18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Ewa Baran - II Wicemiss Polonia Województwa Śląskiego [WYWIAD]

Bartosz Pudełko
Ewa Baran
Ewa Baran arc.
Z Ewą Baran, II Wicemiss Polonia Województwa Śląskiego rozmawiamy o kulisach konkursu piękności, zainteresowaniach, a także o jej ulubionych miejscach w Gliwicach

Coś się u pani zmieniło po konkursie?
Nic. Najbliżsi, podobnie jak ja, przyjęli to z dystansem. Trochę częściej zauważają mnie teraz mężczyźni, których dotąd znałam tylko z widzenia (śmiech). Są też niestety nieprzychylne komentarze, ale ci ludzie widocznie mnie nie znają.

Trzecie miejsce w takim konkursie to sukces?
Raczej miła niespodzianka. Nie traktuję tego w kategoriach sukcesu, bo nie wiążę z tym żadnych ambicji. Wzięłam udział w konkursie tylko i wyłącznie dla zabawy. Bez presji, bez oczekiwań.

NAJPIĘKNIEJSZE DZIEWCZYNY WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO [ZOBACZ KONIECZNIE]

Ale nie był to pani pierwszy konkurs piękności.
Byłam również finalistką konkursu na Miss AWF. Dzięki temu mogłam wziąć udział w finale wojewódzkiego etapu Miss Polonia. Ale w żadnym z tych przypadków nie wychodziłam z założenia, że wygrana to dla mnie jakaś szansa. Chodziło tylko o zabawę i sprawdzenie, jak takie konkursy wyglądają. W końcu każda dziewczyna czasem o tym marzy (śmiech).

I jak to wszystko wygląda od kuchni?
Inaczej niż to się wydaje. Myli się ten, który twierdzi, że to sama przyjemność, ładne ciuchy i sztab fryzjerów czy kosmetyczek. Zapewniam, że paradowanie w szpilkach bez przerwy przez 6 godzin dziennie, to nic miłego.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Do tego dochodzi pewnie jeszcze stres.
U mnie nie był to wielki problem, bo podchodziłam do wszystkiego na luzie, ale niektóre uczestniczki były bardzo spięte. Dodatkową presję wywierała ekipa. To według mnie niepotrzebne wyolbrzymienie. Przecież to tylko zabawa.

Pewnie nie dla wszystkich. Stereotypy o zawziętości i wrogości podczas takich konkursów potwierdziły się?
Poniekąd. Spotkałam oczywiście kilka bardzo fajnych dziewczyn, ale więcej było takich, które były moim całkowitym przeciwieństwem. Start w konkursie traktowały śmiertelnie poważnie, były nastawione na zwycięstwo za wszelką cenę. Nie czułam się najlepiej w tym gronie. Cały ten świat modelingu to dla mnie czarna magia. Nie znam się na tym i nigdy się tym nie interesowałam. One nie potrafiły zrozumieć, że nie mam kont na portalach modowych, ja nie rozumiałam tej zawziętości w dążeniu do zwycięstwa.

NAJPIĘKNIEJSZE DZIEWCZYNY WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO [ZOBACZ KONIECZNIE]

Proszę mi tylko nie mówić, że zawodniczki podstawiają sobie nogi na wybiegu.
Tak źle nie było. Ale np. odradzanie jakiejś sukienki, tylko po to, żeby samemu założyć ją na pokaz to powszechne zagrywki. O zawistnych komentarzach nawet nie wspomnę.

Ale w końcu ta, dla której to tylko zabawa, zajęła wysokie miejsce. Czuła pani satysfakcję z utarcia nosa tym zawziętym uczestniczkom?
Pewnie, że tak (śmiech)! Ale oczywiście z przymrużeniem oka. Zresztą zaraz potem pojawiły się kolejne docinki. Awansowałam do ogólnopolskiego ćwierćfinału , ale zrezygnowałam z niego. Wybrałam wakacje z bliskimi. W związku z tym niektórzy uznali, że specjalnie zajęłam komuś miejsce, na które nie zasługuję.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Chyba nie żałuje pani udziału w konkursie?
Oczywiście, że nie. To cenne doświadczenie i może to być naprawdę świetna zabawa, jeśli podejdzie się do tego w odpowiedni sposób. Tak było podczas konkursu Miss AWF i w takiej atmosferze chętnie wezmę udział w innych konkursach.

NAJPIĘKNIEJSZE DZIEWCZYNY WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO [ZOBACZ KONIECZNIE]

Wspomniała pani, że tego typu konkursy nie są pani pomysłem na przyszłość. Co zatem nim jest?
Od dziecka interesowałam się sportem, szczególnie pływaniem. Zajmuję się tym na poważnie od 11 roku życia. Teraz jestem ratownikiem na Kąpielisku Leśnym. Poza tym studiuję na AWF. Moją przyszłość wiążę właśnie ze sportem. Chciałabym pracować z młodzieżą. Może jako nauczyciel lub w sekcji pływackiej.

Rodowita gliwiczanka na pewno ma swoje ulubione miejsca w mieście.
Mieszkam blisko Rynku, więc siłą rzeczy jest to dla mnie ważne miejsce. Często bawię się tu ze znajomymi. Poza tym moje ulubione miejsca najczęściej związane są ze sportem. Park Chopina, w którym jeżdżę na rolkach, pływalnia Olimpijczyk czy ścianka wspinaczkowa przy ul. Jana Śliwki - tam lubię spędzać czas.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

v
venusia

niech sie nie pcha, jest za brzydka na konkursy, po ulicach chodza ladniejsze

Dodaj ogłoszenie