Engelberg 2020. Wyniki i relacja konkursu. Kamil Stoch wraca na podium PŚ. Czterech Polaków w dziesiątce

AIP | KLS
Andrzej Banas / Polska Press
Udostępnij:
Halvor Egner Granerud wygrał sobotni konkurs w Engelbergu. Norweg wyprzedził Kamila Stocha i Anze Laniska. Czterech Polaków w czołowej dziesiątce!

To nie był równy konkurs na Gross-Titlis-Schanze. Przez cały konkurs wiatr wiał w plecy, z różną prędkością, sięgającą nawet do 5 m/s. Z zmiennymi warunkami nie poradzili sobie m.in. Robert Johansson i Daniel Andre Tande. Pierwszy z Norwegów skoczył 104 metry, drugi pół metra dalej. W drugiej serii nie zobaczyliśmy również Yukiyi Sato. Japoński zwycięzca piątkowych kwalifikacji lądował na 116 metrze.

Niewiele łatwiejsze warunki miał Piotr Żyła. "Wiewiór" skakał, mając wiatr w plecy z prędkością 1.8 m/s. Skoczył 128,5 m. Jeszcze mocniejszy wiatr w plecy miał Andrzej Stękała, ale poleciał na 125 metr, jako pierwszy osiągając punkt konstrukcyjny w konkursie. Z dobrej strony pokazał się Aleksander Zniszczoł (127,5 metra), ze świetnej Kamil Stoch – 134 m. Dawid Kubacki osiągnął jedynie 126 m.

Konkurs został przerwany na kilka minut przed dwoma ostatnimi skokami 1. serii. Markus Eisenbichler wytrzymał próbę nerwów i po kilku minutach wyczekiwania skoczył 133 metry. Tuż niemieckim zawodniku skakał Halvor Egner Granerud. Skoczył pół metra dalej i miał więcej punktów bonifikaty za wiatr. Prowadził po pierwszej serii, ale miał tylko pół punktu przewagi nad Stochem i dwa nad Anze Laniskiem.

Zniszczoł w drugiej serii skoczył zbyt słabo, by utrzymać pozycję. Skoczył tylko 116 metrów, przy wietrze 1.7 m/s w plecy. Liczyliśmy na zdecydowaną poprawę Dawida Kubackiego i się nie przeliczyliśmy. Zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni skoczył 132,5 metra, w dodatku miał aż 22,5 pkt bonifikaty za wiatr. Konkurs skończył na 9. pozycji. Ósmy po pierwszej turze Andrzej Stękała również nie zawiódł. Skok na odległość 131,5 metra dał mu awans na siódmą pozycję.

131 metrów w drugiej próbie osiągnął Piotr Żyła, ostatecznie był piąty. Moc pokazał Markus Eisenbichler, skacząc 138 metrów. Kamil Stoch lądował cztery metry bliżej i to na szczęście wystarczyło. Aż 26 punktów dodanych za wiatr. Pierwsze w sezonie podium, dziesiąte w Engelbergu. Niestety nie było trzeciej wygranej w Szwajcarii - Granerud skoczył 138 metrów i wygrał przewagą 2.2 pkt. To czwarta wygrana z rzędu norweskiego skoczka.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Materiał oryginalny: Engelberg 2020. Wyniki i relacja konkursu. Kamil Stoch wraca na podium PŚ. Czterech Polaków w dziesiątce - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Matylda

[wulgaryzm] na to, pies z kulawą nogą obchodzi mnie bardziej niż jakiś skakacz który się średnio wysłowić potrafi. [wulgaryzm] celebrytów! Ich gówniane osiągnięcia nic nie znaczą.

Dodaj ogłoszenie