Gerard Cieślik nie żyje: Niepokorny żołnierz Wehrmachtu,...

    Gerard Cieślik nie żyje: Niepokorny żołnierz Wehrmachtu, którego chciała Legia Warszawa

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Gerard Cieślik nie żyje. Legendarny piłkarz Ruchu Chorzów był jednym z tysięcy Górnoślązaków, którzy w latach II wojny światowej trafili w szeregi Wehrmachtu. Po wojnie władza ludowa potraktowała go łagodnie, a były żolnierz Wehrmachtu (choć nie z własnej woli) Cieślik dostawał wielokrotnie propozycje przeniesienia się do... wojskowego klubu Legia Warszawa.
    Gerard Cieślik nie żyje: Niepokorny żołnierz Wehrmachtu, którego chciała Legia Warszawa

    ©wikimedia Commons

    Ślązacy wstępowali do niemieckiego wojska z różnych przyczyn. Jedni czuli się Niemcami, a nawet szczerze wierzyli w Adolfa Hitlera i nazistowskie idee. Inni służbę w wojsku państwa, którego obywatelami byli, uważali za normalną kolej rzeczy. Jeszcze inni zakładając mundur feldgrau uważali, że chronią swoje rodziny. A zdarzali i tacy, których polski patriotyzm był tak silny, że przy nadarzającej się okazji dezertertowali, by wstąpić później do polskiego wojska. Liczną grupę stanowili ci Górnoślązacy, którzy znaleźli się w Wehrmachcie, ponieważ dostali od władz „propozycję nie do odrzucenia” i nie było żadnego powodu, który pozwoliłby ją odrzucić.

    GERARD CIEŚLIK NIE ŻYJE:Tu znajdziecie filmy z treningów i meczów oraz inne materiały dokumentalne

    Gerard Cieślik w Wehrmachcie: Powołanie, czyli nikt nic nie wie


    Tak było w przypadku Gerarda Cieślika. Do wojska trafił późno, dopiero w grudniu 1944 r. Niewiele zresztą brakowało, by Cieślik wcale niemieckiego munduru nie założył. Właśnie 28 grudnia 1944 rozwiązano katowickie dowództwo okręgu Wehrmachtu, zajmujące się m. in. organizacją poboru do wojska. Możliwe, że w swoich ostatnich dniach nie funkcjonowało już ono z tradycyjną niemiecką precyzją. Przysłane Cieślikowi do domu wezwanie stawienia się na dworcu kolejowym - jak opisuje R. Zaremba w książce „Gerard Cieślik. Urodzony na boisku” - nie zawierało... daty ani godziny. Cieślik przyszedł na dworzec, gdzie nikt nań nie czekał, po czym powrócił do domu. Ostatecznie jednak zjawiła się po niego żandarmeria. Żandarmi przyjęli do wiadomości przyczynę nieobecności, ale też wyznaczyli w końcu datę. Żarty się skończyły.

    Gerard Cieślik w Wehrmachcie: Munduru morderców ojca nosił nie będę


    Rekrut Gerard Cieślik stawił się więc w garnizonie w Chociebużu. Nie tylko się stawił, ale i... stawiał. Przez pierwsze dni ostentacyjnie chodził w cywilnym stroju. Indagowany przez szefa kompanii o przyczynę, odpowiedział, wykrzyczał wręcz, że nie ubierze niemieckiego munduru, bo Niemcy zabili mu ojca. Gdyby trafił na nazistę, groziłaby mu kulka w łeb. Ale miał szczęście i nie trafił.

    Szczęście miało mu towarzyszyć i na wojnie. Z początku nie trafił na front wschodni, jak większość żołnierzy Wehrmachtu (i większość walczących w nim Górnoślązaków), tylko do Danii. Nieraz planował dezercję, ale nic z tego nie wyszło. Może i dobrze, bo niepowodzenie mogło skończyć się tragicznie. W ostatnich miesiącach wojny walczył na kurczącym się froncie, to z Amerykanami, to z Rosjanami. Udało mu się oddać do amerykańskiej niewoli, ale nie na długo. Alianci zachodni przeważnie przekazywali jeńców z jednostek walczących uprzednio z Rosjanami w ich ręce. Postąpili tak i z Gerardem Cieślikiem. Znów jednak miał szczęście, przed wywózką do obozu na Syberii uratował go kolega. Jesienią 1945 wyszedł z niewoli.

    Gerard Cieślik w Wehrmachcie: Z Wehmachtu do ...Legii Warszawa


    Dla władz, jak w kilku innych sportowych przypadkach, ważniejszy od wojennego epizodu Gerarda Cieślika był sport. Dlatego genialny piłkarz Ruchu mógł wracać na boisko. Z tym, że władza najchętniej widziałaby go nie w śląskim Ruchu, a w wojskowo-propagandowej Legii Warszawa. Gerard Cieślik często opowiadał, jak trudno było się „wykręcić” z przenosin do warszawskiej Legii, gdy sprawa jego prośby o pozostanie przy Cichej ważyła się wśród najwyższych władz wojskowych i politycznych w kraju!

    (Na podstawie wspomnień Gerarda Cieślika w książce R. Zaremby „Gerard Cieślik. Urodzony na boisku”)



    *Nietypowe zjawisko! Tatry, Babia i inne góry widziane z Katowic i Sosnowca [ZOBACZ ZDJĘCIA]
    *Klubowa Mapa Województwa Śląskiego już działa! [ZOBACZ, GDZIE SIĘ BAWIĆ]
    *KATOWICE, SOSNOWIEC, BĘDZIN i CZELADŹ Z LOTU PTAKA [ZOBACZ ZDJĘCIA]
    *Zakaz palenia węglem w piecach: Ile to będzie nas kosztowało? [SZOKUJĄCE WNIOSKI]
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (52)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    GOŚĆ

    Alojs (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    Te mity o slonzokał sie nie sprowdzajom. My somy Slonzokami i łostanymi nimi do końca naszego żywota,a co nojlepsze momy swoja gotka nasza gotka. Jo je sztolc być Slozokem. To je nosz kraj naszo...rozwiń całość

    Te mity o slonzokał sie nie sprowdzajom. My somy Slonzokami i łostanymi nimi do końca naszego żywota,a co nojlepsze momy swoja gotka nasza gotka. Jo je sztolc być Slozokem. To je nosz kraj naszo duma. to że wy nos nazywocie Gelsami Krzyzakami, Hitler synami za to Wom Pjyknie dzynkujemy. A teraski sie wyniyście z naszego Śloncka jest nasz!!!!zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bo my somy z Königreich Preußen....

    volksdeutscher (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    gruss aus westpreussen...a ja je prusak i krzyzak a zabugaje niech jado na ukrainne i won z naszy ziemi...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    NIYMCY I ŚLONSK TO 1000 RZESZA ŁYSYH NAZIOLI LECHICKIH LAHUFF ZAPOŻNIONYH KULTURALNIE I UMYSŁOWO WIE

    A to, że go niemcy przymusowo wcielili do wermachtu nie ma żadnego znaczenia. DO GOROLOFCUF NADYNTYH (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

    bo dobrowolnych wstąpień do Wehrmachtu nie było praktycznie wcale(w całym powiecie pszczyńskim na przykład były dokładnie 3 dobrowolne podpisy).

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie rozumiem jak długo jeszcze będziemy przepraszać za Wehrmacht ?

    Katowiczanin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 2

    Czy śmierć Gerarda Cieślika to powód do szukania trupów w szafie ?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Niech Oni ( Gorole )

    policzą swoich którzy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

    occhotniczo wstąpili do Wehrmachtu,jest szacowana liczba: 60.000 i sobie przypomna jak słusznie sluzyli " swoim " w czasie plajty ich panstwa zwane rozbiorami. Znalem osobiście Polaków ktorzy w...rozwiń całość

    occhotniczo wstąpili do Wehrmachtu,jest szacowana liczba: 60.000 i sobie przypomna jak słusznie sluzyli " swoim " w czasie plajty ich panstwa zwane rozbiorami. Znalem osobiście Polaków ktorzy w latach 50 i 60 modlili sie o powrót Wilusia i Franza Josefa, o Cara nie musieli bo mieli go u siebie. Wstyd gańba, by taką okolicznośc wykorzystywac do swojej brudnej propagandy nienawiści. Niech spoczywa w spokoju i niech mu będa odpuszczone grzechy, bo bez nich nie był, jak kazdy z nas. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Katowiczanin

    Tyta (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 6

    Polokom jest kozdy tymat dobry, coby wyloc na Schlonzokow kibel z pomyjami.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    chciałbym zobaczyć

    normalny (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    tego co to napisał w dniu śmierci Tego Wielkiego Człowieka.!!będę z alkomatem.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    G.Cieslik

    jeszcze maly Slonzok (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    to co jo wiem to On miol brata i on byl w niemieckim wojsku, a Gerard sie wymigol z tego!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Gerard Cieślik nie żyje: Niepokorny żołnierz Wehrmachtu, którego chciała Legia Warszawa

    Stały 59 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 1

    Wielka strata dla Górnego Śląska, odszedł wzór człowieka.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    historia śląskich karlusów

    wiluś-tychy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11

    Gerard cieślik -wielki krol śląska-mój tata tysz był we wermachcie bo musioł -uciykł i był pod monte casino-brat taty -wywieźli go na wschód SS i tam zginoł nie za swoją ojczyznę -a Gerard dał tyle...rozwiń całość

    Gerard cieślik -wielki krol śląska-mój tata tysz był we wermachcie bo musioł -uciykł i był pod monte casino-brat taty -wywieźli go na wschód SS i tam zginoł nie za swoją ojczyznę -a Gerard dał tyle radości hanysum---cześć jego pamięci---hanys z tychowzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bojownicy o niemiecki Śląsk

    maRk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 23 / 2

    Dajcie sobie spokój a w tym wątku to już nawet nie wypada.

    Raz śp spotkałem na boisku. Zawody piłkarskie w szkole podstawowej. Stał z boku i nam wodę przynosił. To chyba mówi samo za siebie.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    czy ten gliwiczanin jest tez bojownikiem o niemiecki Śląsk

    Tyta (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    albo tak juz z przyzwyczajenia wszystkich poprawiasz?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Żadne ślązakowskie brednie nie zmienią faktów

    GLIWICZANIN (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 22

    dziesiątki tysięcy Ślązaków - żołnierzy Wehrmachtu, po dostaniu się do amerykańskiej lub brytyjskiej niewoli, ochotniczo wstąpiło do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie i jako polscy żołnierze...rozwiń całość

    dziesiątki tysięcy Ślązaków - żołnierzy Wehrmachtu, po dostaniu się do amerykańskiej lub brytyjskiej niewoli, ochotniczo wstąpiło do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie i jako polscy żołnierze wzięło udział w wyzwalaniu Europy Zachodniej spod nazistowskiej okupacji. Pomimo, że mogli resztę wojny spędzić we względnym komforcie w amerykańskich albo brytyjskich obozach jenieckich.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    poczekamy co jeszcze nam czas przyniesie

    hanys z niemiec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    i najpozniej po 9.maja 1945 wiedzieli co zle zrobili.
    kiedy powrocili do domow jak wrocili
    obozy,represje,kary, smierc
    nkwd i reszta tylko na nich czekali
    nie zaklamamujcie histori
    jeszcze...rozwiń całość

    i najpozniej po 9.maja 1945 wiedzieli co zle zrobili.
    kiedy powrocili do domow jak wrocili
    obozy,represje,kary, smierc
    nkwd i reszta tylko na nich czekali
    nie zaklamamujcie histori
    jeszcze muszymy trocha poczekac a sie bydzie oplacac nowe podreczniki do histori drukowac...
    katyn,sikorski,lenino, monte casino, powstanie warszawskie itdzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ja słyszałem z opowiadań starszych ludzi,że w Jałcie wasi sojusznicy

    Konstanty Ksawerowicz Rokossowski (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

    za zasługi oddali was Stalinowi w Katyniu mordowali Niemcy, a Jaruzelski to wasz patriota ?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    GLIWICZANIN

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 6

    Ty jednak głupi umrzesz....to ,że wstępowali do Sił Zbrojnych ..na zachodzie...nie było żadnym aktem miłości do Polski..która była im obca....była to alternatywa dla niewoli....ot i takie proste...

    Zdjęcie autora komentarza
    Berlingowcy/AL

    Deutsch-Oberschlesier

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 7

    żadne polakowskie brednie o powrocie na ziemie piastowskie nie zmienią faktu że kilkaset tys Polaków brało udział w narzucaniu sowieckiej okupacji w Europie
    Ogolnego obrazu nie zmieniają...rozwiń całość

    żadne polakowskie brednie o powrocie na ziemie piastowskie nie zmienią faktu że kilkaset tys Polaków brało udział w narzucaniu sowieckiej okupacji w Europie
    Ogolnego obrazu nie zmieniają nienawidzacy Stalina dezerterzy polscy na strone niemiecką, jak ci spod Lenino
    "Pojedynczy żołnierze jeszcze przed bitwą zbiegli do Niemców - dzięki temu ci wiedzieli, że są tu Polacy, i od rana nadawali do nich apele i melodię "Mazurka Dąbrowskiego". Gen. Makarow pisał, że według przekazanych mu danych "wrogowi poddało się około 600 osób z 1 i 2 pp, a wszystkich razem z innych jednostek około 1000 osób". Wprawdzie część była zmuszona się poddać, ale wielu uciekało w poszukiwaniu wolności od Sowietów. Niemiec, wzięty później do niewoli na tym odcinku frontu, zeznał, że "polska piechota szła rzutami plutonowymi, przy tym Polacy nie strzelali do nas, tylko coś wykrzykiwali (...) czuliśmy, że przechodzą na naszą stronę. W taki sposób na naszą stronę 12 października do godz. 16.00 przeszło kilka plutonów Polaków, w ogólnej liczbie 300 ludzi (...) oni całymi grupami poddawali się i przechodzili na naszą stronę, w ogóle z nami nie walcząc".zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    :)

    kucharz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 10

    te oberscheisen zjedz se parówki na sniadanie bo dupisz jak potrzaskany!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ten najbardziej ŚLĄSKI PIŁKARZ

    ŻOŁNIERZ WERHMACHTU (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 2

    Jest wzorem dla wielu POLAKÓW,dla wielu piłkarzy jak powinien postępować patriota.
    Patriota klubu,patriota miasta,patriota Małej Ojczyzny,czyli hajmatu,patriota swego kraju!
    Zresztą Ruch,klub...rozwiń całość

    Jest wzorem dla wielu POLAKÓW,dla wielu piłkarzy jak powinien postępować patriota.
    Patriota klubu,patriota miasta,patriota Małej Ojczyzny,czyli hajmatu,patriota swego kraju!
    Zresztą Ruch,klub najbardziej śląski od swego zarania jest najbardziej śląski również dzisiaj.Jest -o ironio losu-najbardziej polskim z wszystkich polskich klubów także dzisiaj.
    Tak,klub w którym gra najwięcej ŚLĄZAKÓW i sami POLACY!
    A WY WYPOMINACIE CIEŚLIKOWI WEHRMACHT-nawet w dniu śmierci....
    Czy ma się Wehrmachtu wstydzić?
    Myślę,że on nie,a wy swej hipokryzji!
    A że Legia go chciała(CWKS).Napiszcie lepiej kogo nie chciała i dlaczego wszystkich najlepszych powoływała do wojska!
    Gerardzie Cieślik-wspaniały piłkarzu -odpoczywaj spokojnie i nie zapomnij przyjść na trybunę Ruchu w dniu meczu,bo tam miejsce dla Ciebie zawsze się znajdzie,ba...będzie na Ciebie czekać!
    Będziemy razem jeszcze świętować 15 tytuł!!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Cześć jego pamięci

    Biały Orzeł (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 11

    Odszedł wybitny piłkarz,niesamowicie skromny człowiek , Polak ze Śląska
    Cześć jego pamięci.

    Dajcie sobie spokój z baranami którzy nie znają historii ani nie mają rozumu tylko nienawisć i...rozwiń całość

    Odszedł wybitny piłkarz,niesamowicie skromny człowiek , Polak ze Śląska
    Cześć jego pamięci.

    Dajcie sobie spokój z baranami którzy nie znają historii ani nie mają rozumu tylko nienawisć i głupotę.

    Pozdrowienia dla wszystkich ŚLĄZAKÓW z środkowego zachodu Polskizwiń


    Zdjęcie autora komentarza
    :::

    Deutsch-Oberschlesier

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 14

    dlaczego po III powstaniach antyniemieckich i 5 lat po powrocie do polskiej wszechmaciory rodzice nadają dziecku takie pruskie imię ciemiężców :Gerhard.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do ponoc Oberschlesier

    hanys (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    bo byli SLAZOKAMI albo HANYSAMI jak dlo takich jak Ty i tych z warszawy
    czy niemcy dobrowolnie oddali Gorny slonsk...i reszta napewno NIE musieli bo przegrali I i II wojna swiatowa
    choc po I ws...rozwiń całość

    bo byli SLAZOKAMI albo HANYSAMI jak dlo takich jak Ty i tych z warszawy
    czy niemcy dobrowolnie oddali Gorny slonsk...i reszta napewno NIE musieli bo przegrali I i II wojna swiatowa
    choc po I ws wiekszosc byla by zostac przy niemcach nie wiesz tegozwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    czy masz na imię Oberscheisser?

    Me (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 5

    No to ty, szkopski chamie, zdradź swoje imię. Chyba się go nie wstydzisz?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Z pewnością wiesz. Oprócz tego, ze był Ślązakiem.

    777 Oprócz tego BYŁ ŚLONZOKIYM (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 3

    NIY GOROLYM znaFCOM GOROLYJI.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ?

    znawca (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    A kim się czuł ? Z pewnością wiesz. Oprócz tego, ze był Ślązakiem.


    Zdjęcie autora komentarza
    pytam sie ogólnie

    Deutsch-Oberschlesier

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 7

    przecież mogli go nazwać po polsku: Gromosław, Strzeżymir albo Czcibor


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do ponoc oberschlesier

    ales mi oberschlesier (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    nie lepiej moze Lech, albo Zdzislaw albo Wladyslaw
    nie rob nom tu ganby ponoc oberschlesier

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A mojymu dali na miano Wilhelm - i jo je skuli tego sztoc!

    Fridka Nowoczka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 2

    Abo jak ciebie dali na miano: Kaziuk! Dyc to take "Sloskie"

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    No cóż lata zaboru pruskiego i germanizacja

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 13

    zrobiły swoje


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    No cóż lata zaboru moskiewskiego i rusyfikacji

    @. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    zrobiły swoje z twajom gaławom tawarisz ; )

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    debilku

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

    Górny Śląsk nie był nigdy pod zaborem...chyba ,że po 1945

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    No cóż lata zaboru POLACyzacji i G0ROLIzZ00anizacja ŚLONSKA

    777 zrobI0m swoje CZYLI (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    ŚMIECIOSŁAw i PulhnARYJA

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ...Jaki znak twoj - orzel bialy.....

    Fridka Nowoczka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 1

    Bes tosz teroaki co drugi prawdziwy Polok mo na miano Dzejms i Dzesika!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Erwin i Hans

    Kulok (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Najpiekniejsze imie na GS to Hans ;D

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Przekroczenie wszelkich granic.

    MBTM (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 8

    "Ślązacy wstępowali do niemieckiego wojska z różnych przyczyn. Jedni czuli się Niemcami, a nawet szczerze wierzyli w Adolfa Hitlera i nazistowskie idee. Inni służbę w wojsku państwa, którego...rozwiń całość

    "Ślązacy wstępowali do niemieckiego wojska z różnych przyczyn. Jedni czuli się Niemcami, a nawet szczerze wierzyli w Adolfa Hitlera i nazistowskie idee. Inni służbę w wojsku państwa, którego obywatelami byli, uważali za normalną kolej rzeczy. Jeszcze inni zakładając mundur feldgrau uważali, że chronią swoje rodziny. A zdarzali i tacy, których polski patriotyzm był tak silny, że przy nadarzającej się okazji dezertertowali, by wstąpić później do polskiego wojska."

    Tych którzy pomimo ryzyka śmierci własnej i całej rodziny dezerterowali do wojska polskiego było ponad 40 tysięcy, pomimo że wiązało się to ze zmianą nazwiska i wieloma innymi przeszkodami. Dziennik Zachodni jako przybudówka RAŚ historii nie zmieni, bo dobrowolnych wstąpień do Wehrmachtu nie było praktycznie wcale(w całym powiecie pszczyńskim na przykład były dokładnie 3 dobrowolne podpisy).

    Swoją drogą po co o takich sprawach pisać w chwili kiedy zmarł wielki Polak i Górnoślązak, jak wszyscy założyciele Ruchu, i ogromna większość piłkarzy Ruchu?(bramkarz umarł w obronie Hajduk Wielkich przed Niemcami)?.

    Czy w dziennikarstwie nie ma już żadnych granic?, liczy się tylko kasa?(w tym przypadku liczona w ilości komentarzy których byłoby znaczniej mniej, gdyby nie wspomnienie tragedii ŚP. Gerrarda Cieślika wcielonego przymusowo do Wehrmachtu).

    Jesteście tyle warci co ten wasz RAŚzwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Znamienne że,

    te dezercje Ślązaków (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    na drugą stronę nastąpiły dopiero pod koniec wojny,gdy wiadome było kto z niej wyjdzie zwycięsko. To b yla szansa na unikniecie niewoli i na szybki powrót do domu. Wojna to nie salon, tto szkoła...rozwiń całość

    na drugą stronę nastąpiły dopiero pod koniec wojny,gdy wiadome było kto z niej wyjdzie zwycięsko. To b yla szansa na unikniecie niewoli i na szybki powrót do domu. Wojna to nie salon, tto szkoła przeżycia, w wiekszości przezywają ją cwaniacy a nie romantycy. I nie powołuj sie na znikoma ilośc dobrowolnych wstapien do niemieckiej armii, podczas pokoju wiekszośc jak może unika służby a co dopiero w czasie wojny. Osobiście wiem co znaczy zagrożenie życia, własne i rodziny, dlatego ten ktory tego nie doświadczyl niech zamilczy - tymbardziej w takiej chwili.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo