Euro 2016 piłkarzy ręcznych: Starcia gigantów w drugiej fazie turnieju

Andrzej Czekaj
W czwartek na rozgrywanych w Polsce mistrzostwach Europy piłkarzy ręcznych rozpoczęła się druga faza turnieju. Nie zabraknie w niej bardzo ciekawie zapowiadających się spotkań.

W środę zakończyła się pierwsza faza rozgrywanych w naszym kraju mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych. W ciągu pierwszych sześciu dni rywalizacji w Tauron Arenie Kraków, katowickim „Spodku”, wrocławskiej Hali Stulecia oraz gdańskiej Ergo Arenie rozegrane zostały 24 spotkania, w których padło ponad 1300 bramek.

To jednak dopiero początek. Prawdziwe mistrzostwa rozpoczynają się właśnie od fazy pucharowej. W środę poznaliśmy 12 zespołów, które zapewniły sobie udział w tym etapie turnieju. Jak to często bywa na wielkich sportowych imprezach pierwsza runda turnieju dostarczyła wielu emocji, nie obyło się także bez niespodzianki. Jest nią niewątpliwie awans skazywanej przed rozpoczęciem turnieju na niepowodzenie reprezentacji Białorusi. Siergiej Rutenka i jego koledzy sprawili swoim kibicom niespodziankę uzyskując promocję do dalszej fazy mistrzostw kosztem groźnej Islandii.

Zresztą to mecz Białorusi z Francją zainauguruje zmagania w drugiej rundzie Mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych. Z pewnością nie zabraknie w niej dramaturgii, zwrotów akcji, pięknych goli, parad bramkarskich i gry na najwyższym poziomie. Mają ją zapewnić gwiazdy europejskiej piłki ręcznej. W każdej z 12 ekip, która uzyskała awans do drugiej fazy turnieju są zawodnicy, którzy w pojedynkę są w stanie wygrać spotkanie dla swojej reprezentacji.

Tak jak to jest w przypadku meczu otwierającego drugą rundę mistrzostw i starcia Francji z Białorusią. Obrońcy tytułu mistrzowskiego nie mają w swoim składzie słabego ogniwa, tym bardziej jeśli ma się w składzie jednego z najlepszych rozgrywających na świecie – Nikolę Karabaticia. Francja wydaje się w tym pojedynku faworytem, choć nie można zapominać, że Białorusini w swoich szeregach także mają gwiazdę światowego formatu – Siergieja Rutenkę. Gracz ten miał bardzo duży wkład w pozostanie reprezentacji Białorusi na turnieju mistrzowskim w Polsce.

W czwartek oprócz pojedynku Francji z Białorusią kibiców czeka także pojedynek Chorwacji z Macedonią we wrocławskiej Hali Stulecia. W nim również nie zabraknie gwiazd piłki ręcznej z Domagojem Duvnjakiem, Marko Kopljarem czy Kiryłem Lazarowem na czele.

Polscy kibice na występ Biało – Czerwonych w drugiej fazie poczekają do soboty. Wtedy ekipa Michaela Bieglera spotka się w Tauron Arenie Kraków z Norwegią. Zespół ze Skandynawii to rywal niewygodny. Przekonały się o tym drużyny Chorwacji, Białorusi oraz Islandii grając przeciwko tej drużynie w katowickim „Spodku” w pierwszej części turnieju. Polscy kibice szykują się w tym meczu na rywalizację Michała Jureckiego z Kristianem Bjornsenem. Obaj zawodnicy byli kluczowymi graczami swoich reprezentacji w dotychczasowych meczach polskiego Euro.

W kolejnych dniach szlagierowo zapowiadają się także mecze Hiszpanii z Danią oraz derby Skandynawii Szwecja – Dania. Również w tych spotkaniach końcowy rezultat jest trudny do przewidzenia, a o ostatecznym wyniku może zadecydować przebłysk geniuszu Mikeala Hansena, Raula Entrerriosa bądź Jonasa Kallmana…

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie