El. ME piłkarek ręcznych w Chorzowie: Polska - Czarnogóra 27:31 [ZDJĘCIA]

Redakcja
Udostępnij:
Reprezentacja Polski w piłce ręcznej kobiet przegrała w Chorzowie z Czarnogórą 27:31 (15:18) w meczu grupy C eliminacji mistrzostw Europy.

NAJNOWSZE INFORMACJE SPORTOWE Z WOJ. ŚLĄSKIEGO

Polska: Patrycja Mikszto, Anna Baranowska - Kaja Załęczna 3, Iwona Niedźwiedź 8, Joanna Dworaczyk 3, Lucyna Wilamowska, Klaudia Pielesz, Katarzyna Koniuszaniec 5, Joanna Obrusiewicz 2, Alina Wojtas, Karolina Szwed 4, Patrycja Kulwińska, Kinga Byzdra 2, Hanna Sądej,

Czarnogóra: Marina Vukcevic, Sonja Barjaktarovic, Mirjana Milenkovic - Radmila Miljanic 2, Jovanka Radicevic 2, Ana Djokic 8, Marija Jovanovic 1, Andjela Bulatovic 1, Maja Savic 3, Bojana Popovic 8, Katarina Bulatovic 5, Milena Knezevic 1, Majda Mehmedovic,

Sędziowali: Martin Gjeding i Mads Hansen (obaj Dania).

Kary: Polska - 6, Czarnogóra - 14 minut.

Widzów: 1000.

Polki zaczęły kwalifikacje od wyjazdowej porażki z faworytem grupy, mistrzem świata Rosją 21:32. Reprezentacja Czarnogóry pokonała u siebie Wielką Brytanię 34:18. Trener Polek Kim Rasmussen podkreślał, że jego drużyna chcąc w Chorzowie wygrać, musi zagrać skuteczniej niż z Rosjankami. Duńczyk jeszcze podczas rozgrzewki rozmawiał ze swoimi zawodniczkami. Zegar w hali po uruchomieniu wskazywał wynik końcowy 38:24. Rzeczywistość okazała się boleśniejsza.

Zgodnie z oczekiwaniami zespół Czarnogóry grał bardzo agresywnie w obronie. Czasem przekraczając przepisy, bowiem w pierwszych 9 minutach Czarnogórzanki "złapały" sześć karnych minut. Ale to nie przeszkodziło im w prowadzeniu.

Polki cały czas musiały odrabiać straty. Ich trener nawet na chwilę zrezygnował z bramkarki, ale skończyło się to błyskawicznym podwyższeniem przewagi przez ekipę gości.

Trudna do zatrzymania była kołowa Czarnogóry Ana Djokić, największym zagrożeniem dla bramkarek rywali była Iwona Niedźwiedź (6 bramek w pierwszej połowie).

"Ten mecz możemy jeszcze wygrać" - przekonywał publiczność spiker. Polki nie potrafiły sforsować szczelnej obrony przeciwniczek, rzadko decydowały się na rzuty z dystansu. W efekcie rosła przewaga skuteczniejszych Czarnogórzanek (18:25 w 45. minucie). Od większych strat uchroniła drużynę gospodarzy bramkarka Patrycja Mikszto.

Losy spotkania wydawały się rozstrzygnięte, tymczasem biało-czerwone poprawiły grę w defensywie i rzuciły cztery bramki z rzędu. W końcówce zaczęły się prawdziwe emocje, jako że po trafieniu Karoliny Szwed w 57. minucie podopieczne Kima Rasmussena przegrywały już tylko 26:27. To był ostatni "zryw" jego drużyny. Decydujące słowo należało do rywalek.

Finały ME rozegrane zostaną w Holandii w grudniu 2012. Awans wywalczą dwa najlepsze zespoły z grupy. (PAP)

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


Seksowna Greta Ludziejewska z Żor za stara na TOP MODEL? Przeczytaj jej historię
Ale wstyd! Zobacz najbardziej zaniedbane dworce PKP w woj. śląskim

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie