Europa będzie razem walczyć z rakiem mówi Jan Olbrycht, eurodeputowany Europejskiej Partii Ludowej

Artykuł sponsorowany przez Grupę EPL w Parlamencie Europejskim
mówi Jan Olbrycht, eurodeputowany Grupy EPL

Czemu Parlament Europejski postanowił zająć się kompleksową i wspólną walką z rakiem?
Dziś wszyscy zajmujemy się covidem, ale nie przestaliśmy umierać na nowotwory. Mówi się wręcz o covidowym długu zdrowotnym, bo z powodu pandemii ludzie przestali się leczyć, badać, mieli utrudniony dostęp do lekarzy, co ma skutkować nadumieralnością na raka właśnie.

Jeszcze przed pandemią pojawiały się pomysły, by państwa Unii Europejskiej w pewnym zakresie prowadziły wspólną politykę zdrowotną, ale przeszkodą były bardzo różnorodne systemy organizacyjne i finansowe w poszczególnych krajach. Istniała jednak potrzeba koordynacji przepływu informacji i dostępu do nowoczesnej technologii. W pewnym sensie covid przyspieszył działania i wskazał na ich wielką potrzebę. Ale Grupa EPL w czasie kampanii do Parlamentu Europejskiego już w 2019 roku uczyniła ze wspólnej polityki zdrowotnej, a przede wszystkim walki z rakiem, swój główny punkt programu. Uznaliśmy, że to priorytet. Z wielu powodów. Teraz doszedł kolejny, bo jednym z działań będzie na pewno walka ze skutkami pandemii w różnych obszarach ochrony zdrowia. Ideą Grupy EPL w czasie kampanii były trzy punkty: zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców UE pod względem zdrowotnym, militarnych i ochrony granic.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w swoim programie również uznała, że polityka zdrowotna powinna stać się priorytetem dla całej UE. My jako europosłowie z Polski postanowiliśmy szybko przejść od słów do czynów. Udało się nam powołać specjalną Komisję Zdrowia na czele z posłem do PE, lekarzem Bartoszem Arłukowiczem i zależało nam, by także lekarka, była premier i minister zdrowia Ewa Kopacz została wiceprzewodniczącą PE, żeby mieć szczególną pieczę nad sprawami związanymi ze zdrowiem.

Jakie konkretne działania przewiduje Komisja?
W materiałach Grupy EPL mówi się o badaniach przesiewowych dotyczących niektórych nowotworów, tworzenie rejestrów nowotworów.

Ta komisja jest ponadpartyjna, w związku z czym nie jest komisją wykonawczą. Jej zadaniem będzie inicjowanie działań, których wykonaniem zajmą się konkretne instytucje. Problemów do rozwiązania jest bardzo dużo. Pandemia pokazała, a niekiedy obnażyła stan ochrony zdrowia w poszczególnych krajach. Nowotwory, bez względu na covid, będą jednym z największych problemów zdrowotnych obywateli UE. Komisja będzie analizować możliwości finansowe i szukać funduszu na działania profilaktyczne. Posłowie chcieliby zobaczyć, które fundusze mogłyby być przydatne, by realizować cele Komisji. Niezwykle ważnym elementem działań są badania naukowe w ramach programu Horyzont 2020, a to przecież największy jak dotąd program UE w zakresie badań naukowych i innowacji. Komisja będzie też oceniać, co dzieje się, jeśli chodzi o ochronę zdrowia w poszczególnych państwach. Myślę, że wszystkie działania, które będą wymagały koordynacji, staną się właśnie elementem prac komisji. Koordynacji rozumianej jako wymiana informacji, ale też jeśli chodzi o metody terapii stosowanej w poszczególnych krajach. Chodzi też o zapewnienie równego dostępu do nowych technologii, terapii.

Komisja Europejska jak na razie zdaje egzamin, jeśli chodzi o covid. Podpisano umowy z wszystkimi potencjalnymi twórcami szczepionki. Tu musiały się znaleźć pieniądze i to ogromne. Ale czy będą też pieniądze na raka? Bo przecież można mieć genialne pomysły, ale „pod koniec dnia” okazuje się, że brakuje w kasie.
Ambicje Komisji są duże. Kwestia walki z rakiem pojawi się w różnych funduszach. Teraz próbujemy zbudować Fundusz Zdrowotny. W naszej propozycji przygotowanego budżetu trzy razy zwiększyliśmy pierwotną sumę. Najpierw miało to być 1,7 mld euro, ale my przeforsowaliśmy, że będzie to ponad 5 mld euro. Na sam początek to niezła suma. Fundusz Zdrowotny jest w pakiecie budżetowym. Ten, kto zablokuje budżet, zablokuje Fundusz. Jednak pieniądze na zdrowie będą pieniędzmi we wspomnianym Horyzoncie, czy funduszu na inwestycje, infrastrukturę. Komisja zbierze te kwoty do jednego worka.

Na co te już zaklepane pieniądze Funduszu będą przeznaczone?
Z pewnością na covid, ale też pomoc systemom ochrony zdrowia, bo się załamały, jeśli chodzi o leczenie raka, by terapie były kontynuowane. Wiele inicjatyw związanych z walką z rakiem m.in. piersi, szczepieniami przeciwko HPV są realizowane, ale do tej pory miały one małe wsparcie finansowe i organizacyjne. Wystarczy jednak spojrzeć na statystyki, by przekonać się, jak niezwykle ważne są cele nowej Komisji. W Europie co 9 sekund wykrywana jest choroba nowotworowa wśród pacjentów. Według prognoz ilość zachorowań ma się podwoić do roku 2035, a 40 proc. społeczeństwa będzie się z nią zmagać w przyszłości. W 2019 roku liczba zachorowań wzrosła do 2,7 miliona. Natomiast liczba zgonów wyniosła 1,3 miliona ludzi. Powołując się na raport Szwedzkiego Instytutu Zdrowia, liczba zachorowań w 2016 roku wyniosła 1,3 mln, co stanowiło 26% zgonów w całej Europie.

Europa będzie razem walczyć z rakiem mówi Jan Olbrycht, eurodeputowany Europejskiej Partii Ludowej

mówi Katarzyna Stachowicz,
radna wojewódzka KO, działaczka społeczna na rzecz walki z rakiem

Jakie z punktu widzenia Polski są największe problemy związane z leczeniem raka? Biorąc także pod uwagę pandemię koronawirusa?
Realizacja świadczeń onkologicznych w pandemii znacznie się obniżyła. Jednym ze wskaźników, które obrazują sytuację pacjentów onkologicznych jest ilość wydanych kart DILO, których liczba w okresie pandemii znacznie zmalała. Nie oznacza to, że mniej społeczeństwa choruje na raka, tylko że mniej ludzi zgłasza się do lekarza, a spowodowane to jest wieloma czynnikami, jak: lęk przed zarażeniem koronawirusem, zamknięcie oddziałów szpitalnych, zawieszenie wykonywania zabiegów i badań ze względu na zakażenie albo kwarantannę personelu medycznego. Niestety, epidemia spowodowała znaczne obniżenie diagnozowania nowotworów. Mówi się nawet o spadku o 90 procent liczby wykonywanych mammografii i cytologii. Na własnym przykładzie wiem, że leczenie onkologiczne jest złożonym procesem, związanym określonym szczegółowym planem z konkretnymi terminami, których nie można przesuwać ze względu na osiągnięcie właściwych skutków leczenia. Dlatego nie powinniśmy zaniedbywać, odkładać diagnostyki, a zwłaszcza przerywać leczenia, bo może to mieć tragiczny skutek. Niestety rak nieleczony daje 100-procentową śmiertelność.

Speckomisja Parlamentu Europejskiego powstała, by prowadzić wspólną politykę zdrowotną krajów UE. Jakich działań w pierwszej kolejności pani by oczekiwała?
Dzięki tej inicjatywie, tysiące Polek i Polaków będzie mogło liczyć na wyrównanie szans w zakresie dostępu do najnowocześniejszych terapii, technologii, leków najwyższych generacji oraz zgodnie z zaleceniem speckomisji dostępu do badań przesiewowych w kierunku nowotworów, by zbliżyć się do wskaźnika wyleczalności raka na poziomie modelowych krajów Europy. Dane statystyczne wskazują, że pilnie trzeba podnieść efektywność systemów opieki zdrowotnej. Komisja Europejska swoim priorytetem określiła wsparcie państw członkowskich, które najbardziej potrzebują osiągnięć w walce z rakiem, a do takich należy nasz kraj. Najważniejsza jest edukacja, profilaktyka, wczesna diagnoza, precyzyjne leczenie i, na co pragnę zwrócić uwagę, dalsza opieka medyczna i psychologiczna.
Sama jest pani osobą po wyleczeniu nowotworu, potem wywalczyła pani dla Polek bezpłatną mastektomię w przypadku zagrożenia genetycznym rakiem. Jakie nierówności dotyczące leczenia nowotworów widzi pani np. między Polską a ochroną zdrowia w innych krajach, choćby w Niemczech, gdzie pani się leczyła?
Jedną z nich jest brak regulacji prawnych związanych z refundacją wielu usług medycznych, leków. Tak właśnie było z zabiegiem profilaktycznej mastektomii, który w Polsce był nierefundowany, gdzie w wielu państwach europejskich taka forma profilaktyki dla kobiet z mutacją genetyczną czy też obciążonym wywiadem rodzinnym była stosowana. Z każdym rokiem chorych na raka w Polsce będzie przybywać. Wyniki leczenia w naszym kraju są bardzo oddalone od czołówki europejskiej tak zwanych krajów modelowych, którymi są Szwecja, Niemcy, Finlandia. Wszyscy wiemy, że poziom leczenia, wykorzystywanie nowoczesnych terapii, leków zależy od zamożności kraju. Różnice w dostępie do leczenia w Polsce a większością krajów europejskich dotyczą wielu nowotworów. Nierówności dotyczą przede wszystkim dostępu do nowoczesnych terapii, leków trzeciej generacji. W Niemczech duży nacisk kładzie się na edukację i profilaktykę w zakresie onkologii. Dla przykładu kobietę, u której został wykryty nowotwór piersi, otacza się profesjonalną, holistyczną opieką medyczną. Spotkałam się z zupełnie innym spojrzeniem na człowieka w chorobie. W Niemczech zwraca się uwagę na kondycję fizyczną oraz samopoczucie psychiczne. W Helios Klinikum w Bad Saarow pod Berlinem spotkałam się z tak zwanymi BRUSTSCHWESTER, czyli wyspecjalizowanymi pielęgniarkami od nowotworu piersi.

Jakie działania profilaktyczne, antyrakowe, są obecnie najważniejsze, by przeprowadzić je właśnie we wszystkich państwach UE?
Do najważniejszych działań należy: edukacja, promowanie zdrowego stylu życia, analiza danych, kampanie informacyjne, stała obserwacja globalnych trendów przeżycia chorób nowotworowych, dzięki którym możemy ocenić skuteczność systemów opieki zdrowotnej na całym świecie i tym sposobem pomóc politycznym decydentom w kierowaniu środków budżetowych na walkę z rakiem.

Co w pierwszej kolejności trzeba poprawić w Polsce: dostęp do specjalistów, badań diagnostycznych, a może nowoczesnych leków, które są horrendalnie drogie. Rodzice zbierają po kilka milionów złotych, by szukać nadziei i leczenia np. w USA, zwłaszcza w przypadku guzów mózgu?
W Polsce mamy wybitnych lekarzy, specjalistów, którzy odbywają praktyki, szkolenia w najlepszych światowych ośrodkach specjalizujących się w leczeniu raka, niestety obecny system opieki zdrowotnej, sposób finansowania nie pozwala rozwinąć i wykorzystać pełnych możliwości naszych lekarzy. Na pewno wprowadzenie karty diagnostyki i leczenia onkologicznego DILO przyspiesza proces leczenia raka, jednak cały czas słyszymy o problemach w dostępie do lekarza onkologa, o długich kolejkach, co w przypadku choroby nowotworowej ma duże znaczenie, ponieważ liczy się czas. Im szybciej zdiagnozujemy, tym większą mamy szansę na wyleczenie. Takie ośrodki jak Narodowy Instytut Onkologii w Gliwicach, Centrum Onkologii w Bydgoszczy dysponują najnowszym sprzętem do wykonywania odpowiednich badań oraz przeprowadzania odpowiedniego leczenia, ale mamy wiele mniejszych szpitali, które niestety nie są tak dobrze doposażone i brak jest w nich lekarzy specjalistów. Każdy z nas oczekuje od swojego kraju, w którym odprowadza składki zdrowotne, właściwej, wystarczającej i najlepszej opieki zdrowotnej, niestety w tym zakresie wciąż gonimy Państwa Europejskie. Mam nadzieję, że współpraca Polski z Unią Europejską w zakresie walki z nowotworami będzie przełomem.

Europa będzie razem walczyć z rakiem mówi Jan Olbrycht, eurodeputowany Europejskiej Partii Ludowej

Materiał oryginalny: Europa będzie razem walczyć z rakiem mówi Jan Olbrycht, eurodeputowany Europejskiej Partii Ludowej - Dziennik Zachodni

Dodaj ogłoszenie