Ginekolodzy ze Śląska: Kobieta to nie bezdecyzyjny inkubator. W liście otwartym domagają się odstąpienia od orzeczenia TK

Agata Pustułka
Agata Pustułka

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
Ważny głos ginekologów z województwa śląskiego, którzy w liście otwartym domagają się odstąpienia od orzeczenia TK zakazującego usunięcia ciąży w przypadku nieodwracalnych, śmiertelnych wad płodu. Wskazują na dramatyczne konsekwencje tej decyzji.

Śląscy ginekolodzy wyrazili swój sprzeciw wobec orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który zakazuje usuwania ciąży w przypadku nieodwracalnych, śmiertelnych wad płodu.

Przeciwko orzeczeniu od kilku dni protestuje tysiące Polek, a na środę zapowiedziany jest Ogólnopolski Strajk Kobiet. Ginekolodzy - położnicy, lekarze, którzy przyjmują dzieci na świat i są często świadkami dramatów piszą, że orzeczenie TK "narusza prawo każdej Polki do decydowania o własnym ciele oraz przedmiotowo traktuje kobietę jako bezdecyzyjny inkubator a w skrajnych przypadkach jak trumnę dla śmiertelnie chorego płodu".

Strajk kobiet w Katowicach. Tłumy przeciwników zaostrzenia u...

Ich zdaniem "w tym kontekście nie można być obojętnym, bo obojętność oznacza akceptację takiego stanowiska".

- W szczególności niejasne wydają się nam okoliczności wydania tego orzeczenia – bowiem ustawa działała od 1993 roku i nikt wcześniej nie podważał jej konstytucyjności ("Kompromis aborcyjny"). Wydanie tak kontrowersyjnego orzeczenia spowodować musiało ostry sprzeciw społeczny, demonstracje, niezadowolenie na ulicach polskich miast, co w czasie pandemii stanowi bezpośrednie zagrożenie epidemiczne - czytamy w liście śląskich ginekologów.

Według autorów listu nowe, nieludzkie prawo może prowadzić do wielu nieszczęść, w tym samobójstw kobiet. To także narażanie kobiet z chorą ciążą na ostracyzm społeczny - zamiast zapewnienia wsparcia empatii i zrozumienia społecznego oraz skazywanie kobiety na tortury psychofizyczne w przypadku, kiedy płód, który w sobie nosi, obarczony jest ciężką nieuleczalną wadą letalną
Zakaz usunięcia nieodwracalnie chorego płodu także narażanie kobiet na konsekwencje zdrowotne.

Plakaty na Strajk Kobiet do pobrania. Tak twórcy wspierają w...

- Rosnący uszkodzony płód, który w każdej chwili może obumrzeć w łonie matki - stanowi czynnik ryzyka sepsy, zakrzepicy, oraz krwotoku około porodowego. Po osiągnięciu pewnej wielkości płodu – poród siłami natury może być w wielu przypadkach niemożliwy i konieczne będzie okaleczenie matki pod postacią poważnej operacji brzusznej jaką jest szczególne cięcie cesarskie, bo nie mające w takiej sytuacji na celu ratowania życia dziecka - można przeczytać w liście.

Ginekolodzy uważają, że orzeczenie TK odbiera szansę na szybsze zajście w kolejną ciążę. Poza tym powoduje lęk u tych Polek, a jest ich coraz więcej, które zachodzą w ciążę po 34 roku życia. Tracą one możliwość wyboru w razie zaistnienia ciężkiej wady genetycznej lub rozwojowej. Poniżej pełny tekst listu

LIST OTWARTY GINEKOLOGÓW

Prawo do decydowania o własnym ciele, obok prawa do życia, jest niezbywalnym prawem każdego człowieka. W demokratycznym państwie w latach dwudziestych XXI wieku, prawo to nie może być ograniczane w imię żadnych partykularnych przesłanek ani motywów religijnych. Rozwój myśli humanistycznej cywilizacji ludzkiej umożliwia każdemu człowiekowi rozwój oraz swobodną realizację siebie. Dał nam wszystkim również prawo do bycia szczęśliwym członkiem społeczności. Stąd każda próba ograniczania tego fundamentalnego prawa do samodecydowania - musi spotkać się ze stanowczym sprzeciwem środowiska lekarskiego, kierującego się medycyną opartą na rzetelnych badaniach naukowych.
Są wśród nas ginekolodzy zarówno wierzący w Boga, jak i nie podzielający tej wiary, a uniwersalne wartości jak prawda, sprawiedliwość, dobro i piękno oraz mądrość - wywodzący z innych źródeł. Równi w prawach i w powinnościach wobec dobra wspólnego – Polski, wzywamy, aby wybrani przez Naród rządzący podejmowali decyzje dbając o zachowanie przyrodzonej godności każdego człowieka, mając jednak dobro MATKI – źródła płodności - ponad dobrem chorego, nieukształtowanego jeszcze płodu.
My, ginekolodzy, pragniemy wyrazić nasz stanowczy sprzeciw w stosunku do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego niezgodności art. 4a ust. 1 pkt 2 oraz art. 4a ust. 2 zdanie pierwsze ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży z art. 30 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Orzeczenie to narusza bowiem prawo każdej Polki do decydowania o własnym ciele oraz przedmiotowo traktuje kobietę jako bezdecyzyjny inkubator a w skrajnych przypadkach jak trumnę dla śmiertelnie chorego płodu.
W tym kontekście nie można być obojętnym, bo obojętność oznacza akceptację takiego stanowiska. W szczególności niejasne wydają się nam okoliczności wydania tego orzeczenia – bowiem ustawa działała od 1993 roku i nikt wcześniej nie podważał jej konstytucyjności ("Kompromis aborcyjny"). Wydanie tak kontrowersyjnego orzeczenia spowodować musiało ostry sprzeciw społeczny, demonstracje, niezadowolenie na ulicach polskich miast, co w czasie pandemii stanowi bezpośrednie zagrożenie epidemiczne.
My, ginekolodzy, jesteśmy dla naszych pacjentek i wspieramy je na wszystkich etapach życia – od momentu narodzin, pierwszej wizyty w gabinecie ginekologa, poprzez rozmowy edukacyjne na temat prokreacji i planowania rodziny, aż po wsparcie w trudach porodu. Jesteśmy z nimi zarówno w tych dobrych chwilach - jak cud narodzin, ale również w tych niełatwych - kiedy wspólnie musimy podejmować najtrudniejsze decyzje. Dlatego wspieramy kobiety i zawsze będziemy je wspierać. Zawsze!
Odbieranie niezbywalnego prawa kobiety do samostanowienia o swoim ciele w przypadku ciężkich wad płodu niesie za sobą poważne i wielopoziomowe konsekwencje:
- pozbawienie kobiet prawa do równego traktowania i godności osobistej
- narażanie kobiet z chorą ciążą na ostracyzm społeczny - zamiast zapewnienia wsparcia empatii i zrozumienia społecznego
- skazywanie kobiety na tortury psychofizyczne w przypadku, kiedy płód, który w sobie nosi, obarczony jest ciężką nieuleczalną wadą letalną
- narażanie zdrowia i życia matki - bowiem rosnący uszkodzony płód, który w każdej chwili może obumrzeć w łonie matki - stanowi czynnik ryzyka sepsy, zakrzepicy, oraz krwotoku około porodowego. Po osiągnięciu pewnej wielkości płodu – poród siłami natury może być w wielu przypadkach niemożliwy i konieczne będzie OKALECZENIE matki pod postacią poważnej operacji brzusznej jaką jest szczególne cięcie cesarskie, bo nie mające w takiej sytuacji na celu ratowania życia dziecka.
- to odbieranie szansy na możliwość szybkiego (2-3 miesiące) zajścia w kolejną ciążę, po odbyciu żałoby po utracie chorego dziecka. Po cieciu cesarskim kobieta nie może zachodzić w ciążę przez kolejnych minimum 12-18 miesięcy ze względu na ryzyko poważnych powikłań
- to jawna przemoc wobec kobiet, a przemoc rodzi przemoc
- to wzbudzanie w milionach Polek szczególnie w wieku 34+ głębokiego lęku przed zajściem w ciążę, wobec braku możliwości wyboru, w razie zaistnienia ciężkiej wady genetycznej lub rozwojowej
- to działanie silnie ograniczające rodność Polek, co przy ujemnym przyroście naturalnym stanowi zagrożenie dla całego systemu ekonomicznego państwa
- to kryminalizacja badań prenatalnych, uznanych w całym cywilizowanym świecie za metodę oceny budowy płodu i przewidywanie patologii ciąży
- to pobudzanie kryminogennego, niebezpiecznego podziemia aborcyjnego, gdzie ciąże będą usuwane w niebezpiecznych i niegodnych pacjenta warunkach sanitarnych
- to spychanie problemu medycznej terminacji ciąży chorej jak i aborcji ciąży zdrowej do podziemia informacyjnego co będzie skutkowało pozbawieniem psychologów, socjologów i lekarzy rzetelnych danych i prawdziwych informacji na temat wielkości problemu społecznego jakim jest aborcja w naszym społeczeństwie.
- to zwiększenie ilości samobójstw.

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tadeusz

Macica należy do,,,, Kalkschtein,decyduje z nim partia Kler,nawet ,krowy mają przewalone ,,, NIECH ŻYJE CHLOPAK Z ODESY

Dodaj ogłoszenie