GKS Katowice - GKS Tychy 1:4. Brązowe medale dla tyszan ZDJĘCIA

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Hokeiści GKS Tychy po raz trzeci pokonali GKS Katowice i zdobyli brązowe medale PHLZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Lucyna Nenow / Polska Press
W trzecim meczu o brązowy medal Polskiej Hokej Ligi GKS Katowice przegrał z GKS Tychy 1:4. Tyszanie wygrali w play off po raz trzeci i zajęli w tym sezonie trzecie miejsce. Po zakończeniu spotkania w Satelicie odebrali brązowe medale MP. GKS Katowice zakończył sezon na czwartej pozycji. Zobaczcie zdjęcia z meczy GKS Katowice - GKS Tychy.

GKS Katowice - GKS Tychy 1:4. Brązowe medale dla tyszan

Katowiczanie po dwóch porażkach w Tychach nie mogli sobie pozwolić na kolejną przegraną, jeśli chcieli przedłużyć rywalizację o brąż. Pomóc im w tym miało własne lodowisko, ale trzeci mecz o trzecią lokatę Polskiej Hokej Ligi zaczał się dla podopiecznych trenera Andrija Parfionowa nie najlepiej. Już w 4 minucie Paul Szczechura z bliska zdobył prowadzenie dla gości dokładając łopatkę kija do podania Christiana Mroczkowskiego.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z MECZU GKS KATOWICE - GKS TYCHY

Katowiczanie nie zamierzali jednak się poddawać i na początku II tercji Jesse Rohtla doprowadził do wyrównania. Fin uderzeniem pod poprzeczkę pokonał Johna Murraya. na odpowiedź gości nie trzeba było jednak długo czekać, a w głównej roli znów wystąpił starszy z braci Szczechurów. Kanadyjczyk wykorzystał okres gry w liczebnej przewadze, a asystę po raz kolejny zaliczył Mroczkowski.

W III tercji GieKSa postawiła wszystko na jedną bramkę, ale gole strzelali wyłącznie tyszanie. Najpierw kolejne osłabienie liczebne gospodarzy wykorzystał Brycen Martin, a zwycięstwo tyszan na 12 sekund przed ostatnią syreną przypieczętował Filip Komorski, gdy katowiczanie znów grali w czwórkę przeciwko piątce rywali.

GKS Katowice - GKS Tychy 1:4 (0:1, 1:1, 0:2)
Bramki
0:1 Paul Szczechura (4), 1:1 Jesse Rohtla (24), 1:2 Paul Szczechura (28), 1:3 Brycen Martin (46), 1:4 Filip Komorski (60)

Kary Katowice - 16 minut. Tychy - 6 minut

W play off jest 3:0 dla tyszan (gra toczy się do trzech wygranych), którzy zdobyli brązowy medal.

Katowice Simboch (Miarka) - Kruczek, Wajda, Fraszko, Pasiut, Wanat - Marttinen, Franssila, Stiepanow, Rohtla, Michalski - Liamin, Andersons, Adamus, Starzyński, Nahunko - Krawczyk, Zieliński, Mularczyk, Paszek, Skrodziuk

Tychy Murray (Raszka) – Kotlorz, Pociecha, Gościński, Komorski, Jeziorski – Seed, Martin, Szczechura A., Szczechura P., Mroczkowski – Ciura, Biro, Witecki, Wronka, Dupuy – Bizacki, Mesikammen, Galant, Rzeszutko, Marzec

Nie przeocz

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Tak słabego meczu w wykonaniu GKS Katowice nie widziałem od lat rozumiem ze trudno wykrzesać ducha walki jak ma się tak nieodpowiedzialnego prezesa (polityka lewicy) który w trakcie rozgrywek mówi o rozwiązaniu umów z obcokrajowcami efekt zobaczyłem wczoraj gdzie słynąca z walki do końca drużyna odpuszcza mecz od 1 min. Właściciel GKSy czyli miasto powinno w pierwszym rzucie zwolnić prezesa klubu bo taki człowiek nie zbuduje nic dobrego w sporcie co już pokazał zarządzając Stadionem Śląskim. Po jego odejściu stadion odżył są realizowane wydarzenia sportowe nie ma zastoju.

Dodaj ogłoszenie