Dzięki europejskim pucharom na Stadionie Śląskim grały największe gwiazdy

Leszek Jaźwiecki
Do Chorzowa przyjeżdżały FC Barcelona, Real Madryt i Bayern Monachium. Stało się tak dzięki wspaniałym sukcesom zabrzańskiego Górnika.

Właśnie zabrzanie jako pierwsi wprowadzili Stadion Śląski na europejskie klubowe salony. Ich premierowym rywalem w Pucharze Europy Mistrzów Krajowych był Tottenham Hotspur Londyn. 13 września 1961 roku Górnik wygrał 4:2 (3:0), ale nie awansował do drugiej rundy, bo rewanż na White Hart Lane „Koguty” wygrały 8:1.

– Przed pierwszym meczem nic nie wiedzieliśmy o rywalu, wtedy nie było żadnych transmisji, nie mówiąc już o banku informacji. Ale Śląski okazał się dla nas szczęśliwy. Szkoda, że rewanżu też nie mogliśmy na nim rozegrać – z humorem wspomina dziś były kapitan Górnika Stanisław Oślizło.

Dwa lata później, także podczas meczu Górnika, padł rekord frekwencji. Spotkanie z Austrią Wiedeń w eliminacjach PEMK oglądało 120 tysięcy kibiców! Zabrzanie wygrali 1:0 i przeszli do historii. Żaden inny polski klub już nigdy nie przyciągnął takiego tłumu fanów.
Niezapomniane wspomnienie pozostało także po meczu w ćwierćfinale PEMK z Manchesterem United. Na Śląsk przyjechały wielkie gwiazdy światowego futbolu: Bobby Charlton, George Best, Nobby Stiles. Pierwszy mecz u siebie Anglicy wygrali 2:0, w rewanżu 13 marca 1968 roku w zimowej scenerii musieli przełknąć gorycz porażki po golu Włodzimierza Lubańskiego. Do kolejnej rundy awansował Manchester i później wywalczył trofeum, a Best został najlepszym piłkarzem Europy i… idolem Jana Banasia.

Najbardziej pamiętny do dziś jest jednak mecz Górnika z AS Romą, o którym szeroko pisaliśmy w jednym z poprzednich wydań naszych wspomnień związanych ze Stadionem Śląskim.

Rywalami Górnika na Śląskim były także takie piłkarskie potęgi, jak: Bayern Monachium, Dynamo Kijów, Real Madryt, Glasgow Rangers czy Olym-pique Marsylia. Każdy z tych etapów to rozdział legendy polskiej piłki.

Ale nie tylko Górnik biegał po chorzowskiej murawie. Swoje mecze w europejskich pucharach rozgrywały na niej także cztery inne śląskie kluby.

GKS Katowice zmierzył się w Chorzowie m.in. ze słynną FC Barceloną i Glasgow Rangers, z kolei Polonia Bytom gościła tam najpierw grecki Panathinaikos Ateny, a potem turecki Galatasaray Stambuł.

Niewiele osób pamięta o tym, że jedno spotkanie w Pucharze UEFA na Śląskim rozegrał GKS Tychy, który spotkał się z FC Koeln. Ostatnią wielką piłkarską firmą, która gościła w Chorzowie, był rywal Ruchu Chorzów – Inter Mediolan w 2000 roku. Kto będzie następny?

Zabrzański Górnik rozegrał na Stadionie Śląskim 18 spotkań w ramach europejskich pucharów. Pod tym względem jest rekordzistą. Zabrzanie odnieśli 12 zwycięstw, trzy razy schodzili pokonani, tyle samo spotkań pozostało nierozstrzygniętych. W pięciu spotkaniach GKS Katowice raz wygrał, raz zremisował i trzy razy przegrał. Dwa remisy i porażka to bilans spotkań Ruchu Chorzów. Polonia Bytom odniosła dwa zwycięstwa, a GKS Tychy jeden remis.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie