kraju podczas Euro, wróciło do domów i opowiadają, jak było. Będzie z tego wymierny skutek - wzrost turystów odwiedzających Polskę zaprocentuje ekonomicznie.

Jest dobre wrażenie. Jak wykorzystać ten kapitał?
Nie lekceważyłbym pomysłu prezydenta Gdańska, który, bodaj jako pierwszy, zaproponował, by Polska włączyła się do wyścigu o mundial. Fakt, kolejka jest długa, najwcześniej mistrzostwa świata zawitają do Europy zapewne w 2032 r. i mamy nikłe szanse na ich organizację. Ale warto się o to starać, choćby dla podtrzymania międzynarodowego zainteresowania naszym krajem.

Rozgłos się przyda, podobnie jak praca u podstaw. Czy pańskim zdaniem, właśnie teraz Polska powinna wybrać się z promocyjną ofensywą do innych krajów?
Kampania reklamowa właśnie teraz to świetny pomysł, ale obawiam się kolejnej prowizorki. To zadanie powinno być powierzone dużej międzynarodowej agencji z doświadczeniem w planowaniu takich przedsięwzięć. Kilka lat temu tak zrobili Węgrzy i niedługo potem Budapeszt stał się modny na weekendowe wycieczki wśród turystów z całej Europy. Albo inny przykład - Praga. Nasze miasta powinny wykorzystać doświadczenia innych, bo tak samo jak Pragę, warto na kilka dni odwiedzić Kraków, Wrocław czy Gdańsk.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie