eWinner Apator Toruń - Eltrox Włókniarz Częstochowa 41:49. Druga wygrana częstochowian

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Apator przegrał w Toruniu z Włókniarzem
Apator przegrał w Toruniu z Włókniarzem fot. Jarosław Pabijan
W meczu PGE Ekstraligi eWinner Apator Toruń przegrał z Eltroksem Włókniarzem Częstochowa 41:49. Dla torunian była to pierwsza porażka na własnym torze w tym sezonie, a częstochowianie po raz kolejny udowodnili, że lepiej spisują się na wyjazdach niż u siebie.

eWinner Apator Toruń - Eltrox Włókniarz Częstochowa 41:49. Druga wygrana Lwów

Eltrox Włókniarz nie przestaje zadziwiać kibiców. Częstochowianie na własnym torze spisują się słabo, za to na wyjazdach walczą pokazując lwi pazur. W niedzielę niespodziewanie wygrali w Toruniu zwyciężając ośmioma punktami niepokonany dotąd na Motoarenie Apator.

Decydujący dla losów spotkania okazał się bieg nr 12, z którego wykluczony został Adrian Miedziński za spowodowanie upadku Mateusza Świdnickiego. Goście skorzystali z okazji i wygrali tę gonitwę 5:1 odskakując od rywali na osiem punktów (było 32:40), a później już tylko utrzymali tę przewagę w biegach nominowanych.

Najskuteczniejsi we Włókniarzu byli Jakub Miśkowiak i Leon Madsen z dwucyfrową zdobyczą punktową, natomiast po raz kolejny zawiódł Kacper Woryna. Poniżej oczekiwań wypadł teź Bartosz Smektała,

eWinner Apator Toruń Żużel. 50 odcieni Eltrox Włókniarza. "Lwy" lepsze na wyjazdach niż u siebie [RELACJA]
eWinner Apator ToruńeWinner Apator Toruń

  • Obserwuj 2 046
    Wiadomości
    Galerie
    Wideo
    Wyniki/Kalendarz
    Relacje na żywo
    Statystyki
    PGE Ekstraliga
    eWinner 1. Liga
    2. Liga Żużlowa
    Inne rozgrywki w PL
    SGP
    SoN
    SEC
    Żużel w Europie
    MŚ/ME
    Inne odmiany żużla
    Składy
    SPORTOWEFAKTY
    Piłka nożna
    Żużel
    Siatkówka
    Sporty walki
    Piłka ręczna
    Koszykówka
    Tenis
    Moto
    Zimowe
    SportowyBar
    Inne

Żużel. 50 odcieni Eltrox Włókniarza. "Lwy" lepsze na wyjazdach niż u siebie [RELACJA]
Na własnym torze Eltrox Włókniarz Częstochowa prezentuje się fatalnie. Wystarczy jednak spotkanie wyjazdowe, by "Lwy" pokazały inne oblicze. W niedzielę przekonał się o tym eWinner Apator Toruń, który na Motoarenie poległ 41:49.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
16 Maja 2021, 17:11

Fredrik Lindgren i Robert Lambert
WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu: Fredrik Lindgren i Robert Lambert

Żużel. Jeppesen błyszczy na Motoarenie. Jedzie na silniku... byłej gwiazdy Apatora
Przed tygodniem Eltrox Włókniarzem Częstochowa poległ z kretesem na własnym torze z Betard Spartą Wrocław, przez co na zawodników spod Jasnej Góry wylało się wiadro pomyj. "Lwy" szykowały się do spotkania z eWinner Apatorem Toruń z nożem na gardle. Po swojej stronie miały jednak statystykę - od powrotu do PGE Ekstraligi w roku 2017 częstochowianie wygrali na Motoarenie dwa z trzech meczów.
Żużlowcy z Częstochowy od początku zawodów udowadniali, że na wyjazdach są kompletnie inną drużyną. Już w pierwszym wyścigu świetnie spisał się Leon Madsen, czyli ten, który w ubiegły weekend był najmocniej krytykowany przez prezesa Michała Świącika. Duńczyk jednak posłuchał sternika "Lwów" i postawił z powrotem na sprzęt Flemminga Graversena.

- Silnik Graversena idealnie pasuje pod tor w Toruniu. Jestem szybki, mam niezłe starty. Wiem, że było trochę rozmów na temat moich motocykli ostatnio. Z Brianem Kargerem przygotowuję się do SGP. Szukamy ustawień i silników również na tory bardziej przyczepne. Nie tylko na twarde nawierzchnie - mówił Madsen w nSport+.

ZOBACZ WIDEO Magazyn PGE Ekstraligi. Łaguta, Woźniak, Dryła i Sajdak gośćmi Musiała

ZAMKNIJ
Ostra walka po obu stronach sprawiła, że nie obyło się bez kontrowersji. W trzeciej gonitwie wykluczony został Fredrik Lindgren, który wcześniej miał kontakt z Robertem Lambertem. Decyzję sędziego Krzysztofa Meyzego kwestionował w studiu sam Tomasz Gollob. - Co on miał zrobić? Zahamować? - pytał były mistrz świata.

Torunianie i częstochowianie w kolejnych biegach zdecydowali się na wymianę ciosów, przez co na prowadzenie wychodziła raz jedna, raz druga drużyna. Po stronie gości zachwycał Jonas Jeppesen. Młody Duńczyk po dwóch seriach startów był niepokonany. Wszystko za sprawą starego silnika Darcy'ego Warda, jaki przywiózł on do Torunia w niedzielę (szczegóły TUTAJ).

W drugiej fazie meczu menedżer Piotr Świderski dwukrotnie zastąpił słabo dysponowanego Kacpra Worynę lepiej punktującym Jakubem Miśkowiakiem, co pozwoliło częstochowianom zbudować przewagę. Przełomowa okazała się gonitwa numer dwanaście. W niej Adrian Miedziński został wykluczony za spowodowanie upadku Mateusza Świdnickiego. - Trudna decyzja dla sędziego. Adrian nie patrzył na zawodnika po zewnętrznej. Chciał wyprzedzić obu żużlowców - komentował Gollob w nSport+, po czym zgodził się z oceną arbitra.

Odpowiedź menedżera Tomasza Bajerskiego na podwójną porażkę była natychmiastowa. Paweł Przedpełski wystartował jako rezerwa taktyczna za Chrisa Holdera i torunianie byli bliscy podwójnej wygranej. Ostatecznie Lindgren uporał się z wychowankiem toruńskiego klubu i z 5:1 zrobiło się 4:2. Tym samym "Anioły" przed biegami nominowanymi miały jeszcze nadzieję na odwrócenie losów spotkania - przegrywały bowiem 36:42.

Cudu na Motoarenie w biegach nominowanych jednak nie było. Eltrox Włókniarz przypieczętował wygraną, czym uciekł spod topora. "Lwy" podały sobie tlen, ale problemy klubu z Częstochowy nie zostały jeszcze rozwiązane. Znów słabo zaprezentowali się Kacper Woryna i Bartosz Smektała, a punktów tych zawodników potrzebuje drużyna, jeśli chce się zameldować w play-offach.

eWinner Apator Toruń - Eltrox Włókniarz Częstochowa 41:49

eWinner Apator Toruń - 41 pkt.
9. Paweł Przedpełski - 8+2 (2,2*,2,1*,1,0)
10. Jack Holder - 15+1 (3,3,1*,3,3,2)
11. Adrian Miedziński - 6+1 (1*,3,2,w,0)
12. Kamil Marciniec - NS (-,-,-,-,-)
13. Chris Holder - 3 (1,1,1,-)
14. Karol Żupiński - 0 (0,0,0)
15. Krzysztof Lewandowski - 3 (2,0,1)
16. Robert Lambert - 6+1 (2,2*,0,2)

Eltrox Włókniarz Częstochowa - 49 pkt.
1. Leon Madsen - 12 (3,3,3,0,3)
2. Jonas Jeppesen - 8+2 (3,2*,0,2*,1)
3. Bartosz Smektała - 6 (0,1,3,0,2)
4. Kacper Woryna - 1+1 (1*,0,-,-)
5. Fredrik Lindgren - 5+1 (w,1,1,2,1*)
6. Jakub Miśkowiak - 13+1 (3,2,2*,3,3)
7. Bartłomiej Kowalski - 1 (1,0,-)
8. Mateusz Świdnicki - 3 (3)

Bieg po biegu:
1. (58,06) Madsen, Przedpełski, Miedziński, Smektała - 3:3 - (3:3)
2. (58,82) Miśkowiak, Lewandowski, Kowalski, Żupiński - 2:4 - (5:7)
3. (59,50) Jeppesen, Lambert, Holder, Lindgren (w/u) - 3:3 - (8:10)
4. (58,84) Holder, Miśkowiak, Woryna, Żupiński - 3:3 - (11:13)
5. (59,25) Miedziński, Lambert, Smektała, Woryna - 5:1 - (16:14)
6. (59,10) Madsen, Jeppesen, Holder, Lewandowski - 1:5 - (17:19)
7. (58,88) Holder, Przedpełski, Lindgren, Kowalski - 5:1 - (22:20)
8. (59,41) Smektała, Miśkowiak, Holder, Żupiński - 1:5 - (23:25)
9. (59,10) Madsen, Przedpełski, Holder, Jeppesen - 3:3 - (26:28)
10. (59,53) Miśkowiak, Miedziński, Lindgren, Lambert - 2:4 - (28:32)
11. (59,57) Miśkowiak, Lambert, Przedpełski, Madsen - 3:3 - (31:35)
12. (60,00) Świdnicki, Jeppesen, Lewandowski, Miedziński (w/su) - 1:5 - (32:40)
13. (59,60) Holder, Lindgren, Przedpełski, Smektała - 4:2 - (36:42)
14. (59,59) Holder, Smektała, Lindgren, Miedziński - 3:3 - (39:45)
15. (59,18) Madsen, Holder, Jeppesen, Przedpełski - 2:4 - (41:49)

Nie przeocz

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Rozmowa z Mariuszem Rumakiem po meczu Polska - Ukraina 2:2 U19

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie