MKTG SR - pasek na kartach artykułów

GKS Jastrzębie - Radomiak Radom 3:2 ZDJĘCIA RELACJA Piłkarski rollercoaster w Jastrzębiu

Piotr Chrobok
GKS Jastrzębie odwrócił losy spotkania z Radomiakiem Radom.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
GKS Jastrzębie odwrócił losy spotkania z Radomiakiem Radom.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Piotr Chrobok
Starciem sąsiadów w tabeli zainaugurowano wiosenne rozgrywki Fortuna I Ligi w Jastrzębiu. W meczu otwierającym drugą część sezonu 2019/2020 w Jastrzębiu miejscowy GKS wygrał z drużyną z Radomiaka Radom 3:2, mimo że przegrywał już dwoma bramkami. Zobaczcie zdjęcia z meczu GKS Jastrzębie – Radomiak Radom!

W meczu z Radomiakiem gospodarze nie mogli liczyć na obecność na ławce trenerskiej szkoleniowca Jarosława Skrobacza, który ciągle pokutuje za wybryki jakich dopuścił się względem arbitra w jesiennym starciu ze Stomilem Olsztyn. Siły w materii strat były jednak wyrównane. Goście co prawda mogli korzystać z rad swojego szkoleniowca, ale brakowało im kapitańskiej ręki Leandro na boisku, którego zatrzymały formalności związane z nabywaniem polskiego obywatelstwa.

Obie drużyny przystępowały zatem do meczu solidnie osłabione. Z nieobecnościami lepiej poradzili sobie gospodarze, których zadanie było ułatwione od początku spotkania, gdy kontuzji dostał obrońca Radomiaka Michał Grudniewski.

Jastrzębianie rozpoczęli mecz z ogromnym animuszem, zakładając na rywalach pressing, spod którego goście nie dość, że nie byli w stanie wyjść to jeszcze popełniali z tego powodu sporo błędów. Tych z kolei nie potrafili wykorzystać gospodarze, których akcje zatrzymywały się przed szesnastką Radomiaka. Przełom nie nastąpił nawet po koronkowych akcjach duetów Ali-Szczepan i Szczepan-Gojny.

Druga połowa to prawdziwy piłkarski rollecoaster. Najpierw dwubramkowe prowadzenie objął Radomiak, dla którego bramki, najpierw po nieporozumieniu obrońców GKS-u, a następnie po rzucie karnym podyktowanym za faul na Rafale Makowskim zdobywał Patryk Mikita. Następnie bramki zdobywali już tylko jastrzębianie, którzy w ciągu niecałych dziesięciu minut trzykrotnie znaleźli sposób na bramkarza gości. Ozdobą spotkania była kontaktowa bramka Marka Mroza z 76. minuty, który zza pola karnego przymierzył wprost w okienko Cezarego Miszty.

Wygrana jastrzębian ustabilizowała ich pozycję w tabeli. Podopieczni Jarosława Skrobacza nie muszą spoglądać na bezpośrednich rywali i mogą być pewni, że przynajmniej w tej kolejce nikt nie zepchnie ich z 5. lokaty w lidze.

GKS Jastrzębie – Radomiak Radom 3:2 (0:0)

Bramki: 0:1 Mikita 56' 0:2 Mikita 69' (karny) 1:2 Mróz 76' 2:2 Jadach 81' 3:2 Ali 83'

GKS Jastrzębie: 81.Pawełek – 94.Gojny, 17.Szymura, 32.Jaroszek, 16.Kulawiak, 6.Norkowski (55' 9.Galuska), 21.Mróz, 20.Tront, 10.Ali, 7.Skórecki(55' 8.Jadach), 15. Szczepan(90' 28. Adamek)

Radomiak Radom: 1.Miszta – 6.Banasiak, 2.Grudniewski(5' 20.Pietrzyk), 16.Cichocki, 33.Abramowicz, 11.Kaput, 55.Karwot(85' 22.Górski), 7.Michalski(70' 17.Budziński), 10.Makowski, 77.Mikita, 27.Nowak

Żółte kartki: Szczepan – Banasiak, Kaput, Cichocki

Widzów: 1708

Sędziował: Piotr Urban (Legionowo)

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni