Generałowie piszą do rządu ws. strajku kobiet: "Rozwój wydarzeń może skutkować rozlewem krwi"

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik

Wideo

Zobacz galerię (14 zdjęć)
Ponad 200 generałów i admirałów podpisało się pod listem w sprawie zaostrzenia prawa aborcyjnego w Polsce. Apelują do rządzących o wysłuchanie woli społeczeństwa, a do manifestantów o powstrzymanie się od aktów agresji i niszczenia mienia. - Czasami nadmiar emocji, niekontrolowany rozwój wydarzeń może skutkować rozlewem krwi - piszą.

Ponad 200 generałów i admirałów przeróżnych jednostek mundurowych podpisało się pod listem, który został opublikowany w związku z obecną sytuacją w Polsce. Chodzi oczywiście o protesty i napiętą atmosferę, która jest związana z próbą zaostrzenia prawa aborcyjnego przez Prawo i Sprawiedliwość.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Sygnatariusze listu zwracają uwagę na fakt, że w czasie pandemii COVID-19, kiedy zagrożona jest wydolność służby zdrowia, a nad krajem wisi widmo poważnego kryzysu społecznego, próbuje się forsować prawo, które od lat spotyka się z ogromnym sprzeciwem społecznym i nie po raz pierwszy wyprowadza Polki oraz Polaków na ulice.

Nie przeocz

- Dalsza eskalacja działań, podsycanie i nieodpowiedzialne zachowania polityków doprowadzi do tragicznych i nieodwracalnych konsekwencji. Czasami nadmiar emocji, niekontrolowany rozwój wydarzeń może skutkować rozlewem krwi. Obawiamy się sytuacji, w której ponownie na ulicach polskich miast może dojść do użycia siły i niepotrzebnych ofiar - piszą generałowi i admirałowie.

Musisz to wiedzieć

Generałowie i admirałowie apelują:

  • Do rządzących, posłów i senatorów, aby uwzględnili wolę większości społeczeństwa i doprowadzili do zmiany nieakceptowanych rozwiązań
  • Do policjantek, policjantów, żołnierzy i funkcjonariuszy służb mundurowych, aby działali zawsze zgodnie z prawem, pamiętając, że służą społeczeństwu. Niech słowa przysięgi żołnierskiej i rot ślubowań, które składaliśmy: „…ślubuję służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia…”, „towarzyszą we wszelkich Waszych działaniach”
  • Do organizatorów i uczestników protestów o powstrzymanie się od wszelkich aktów przemocy, w tym niszczenia mienia, zabytków i obiektów kultu religijnego. „Nie atakujcie policjantów, żołnierzy i funkcjonariuszy innych służb mundurowych – oni nie są waszymi wrogami. Nie prowokujcie i nie dajcie się sprowokować, a dobro zawsze zwycięża”
  • Do autorytetów politycznych, moralnych i społecznych o odważną obronę wartości nadrzędnych i przekonywanie decydentów, aby niezwłocznie przystąpili do rozmów ze wszystkimi stronami konfliktu i do wypracowania kompromisu, który uspokoi nastroje społeczne. Należy przyjąć rozwiązania akceptowane przez zdecydowaną większość społeczeństwa, chroniąc je przed dramatyzmem pandemii

Zobacz koniecznie

Pod listem podpisało się, jak już wspominaliśmy, ponad 200 generałów i admirałów, którzy znajdują się w stanie spoczynku. To przedstawiciele następujących formacji: Wojska Polskiego, Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Biura Ochrony Rządu, Straży Granicznej, Służby Więziennej oraz służb specjalnych.

- Pod apelem chcieli się również podpisać czynni generałowie z różnych służb mundurowych. Natomiast nie zdecydowaliśmy się na to, żeby nie dotykały ich jakiekolwiek szykany. Tak że to jest stanowisko szersze, nie tylko generałów emerytowanych - mówi w rozmowie z Onetem gen. Adam Rapacki.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie