GKS Katowice - JKH GKS Jastrzębie 3:2. Pierwsza półfinałowa wygrana katowiczan ZDJĘCIA

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Czwarty mecz półfinałowy pomiędzy GKS Katowice i JKH GKS Jastrzębie był bardzo zacięty Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE fot. lucyna nenow
W czwartym meczu półfinałowym Polskiej Hokej Ligi GKS Katowice wygrał po dogrywce z JKH GKS Jastrzębie 3:2. To była pierwsza wygrana katowiczan, którzy przedłużyli rywalizację o awans do finału, ale w play off nadal prowadzą jastrzębianie 3:1, a kolejna konfrontacja tych drużyn odbędzie się w piątek o godz. 18 w Jastrzębiu. Zobaczcie zdjęcia z meczu GKS Katowice - JKH GKS Jastrzębie.

GKS Katowice - JKH GKS Jastrzębie 3:2. Pierwsza półfinałowa wygrana katowiczan ZDJĘCIA

Czwarty mecz półfinałowy jak na śląskie derby przystało był bardzo zacięty. Stawka spotkania wyraźnie była widoczna w poczynaniu obu drużyn. Co prawda już w 23 sekundzie na ławkę kar odesłany został doświadczony Mateusz Bryk, ale później hokeiści z Katowic i Jastrzębia starali się grać bardzo uważnie w obronie. W efekcie w I tercji nie zobaczyliśmy ani jednej bramki, choć lekką przewagę mieli goście.

Jedni i drudzy przez 20 minut utrzymali nerwy na wodzy zdając sobie sprawę, że o wyniku mogą zadecydować osłabienia, ale po syrenie na przerwę doszło do ostrej przepychanki na lodzie. W efekcie po dwóch hokeistów z każdego zespołu zostało odesłanych na ławkę kar, ale siły na lodzie cały czas były wyrównane.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z MECZU GKS KATOWICE - JKH GKS JASTRZĘBIE

Sytuacja zmieniła się w 23 minucie, gdy karami mniejszymi ukarani zostali najpierw Kamil Paszek, a później Miika Franssila. Jastrzębianie przez 100 sekund mieli grać pięciu na trzech, ale już po 18 sekundach podwójnego osłabienia rywali Juraja Simbocha pokonał Zach Phillips. Kanadyjczyk uderzył z ostrego kąta, a krążek po drodze odbił się jeszcze od łyżwy Patryka Wajdy i wpadł do siatki.

Katowiczanie starali się wyrównać i udało im się to pod koniec II tercji. Po świetnym podaniu Macieja Kruczka Wajda z bliska umieścił krążek w "krótkim" rogu bramki Patrika Nechvatala. W ostatniej odsłonie walka w Satelicie rozgorzała więc od nowa. Świadomi otwierającej się przed nimi szansy podopieczni Roberta Kalabera atakowali, ale uderzenie Romana Raca z backhandu efektownym szpagatem obronił Simboch, Dominik Paś trafił w poprzeczkę, a Jan Sołtys z najbliższej odległości nie potrafił skierować krążka do siatki.

Katowiczanie bronili się bardzo dzielnie, na bandach trzeszczały kości, a Filip Starzyński i Franssila zjeżdżali z lodu z grymasem bólu na twarzy. Ataki JKH przyniosły efekt w 55 minucie. W zamieszaniu krążek trafił do siatki po rykoszecie, a trafienie zapisano na konto Kamila Wróbla.

GieKSa nie zamierzała jednak rezygnować. Gospodarze natarli z animuszem zdając sobie sprawę, że szansa na przedłużenie nadziei na grę o złoto wymyka im się z rąk. Na 36 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry do remisu doprowadził Mateusz Michalski i podobnie jak w pierwszym meczu półfinałowym w Jastrzębiu zwycięzcę miała wyłonić dogrywka. W niej Grzegorz Pasiut trafił w słupek. Przy kolejnej próbie kapitan katowiczan już się nie pomylił umieszczając krążek w okienku bramki jastrzębian.

GKS Katowice - JKH GKS Jastrzębie 3:2 po dogrywce (0:1, 1:0, 1:1, d. 1:0)
Bramki
0:1 Zack Phillips (25), 1:1 Patryk Wajda (36), 1:2 Kamil Wróbel (55), 2:2 Mateusz Michalski (60), 3:2 Grzegorz Pasiut (68)

Kary Katowice - 8 mniut, Jastrzębie - 14 minut

Katowice Simboch (Miarka) – Kruczek, Wajda, Fraszko, Pasiut, Wanat – Marttinen, Franssila, Kuronen, Rohtla, Stiepanow – Liamin, Krawczyk, Michalski, Starzyński, Kubalik – Andersons, Zieliński, Nahunko, Paszek, Adamus

Jastrzębie Nechvatal (Kieler) – Bryk, Górny, Kasperlik, Rac, Sawicki – Klimicek, Kostek, Urbanowicz, Paś, Phillips – Horzelski, Jass, Sołtys, Wałęga, Wróbel – Gimiński, Michałowski, Ł. Nalewajka Jarosz, R. Nalewajka

Nie przeocz

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Boniek z kolejnym wyzwaniem

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Dzięki za to zwycięstwo które cieszy podwójnie widząc że sędziował ten mecz najgorszy z możliwych zestawów sędziowskich.

Dodaj ogłoszenie