Dziewczynka umierała z bólu, a lekarz zajmował się znajomym. Szpital będzie skontrolowany

oZaktualizowano 
Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Prokocimiu w Krakowie. To tutaj rozegrał się dramat 13-letniej Alicji.
Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Prokocimiu w Krakowie. To tutaj rozegrał się dramat 13-letniej Alicji. Michal Sikora / Polskapresse
13-letnia Alicja powinna była trafić na stół operacyjny. Zamiast tego przez całą noc umierała z bólu w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w krakowskim Prokocimiu. Mający nad nią czuwać lekarz dyżurny, udzielał w tym czasie świadczenia dorosłej osobie. Dziewczynka dziś nie oddycha samodzielnie, nie chodzi i nie mówi. Dziennikarze ustalili, że Ministerstwo Zdrowia zleciło kontrolę w szpitalu.

Dziewczynkę operowano dopiero, gdy jej stan był krytyczny. Dziś jest w stanie wegetatywnym

Do zdarzenia doszło w nocy z 14 na 15 sierpnia 2018 roku. Jak podaje Onet, dyżurujący wtedy lekarz miał zajmować się dziewczynką, ale brał udział w operacji dorosłego mężczyzny, który prawdopodobnie był jego znajomym.

W tym czasie 13-letnia Alicja umierała z bólu – kilkukrotnie podawano jej środki przeciwbólowe, które jednak nie pomagały. W stanie krytycznym została przewieziona na blok operacyjny dopiero rano. Doszło do niej u zatrzymania krążenia, ale udało się je przywrócić. W czasie operacji wycięto jej fragment jelita. Jak podaje Onet, stan dziecka był skrajnie ciężki w kolejnych dniach, miała objawy wielonarządowej niewydolności. Wypisano ją ze szpitala w marcu tego roku.

Obecnie lekarze oceniają stan Alicji jako wegetatywny. Dziewczynka nie oddycha samodzielnie, nie mówi i nie chodzi. Rodzice Alicji oczekują, że placówka wypłaci im odszkodowanie. Rehabilitacja dziewczynki może trwać latami, a jej koszt to 20 tys. zł miesięcznie.

Kontrowersje związane z operacją dorosłego mężczyzny w szpitalu dziecięcym

Sprawa została zgłoszona do Rzecznika Praw Pacjenta przez mecenas Jolantę Budzowską, w imieniu rodziców Alicji. W rozmowie z Onetem, mecenas Budzowska zwróciła uwagę na to, że operacja została zaniechana pomimo stale pogarszającego się stanu zdrowia dziecka i przeprowadzono ją dopiero, gdy był on krytyczny.
Onet ustalił także, że dyżurny chirurg po konsultacji u dziewczynki po godz. 2, potem operował dorosłego pacjenta – według nieoficjalnych informacji, był to jego znajomy.

Od szpitala, w którym doszło do dramatycznych wydarzeń, Onet otrzymał informację, że placówka jest dedykowana pacjentom pediatrycznym, ale w sytuacjach wyjątkowych udziela świadczeń także osobom dorosłym. Z informacji Onetu wynika jednak, że zabieg zaplanowano wcześniej. Portal dowiedział się też, że zabieg przeprowadzono w szpitalu w Prokocimiu, ponieważ inne ośrodki odmówiły jego przeprowadzenia. W krakowskim Szpitalu im. Rydygiera Onet dowiedział się jednak, że pacjent w ogóle nie zgłaszał się tam w celu przeprowadzenia zabiegu.

Szpital w Prokocimiu będzie skontrolowany

Dziennikarze Onetu i „Gazety Krakowskiej” dowiedzieli się, że Ministerstwo Zdrowia zleciło kontrolę w szpitalu, która ma ocenić prawidłowość postępowania i procesu diagnostyczno-terapeutycznego zastosowanego wobec 13-letniej Alicji. Sprawa dziewczynki jest także w Rzeczniku Praw Dziecka, śledztwo prowadzi też krakowska Prokuratura Okręgowa.

Źródło: Onet

polecane: Niebawem zmiana czasu, jedna z ostatnich

Wideo

Materiał oryginalny: Dziewczynka umierała z bólu, a lekarz zajmował się znajomym. Szpital będzie skontrolowany - Kurier Lubelski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3