reklama

Emerytury dla psów i koni służbowych? Powstała petycja w tej sprawie ZDJĘCIA

Bartosz Wojsa
Bartosz Wojsa
Emerytury dla psów i koni służbowych? Powstała petycja w tej sprawie Mat. prasowe/Zakątek Weteranów
Psy i konie służbowe, które na co dzień służą między innymi w policji czy straży granicznej, po przejściu na emeryturę często są zdane na łaskę ludzi dobrej woli, którzy z własnych pieniędzy finansują ich leczenie. Autorzy petycji chcą to zmienić i żądają państwowych emerytur, które mogłyby pokryć np. koszty leczenia schorowanych czy rannych zwierząt.

Powstała petycja, którą w zaledwie dwa dni podpisało ponad tysiąc osób. Chodzi o uregulowanie kwestii emerytur dla psów i koni służb mundurowych. Jak piszą autorzy petycji, służb, w których te zwierzęta służą, jest całe mnóstwo.

Psy służą w:

  • Policji
  • Straży Granicznej
  • Straży Ochrony Kolei
  • Służbie Celno-Skarbowej
  • Żandarmerii Wojskowej
  • Służbie Więziennej
  • Służbie Ochrony Państwa,
  • Grupach poszukiwawczych
  • Wojsku Polskim
  • Strażach gminnych

Konie służą w:

  • Policji
  • Straży Granicznej i wybranych strażach miejskich
  • Wojsku Polskim

- Koni na służbie jest około 80, psów około 1,5 tys. Liczną grupę psów stanowią także psy ratownicze (PSP, TOPR, GOPR, WOPR i inne formacje). Zwierzęta służbowe zajmują się tropieniem i identyfikacją zapachu człowieka, wspierają poszukiwania osób zaginionych (żywych i martwych), zapewniają bezpieczeństwo dzięki wyszukiwaniu zapachu materiałów wybuchowych i zapachu narkotyków, wspierają działania patrolowe podczas imprez masowych, wspomagają działaniem bojowym zatrzymywanie niebezpiecznych przestępców, psy działają także w ratownictwie wodnym - wyliczają autorzy petycji.

Zobaczcie koniecznie

Jak czytamy, większość przewodników psów służbowych, po przejściu psa na emeryturę, zapewnia mu we własnym zakresie wyżywienie, leczenie i opiekę weterynaryjną. Niejednokrotnie są to bardzo duże koszty, zwłaszcza jeśli chodzi o leczenie zwierzęcia.

- Niewielu jeźdźców służb mundurowych jest w stanie ponosić miesięcznie koszty utrzymania emerytowanego i schorowanego konia. Jednak znajdziemy w Polsce takie przykłady, kiedy policjant opiekuje się końskim emerytem, na przykład w stajni Don Camillo pod Częstochową. Od prawie 3 lat działa w Polsce „Zakątek Weteranów”, miejsce gdzie psy i konie na emeryturze znajdują opiekę, leczenie i godną starość. Strach pomyśleć, co byłoby, gdyby nie istniał „Zakątek”. Co z końmi po służbie? „Zakątek Weteranów” utrzymuje się z datków ludzi dobrej woli. Obecnie w „Zakątku” przebywa 5 koni i 7 psów, a w sumie mieszkało tam więcej zwierząt, które już odeszły (koń Ekwador, psy: Maja, Bay, Horant, Net, Kimi, Wader) - wyliczają autorzy wydarzenia.

Miesięczne koszty utrzymania Zakątka to około 10 tysięcy złotych. Jak mówią organizatorzy akcji, obliczenie kosztów leczenia jest niemożliwe, a z takimi niespodziewanymi wydatkami musi się „Zakątek” jednak liczyć. Konie miewają problemy ze stawami, podobnie jak starsze psy. Jeden z „zakątkowych” psów, Net, z powodu paraliżu tylnych łap, poruszał się przy pomocy wózka inwalidzkiego dla psów. Psy przebywające na terenie „Zakątka” w czasie służby posiadały różne specjalizacje.

W „Zakątku” przebywał pies Bay, specjalista od wyszukiwania zapachu zwłok, który wspomagał poszukiwania kryminalne. Mieszkańcem był również wspomniany wyżej Net, pies Służby Więziennej, specjalista od wyszukiwania zapachu narkotyków. Na zdjęciu pod petycją – z powodu paraliżu tylnych łap korzystał ze specjalnego wózka. Maja, labradorka, na służbie zajmowała się wyszukiwaniem zapachu materiałów wybuchowych. Jej koleżanka, labradorka Hera, obecna mieszkanka „Zakątka”, pracowała jako pies do wyszukiwania zapachu narkotyków.

Ostatnio do mieszkańców dołączyły dwa psy patrolowe straży miejskiej.

Najmniejszy mieszkaniec „Zakątka” to Bono, kolega po fachu Mai, czyli specjalista od wyszukiwania zapachu narkotyków. Maluch Bono na emeryturze. Koń o imieniu Delfin jest często odwiedzany przez byłego jeźdźca. Policjantka Marzena, kiedy tylko może, odwiedza przyjaciela ze służby. Koń Hipol, najstarszy, bo 26-letni, i jedyny ogier polskiej Policji, w „Zakątku” przebywa od niedawna. Liczy na to, że jego jeździec, Agnieszka, również będzie go odwiedzała, jak czyni to do tej pory. Wszystkie zwierzaki potrzebują naszego wsparcia, opieki, jedzenia i leków. To zwierzaki schorowane, doświadczone ciężką pracą.

Grunty pod stworzenie „Zakątka Weteranów” przekazały w użytkowanie osoby prywatne, Krystyna Nowakowska i Joanna Gwiżdż. Od dwóch lat udostępniają za darmo. Obie są także wolontariuszkami opiekującymi się zwierzętami na co dzień. - Obserwujemy wiele zbiórek na leczenie zwierząt służbowych, gdzie to ludzie o dobrym sercu wspierają emerytowane zwierzęta. Prosimy o wsparcie finansowe dla zwierząt na emeryturze w postaci „emerytury” (w szczególności sfinansowanie karmy i opieki weterynaryjnej) oraz systemowe uregulowanie kwestii psich i końskich emerytur, a także stałego systematycznego wsparcia dla „Zakątka” - apelują organizatorzy akcji.

- Prosimy, a właściwie żądamy, by psy i konie, które swoje życie i zdrowie oddały służbie państwu polskiemu, wreszcie coś od tego państwa otrzymały. One nie powinny być zdane na łaskę i niełaskę losu i ludzi o dobrych sercach. Dlaczego trzeba dla psów i koni służbowych żebrać o datki? - pytają autorzy petycji.

Autorzy petycji:

  • asp. sztab. Grzegorz Chmielewski, były przewodnik psa i były specjalista Wydziału Prewencji KWP w Poznaniu ds. wykorzystania psów i koni służbowych, prezes Stowarzyszenia „Zakątek Weteranów”
  • dr Joanna Stojer-Polańska, kryminalistyk, wykładowca
  • dr Paulina Maria Wiśniewska, politolog, wykładowca

Petycję można podpisać: KLIKNIJ TUTAJ

Nie przegapcie

Żłobki tylko dla szczepionych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Popieram.I podpisalam petycje.

p
proponuje rodzinom much

proponuje rodzinom much ktore poległy na posterunku w pracy

mama ma 1600 z opieka

kumus na leb bije

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3