Dziś umrze Hanka Mostowiak

Ola Szatan
Po 11 latach Małgorzata Kożuchowska żegna się z rolą Hanki Mostowiak
Po 11 latach Małgorzata Kożuchowska żegna się z rolą Hanki Mostowiak Marek Zakrzewski/archiwum
Dziwnie się czuję... Bardzo boli mnie głowa - powiedziała wiosną do swej siostry roztrzęsiona Hanka Mostowiak. Parę minut wcześniej pod koła samochodu Hanki o mały włos nie wpadła mała dziewczynka idąca poboczem. By uniknąć tragedii, prowadzone przez Mostowiakową auto musiało wykonać gwałtowny skręt na drodze.

CZYTAJ KONIECZNIE:
ŚMIERĆ KRYSTYNY LUBICZ Z KLANU TO PRAWDZIWY SZOK DLA MIŁOŚNIKÓW SERIALU KLAN

Pozornie skończyło się jedynie drobną raną na czole naszej bohaterki, w rzeczywistości zaś dramatem, który będzie miał swój finał dzisiaj, o godz. 20.30, w kolejnym odcinku "M jak miłość".

CZYTAJ TEŻ:
Ilona Łepkowska mówi, dlaczego uśmierciła Hankę Mostowiak
Jak Małgorzata Kożuchowska pożegnała się z serialem? Dwie wersje
Małgorzaty Kożuchowskiej życie bez Hanki Mostowiak
Polacy kochają seriale

Czeka nas bodaj jeden z najbardziej dramatycznych epizodów w historii tego popularnego serialu. Pęknięty tętniak w mózgu sprawi, że z życiem pożegna się jedna z głównych bohaterek serialu.

Kiedy w marcu tego roku okazało się, że Małgorzata Kożuchowska postanowiła odejść z "M jak miłość", wśród fanów produkcji zawrzało. "To początek końca serialu" - twierdzili niektórzy. Sama Kożuchowska sprawiała wrażenie osoby, która do tej decyzji dojrzewała długo.

- Po jedenastu latach wcielania się w postać Hanki Mostowiak przyszedł czas rozstania. To jedna czwarta mojego życia i dlatego nie jest to łatwa decyzja... Podejmuję ją jednak z pełną świadomością i odpowiedzialnością - napisała aktorka w specjalnym oświadczeniu wystosowanym do mediów.

Natychmiast rozpoczęły się spekulacje, jak scenarzyści poradzą sobie z rezygnacją czołowej bohaterki. Okazało się, że w tej kwestii twórcy i sama aktorka byli zgodni: Hanka musi umrzeć, by jej serialowy wątek zakończyć definitywnie.

- Uśmiercenie jednej z głównych postaci nie jest niczym oryginalnym. Z takimi sytuacjami mieliśmy już do czynienia. Ale na pewno pozostanie po niej taka sentymentalna smuga - twierdzi Krystyna Doktorowicz, medioznawca, dziekan Wydziału Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Mimo to śmiercią Mostowiakowej od tygodni ekscytowały się kolorowe media, tabloidy i plotkarskie portale, prawie codziennie serwując świeżą porcję sensacyjnych doniesień z planu serialu. Dziś nie tylko wiemy, co będzie przyczyną nagłego odejścia Hanki i jakie temu będą towarzyszyć okoliczności. W sieci pojawiły się też zdjęcia, fragmenty dialogów między Hanką i jej siostrą, ostatnie zdanie wypowiedziane przez Hankę, a nawet zdjęcie... jej nagrobka. Ktoś tu zwariował?

STRONA GŁÓWNA GŁOSU WIELKOPOLSKIEGO
CZYTAJ TEŻ:
Małgorzata Kożuchowska brzydko pożegnała sie z twórcami serialu

Niekoniecznie, a wytłumaczeniem jak zawsze są pieniądze, które wiążą się z serialowymi reklamami.
Na najpopularniejszych portalach informacyjnych i w poważnych gazetach pojawiła się wiadomość, że Hanka Mostowiak umrze, a to oznacza, że środki przekazu bardzo poważnie traktują wielomilionową publiczność serialu - podkreśla socjolog Marek Szczepański.

- Są nawet tacy fani tego serialu, którzy skrytykowali już nagrobek Hanki, twierdząc, że użyta do jego stworzenia okleina nie udaje dostatecznie dobrze granitu. A przecież nagrobek powinien być jak najbardziej wiarygodny - dodaje.

Hanka Mostowiak w "M jak miłość" była od samego początku jego emisji, czyli od 2000 roku. Na początku postać Hanki (panieńskie nazwisko: Walisiak) była nakreślona jako typowy "czarny charakter". Przez całą młodość obwiniała rodzinę Mostowiaków o śmierć swoich rodziców, którzy zginęli w wypadku samochodowym.

Potem dowiadywaliśmy się kolejnych szczegółów z jej życia. Po wypadku 5-letnia wówczas dziewczynka oddana została do domu dziecka. A gdy dorosła, postanowiła się jednak zemścić na Mostowiakach i zaczęła spotykać się z Markiem, synem Barbary i Lucjana. To zatem nie miłość, a chęć zemsty kierowała nią, gdy wychodziła za mąż za młodego Mostowiaka. Uczucie pojawiło się dopiero później i było początkiem niezwykłej metamorfozy Hanki.

I to jej "bardziej ugrzeczniony" wizerunek najbardziej zakorzenił się w świadomości fanów serialu. Hanka stała się wzorem dla wielu rodzin, szczególnie wtedy, gdy razem z Markiem zdecydowała się na adopcję Natalii i i Uli, podopiecznych z domu dziecka.

- W popularnych serialach istotą przekazu jest to, że musi on mieć dużo z realiów, które sami możemy przeżywać. To nie może być zbytnio wydumane - mówi profesor Jacek Wódz, socjolog. Dlatego wiele osób kibicowało Hance zarówno wówczas, gdy ta zmagała się z problemem alkoholowym, jak i trzymało jej stronę, gdy Marek wdał się w romans z Grażyną. Dużo emocji przysporzył też ostatni wątek, związany z odnalezieniem siostry Hanki, czyli Anny.

Najnowsze informacje z Wielkopolski wprost na Twoją skrzynkę - zapisz się do newslettera

"M jak miłość" od początku idealnie wpisywało się w oczekiwania publiczności. Mostowiakowie okazali się prawdziwym fenomenem, strzeżonym przez najstarszych z rodu, Barbarę i Lucjana. To oni są prawdziwą ostoją spokoju, bezpieczeństwa, a także niezgłębioną skarbnicą wiedzy i rad. Są przykładem udanego małżeństwa od ponad 40 lat i, co ważne, posiadają niezliczone pokłady energii oraz miłości do wszystkich swoich dzieci.

Na sukces serialu z pewnością wpłynęła znakomita obsada: Teresa Lipowska i Witold Pyrkosz (to oni wcielili się w role nestorów rodu), od wielu lat cieszą się niezwykłą popularnością, udokumentowaną licznymi nagrodami przyznawanymi przez publiczność. Co więcej, rodzina Mostowiaków dla wielu jest telewizyjnym substytutem prawdziwej rodziny. Interesujemy się ich losami, tak jak interesowalibyśmy się tym, co dzieje się u naszych bliskich. Dlaczego zatem Małgorzata Kożuchowska postanowiła odejść z tak popularnego serialu?

- Próbuje uciec od pułapki wieloletniego naznaczenia rolą Hanki Mostowiak - podsumowuje socjolog Bohdan Dzieciuchowicz, który również zamierza zobaczyć dzisiejszy odcinek "M jak miłość". - Janusz Gajos też przez lata był kojarzony z jedną rolą, pancernego Janka. Musiał włożyć naprawdę sporo wysiłku, by to zmienić. Życzę pani Kożuchowskiej, by ta sztuka także jej się udała, bo to przecież dobra aktorka filmowa i teatralna - dodaje.

A jak medialne zamieszanie ze śmiercią Hanki Mostowiak komentuje główna zainteresowana, czyli jej odtwórczyni?
- Nawet najpiękniejsza przygoda musi się kiedyś zakończyć - tłumaczy sentencjonalnie Kożuchowska. Czekając zapewne na kolejne role, którymi poruszy miliony telewidzów.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wiesio

O kur*wa to jutro te stare baby w autobusie o niczym inny nie będą nawijać

s
sass

a itego niemca halbe czy jakoś tak to też załatwcie ?

p
podpis

a kiedy mroczki??? a ja sie pytam kiedy mroczki?? nie moge na te beztalencia już patrzeć

P
Petus

a ile wziął proboszcz, powiedzą?

I
I..I

Pochować ją na Wawelu!

m
miki

...

a
a

To od jutra trzydniowa żałoba narodowa???

j
jadzia

beda spazmy przed telewizyjne.placcie palanty abonamenty.gratuluje.

z
zz

Ten serial i tak od dawna sukcesywnie schodzi na psy.

Dodaj ogłoszenie