Ekstremalne akrobacje na Orlej Perci w Tatrach ZOBACZCIE ZDJĘCIA Aleksander Lechniak zaskoczył turystów

Magdalena Mikrut-Majeranek
Magdalena Mikrut-Majeranek
Zaktualizowano 
Aleksander Lechniak, sportowiec i twórca facebookowego profilu „Sportowe Podejście” zasłynął w mediach społecznościowych z wykonywania ludzkiej flagi, figury występującej w street workout, w nietypowych miejscach. mat. prywatne
Orla Perć to jeden z najpiękniejszych i najbardziej niebezpiecznych szlaków w polskich Tatrach. Odstrasza śmiałków i miłośników gór, a wielu turystów zginęło próbując zdobyć ten szczyt. Od czasu, gdy otworzono ten szlak w 1906 roku, zginęło tu już 140 osób. Jest jednak jeden śmiałek, któremu szczyt nie straszny. To Aleksander Lechniak z Siemianowic Śląskich.

Aleksander Lechniak, sportowiec i twórca facebookowego profilu „Sportowe Podejście” zasłynął w mediach społecznościowych z wykonywania ludzkiej flagi, figury występującej w street workout, w nietypowych miejscach.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

W swoim sportowym CV Lechniak ma już akrobacje na mostach, drabinach, skałach, poręczach i słupach. Natomiast w sierpniu zdobył Orlą Perć, gdzie wykonał ludzką flagę.

- Wydaje mi się, że to było najbardziej ekstremalne miejsce, zarówno pod względem wysokości, jak i trudności technicznej, w którym ćwiczyłem. Myślę, że udało mi się pobić dwa rekordy. Jako pierwsza osoba zrobiłem flagę na Orlej Perci, a dodatkowo, była to najwyższa flaga w Polsce - mówi Aleksander Lechniak.

Czym jest flaga? To jedna z najbardziej powszechnych figur w street workout, co nie znaczy, że należy do najprostszych ćwiczeń. Aby ją wykonać, potrzeba solidnego przygotowania wszystkich mięśni. Aleksander Lechniak osiągnął mistrzostwo w tym względzie, a o swoich sukcesach pisze na facebook’u. Czym zajmuje się na co dzień?

- Moje życie kręci się wokół sportu. Kiedyś powiedziałem sobie, że chcę utrzymywać się z tego, co kocham robić. Do tego dążę i powoli udaje mi się to osiągnąć. Jak łatwo też zgadnąć, pracuję w branży sportowej - zdradza.

Pasjonat sportu prowadzi profil motywacyjny, zachęcając ludzi do zdrowego trybu życia, ćwiczeń i pokonywania własnych słabości. - Kiedy zaczynałem przygodę ze sportem, sam potrzebowałem inspiracji, kogoś, kto będzie motywować do działania. Teraz ja chcę być taką osobą dla innych. Marzę o tym, aby zarazić swoją pasją innych. Cieszy, gdy słyszę od ludzi, że ich zmotywowałem i zaczęli swoją przygodę ze sportem - przyznaje.

TOP 10 najbardziej irytujących zachowań pseudoturystów w Tatrach

Ekstremalna pasja

Niedawno obok pasji do uprawiania sportu i wspinaczki górskiej pojawiła się nowa, jaką jest wykonywanie ludzkiej flagi w niekonwencjonalnych miejscach. - Wszystko zaczęło się 3 lata temu. Już wtedy robiłem bardzo dobrze flagę. Później, pod wpływem emocji, pojawił się może niezbyt mądry pomysł, aby zrobić flagę na elce w Parku Śląskim. To była pierwsza flaga na wysokości, nie miałem wtedy żadnych zabezpieczeń, po prostu wszedłem po drabinie i zrobiłem swoje - wspomina Lechniak. Potem poszło już z górki. Zaczął sięgać wyżej, planując coraz to bardziej ekstremalne eskapady. W końcu postanowił zdobyć Orlą Perć.

- Pomysł pojawił się spontanicznie. Znajomi zaproponowali wypad w góry i wejście na Orlą Perć. Byłem przygotowany, przejrzałem szlak, a miejsce to zainspirowało mnie to do zrobienia kolejnej flagi - zdradza. Pierwsze podejście okazało się nieudane, ale sportowiec nie poddał się. Powiodło się dopiero przy trzeciej próbie. - Musiałem spełnić swoje marzenie. Nigdy się nie poddaję. Jeżeli coś zaplanuję, muszę to zrealizować. Czasami droga do celu daje więcej szczęścia niż udany finał- wyjaśnia.

Dobra kondycja to podstawa

Ludzka flaga to nie lada wyczyn i nie każdy może pokusić się o podobne przedsięwzięcie. Jak powinno wyglądać poprawne przygotowanie do wykonania figury? - Nie ma rzeczy niemożliwych do wykonania, są tylko rzeczy trudne. Tak też jest z flagą. Opanowałem tę figurę w 8 miesięcy, ale trenowałem codziennie. Myślę, że można się tego nauczyć w 6-12 miesięcy. Konieczne jest dobre przygotowanie motoryczne i wzmocnienie odpowiednich partii mięśni. Największy ciężar spoczywa na barkach i to one muszą być najlepiej wzmocnione. Należy też zadbać o mięśnie głębokie i plecy. Kiedy rozpoczynałem przygodę ze street workoutem nie istniały jeszcze filmy z poradnikami, do wszystkiego dochodziłem sam - mówi sportowiec.

Metalowa drabinka prowadząca na Kozią Przełęcz to jedno z najsłynniejszych miejsc na Orlej Perci i jest to niewątpliwie szlak dla odważnych. Wielu marzących o zdobyciu szczytu, czując respekt przez górami, boi się tam zapuszczać, nie mówiąc już o wykonywaniu tam akrobacji. Z pewnością nie należy do nich Aleksander Lechniak.

- Problem z drabinką jest taki, że ściana, na której się ona znajduję jest pod kątem w dół. Aby zrealizować mój cel, górną rękę „wydłużyłem” sobie za pomocą mojego autorskiego zabezpieczenia, a dolną rękę dałem na ścianę. To pozwoliło mi ominąć pochyloną drabinkę. Trzymałem się tylko jedną ręką, ale ufam sobie, swoim możliwościom i byłem do tego dobrze przygotowany - zdradza sportowiec. Do wyzwania przygotowywał się trzy lata. Przyznaje też, że jak dotąd, było to najtrudniejsze przedsięwzięcie w jego życiu.

Czy w planach są już podobne ekstremalne przedsięwzięcia? - Mam bardzo dużo pomysłów, czasem ograniczają mnie finanse, czas, ale w końcu spełniam swoje marzenia - mówi enigmatycznie. Zapowiada też, że w tym roku podejmie próbę pobicia flagi zrobionej na Orlej Perci. - Zdradzę tylko, że mam niewiele czasu, bo szlaki na Słowacji niedługo zostaną zamknięte. Czas goni, zobaczymy, co z tego wyjdzie - uchyla rąbka tajemnicy.

Na zakończenie śmiałek dodaje jeszcze: - Z całego serca chciałbym podziękować mojej dziewczynie Magdalenie, bez której prawdopodobnie nigdy by mi się to nie udało. Bardzo mnie wspierała i była ze mną właśnie przy tym wydarzeniu. Kocham Cię i dziękuję.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Zobacz najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia w programie TyDZień

Piknik w Parku Śląskim pod hasłem "Łączymy pokolenia"

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a
aaa

Powiedzcie tym gimnazjalistom, którzy robią u was za dziennikarzy, ze Orla Perć to NIE JEST szczyt.
Wystarczyło zapytać Wujka Gugla, żeby to wiedzieć - no ale od gimnazjalistów nie wymagamy za wiele. Liczy się zapał.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3