Dziecko uszkodziło towar w sklepie. Kto ponosi winę? [NASZE SPRAWY]

Jadwiga Jenczelewska
Kto odpowiada za straty spowodowane w sklepie przez dziecko?
Kto odpowiada za straty spowodowane w sklepie przez dziecko? 123rf
Udostępnij:
Kto odpowiada za straty spowodowane w sklepie przez dziecko? Właściciel musi zadbać o bezpieczeństwo klientów oraz towarów.

Czy klient zawsze odpowiada za towar, który on sam w sklepie uszkodził lub zniszczył? Oto sprawa naszej Czytelniczki, która wybrała się do osiedlowego sklepiku z dzieckiem.

- W czasie gdy ja robiłam zakupy, mój 4-letni synek biegał między regałami i niechcący zrzucił z półki kilka szklanych butelek z napojami, które się potłukły - relacjonuje pani Beata. - Ekspedientka natychmiast krzyknęła, że muszę zapłacić za szkodę. A ja uważam, że te napoje nie były zabezpieczone. Powinny stać w takim miejscu, aby dzieci nie miały do nich dostępu. Czy jako rodzic odpowiadam za takie zniszczenia? - pyta Czytelniczka.

- Do obowiązków właściciela sklepu należy stworzenie odpowiednich warunków, w których konsument będzie robił zakupy i oglądał oferowany towar - mówi Iwona Zapart, prezes katowickiego oddziału Federacji Konsumentów. - Lecz z drugiej strony, przepisy Kodeksu cywilnego jednoznacznie wskazują na odpowiedzialność rodzica za szkody spowodowane przez jego dziecko.

Różne zdarzenia w sklepach

Jeśli zdarzy się wypadek
Gdy do wypadku w sklepie dojdzie z winy właściciela, powinien wypłacić klientowi odszkodowanie za poniesione straty. Lecz jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania szkody, wówczas obowiązek jej naprawienia jest proporcjonalnie zmniejszany stosownie do jego winy.

Właściciel sklepu, bez względu czy jest to supermarket, czy mały osiedlowy sklepik, ma obowiązek przestrzegać określonych zasad i utrzymywać całą infrastrukturę sklepową w stanie, który nie spowoduje zagrożenia dla klientów.

A jakie prawa będzie miała osoba, która np. z powodu mokrej posadzki upadnie i dozna obrażeń? Czy w takiej sytuacji możemy domagać się od właściciela odpowie-dniego odszkodowania? Za wypadek odpowiada przedsiębiorca, np. wtedy, gdy personel sklepu nie uprzątnął naniesionego przez innych klientów błota, powierzchnia stała się śliska i osoba robiąca zakupy uległa wypadkowi. Właściciel sklepu ponosi odpowiedzialność również za wypadek na posadzce, która była mokra, bo personel mył ją w godzinach otwarcia sklepu i zostawił niewytartą wodę na powie-rzchni, a także wówczas, gdy konsument poślizgnął się na rozlanej cieczy, resztce jedzenia, leżącym opakowaniu, produkcie, który spadł z półki. Odpowiada też za obrażenia, jakich doznał kupujący, gdy np. spadł na niego źle ustawiony towar na półce, bądź został potrącony przez pracownika sklepu rozwożącego towary wózkiem.

Za co odpowiada właściciel
Do obowiązków właściciela sklepu należy stworzenie odpowiednich warunków, w których konsument będzie robił zakupy i oglądał zaoferowany do sprzedaży towar bez narażania się na niebezpieczeństwo rozstroju zdrowia i uszkodzenia ciała. Dlatego jeżeli spadnie towar z półki i na podłogę rozleje się mleko, personel go nie uprzątnie, a robiący zakupy poślizgnie się i złamie nogę, to spoczywa na nim obowiązek udowodnienia, że do wypadku doszło z powodu zanie-dbań personelu. Poszkodowany musi przedstawić odpowiednie dowody, więc powinniśmy zdarzenie zgłosić kierownikowi albo właścicielowi sklepu i zadbać o zabezpieczenie odpowiednich dowodów. (JJ)

Ekspert podpowiada: Opiekun płaci za czyn dziecka

Iwona Zapart, prezes Federacji Konsumentów, oddział Katowice:
Jedną z podstawowych zasad prawa cywilnego jest to, że sprawca szkody jest zobowiązany do jej naprawienia. Ta generalna reguła została jednak nieco zmodyfikowana w przypadku szkód, jakie spowodowały dzieci. Należy bowiem pamiętać, że zgodnie z wolą prawodawcy, osoby, które nie ukończyły 13. roku życia, nie ponoszą odpowiedzialności za wyrządzone przez siebie straty.

Wprowadzone w tym zakresie rozwiązanie nie oznacza jednak, że sklepy są bezsilne w przypadku zniszczenia ich towaru przez dziecko. W sytuacji takiej, zgodnie z art. 427 Kodeksu cywilnego, obowiązek naprawienia powstałych szkód spoczywa na osobie, która jest zobowiązana do nadzoru nad małoletnim.

Warto podkreślić, że ustawodawca, tworząc ten przepis, zakreślił bardzo szeroki krąg podmiotów, które mogą być zobowiązane do zrekompensowania określonych strat. Do grupy tej niewątpliwie będą należeć rodzice. Trzeba jednak pamiętać, że redakcja przedstawianego przepisu pozwala na obciążenie odpowiedzialnością także innych osób, np. nauczyciela w czasie szkolnej wycieczki czy opiekuna na koloniach. Warto jednak zastanowić się, czy sklep w każdym przypadku będzie mógł skutecznie domagać się zrekompensowania strat wyrządzonych przez dziecko klienta

Ustawodawca nałożył na przedsiębiorców obowiązek zapewnienia odpowiednich warunków techniczno-organizacyjnych, pozwalających na zapoznanie się z oferowanymi produktami. Co za tym idzie, w niektórych przypadkach, pomimo wyrządzenia określonych szkód, konsument nie będzie musiał za nie odpowiadać. Będzie to miało miejsce np. w sytuacji, gdy towary zostały ustawione w formie niestabilnych konstrukcji lub nie zostały odpowiednio zabezpieczone.

Warto jednakże podkreślić, że każdy tego typu przypadek musi być rozpatrywany indywidualnie. Opisany wyjątek nie może być przywołany w każdej sytuacji. Trzeba bowiem pamiętać, że ogólna zasada jednoznacznie wskazuje na odpowiedzialność rodzica za szkody spowodowane przez jego dziecko. (JJ)


*Pod Wałbrzychem odkryto podziemne miasto. Złoty pociąg będzie wydobyty ZDJĘCIA
*Nowy Supersam w Katowicach zaprasza na wielkie otwarcie
*Uchodźcy z Syrii już na Śląsku. Rodziny mieszkają w Chorzowie
*Tak się okrada w sklepie. Uważajcie na zakupach WIDEO Z MONITORINGU

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Środki z KPO obniżą inflację - komentarz

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

witam moje dzxiecko zwymiotowało w sklepie. za uszkodzony towar zapłaciłam, ale musiałam posprzatać posadzkę i panie do tego nie miały odpowiedniego mopa....o którego zresztą musiałam sięprosić, bo chyba liczyły żę będę rękami sprzątać.

S
Smoq

Ale pie.... glupoty. Chyba bezdzietne dewoty z was. Wiec zamknac ryje i sie nie wypowiadac skoro nie macie bladego pojecia!!!

K
Kazmierczak
Witam mam pytanie podczas robienia zakupów w Rossmann ie moja córeczka 3 letnia za plecami otworzyła pomadka i posmarowalo usta na co wybiegł kierowniczka i kazała mi zapłacić 65zl wartość pomadki czy to jest według prawa?
s
stokrotka35
Do pani z artykułu, sklep to do cholery nie plac zabaw, dziecko trzyma się przy sobie. Narobiło szkód, to niech mamusia płaci.
w
widzęinieGrzmię
rozwydrzone te dzieci,ze nie idzie na to patrzeć.Oglądają kazdy towar w sklepie,zjadają czekoladki-papierki rzucaja byle gdzie ale widza to od rodziców.Karac Rodziców bo celowo zabierają dzieci do supermarketów,ze czymś sie pożywiły...
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie