MKTG SR - pasek na kartach artykułów

GKS Katowice - LUK Lublin ZDJĘCIA, WYNIK GieKSa ambitnie walczyła, ale znów została pokonana. To już siódma porażka z rzędu!

Tomasz Kuczyński
Tomasz Kuczyński
13.01.2023. PlusLiga: GKS Katowice - LUK Lublin.  Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
13.01.2023. PlusLiga: GKS Katowice - LUK Lublin. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Lucyna Nenow / Polska Press
W piątek 13.01.2023 r. w meczu rozpoczynającym 20. kolejkę PlusLigi GKS Katowice przegrał z zespołem LUK Lublin 0:3. Zobacz ZDJĘCIA z hali w Szopienicach.

GieKSa rozpoczęła 2023 rok od porażki w Krakowie z ukraińskim Barkomem Każany Lwów 0:3. Dla katowickiej drużyny była to już szósta ligowa porażka z rzędu. GKS bardzo chciał przerwać tę serię w domowym meczu z ekipą z Lublina.

Zobacz ZDJĘCIA KIBICÓW oraz z meczu PlusLigi GKS Katowice - LUK Lublin, 13.01.2023 r.

Katowiczanie w pierwszym spotkaniu tych drużyn, w październiku, wygrali na wyjeździe 3:2. LUK 7 stycznia pokonał u siebie AZS Indykpol Olsztyn 3:1. Lubinianie w 19 meczach zgromadzili 28 punktów (9. miejsce), a GKS w 18 spotkaniach zdobył 17 punktów (14. pozycja).

LUK dobrze wszedł w mecz i wygrał I seta

W hali w Szopienicach w piątkowy wieczór pojawili się najwierniejsi kibice GieKSy, których nie zniechęciła fatalna seria katowiczan. Wspierali zespół trenera Grzegorza Słabego wierząc, że piątek trzynastego będzie szczęśliwy. Pierwszy set zaczął się od prowadzenia gości 4:1 i GKS musiał od razu gonić. Przy wyniku 7:11 trener Słaby poprosił o czas. LUK ze stanu 19:16 uciekł na 22:16, co było decydujące w odniesieniu sukcesu w pierwszej partii.

GieKSa dogoniła LUK, ale set znów dla gości

Drugi set też zaczął się od prowadzenia LUK-u (3:1), ale tym razem GKS doprowadził do wyrównania 4:4 i 5:5. Katowiczanom przydarzały się błędy i przegrywali 6:9. Gospodarze walczyli, mieli tylko punkt straty (9:10), ale lublinianie znów uciekli - 11:15. Nieco wcześniej trener Słaby zmienił rozgrywającego i wprowadził Jakuba Nowosielskiego. LUK nic sobie z tego nie robił i prowadził 17:12 i 20:15. Zryw GKS-u przyniósł efekt i „zrobiło się” 22:21 i 23:22. Końcówka należała jednak do gości, którzy po asie Jeffreya Jendryka wygrali 25:22.

Kibice z Lublina cieszyli się z wygranej

Dobra gra GKS-u na finiszu drugiego seta przełożyła się na trzecią partię, w której katowiczanie wyszli na prowadzenie 7:5. Wtedy LUK skorzystał z przerwy na żądanie. Jednak od stanu 8:6 GieKSa straciła trzy punkty i było 8:9, na co czasem zareagowali gospodarze. Katowiczanie dobrze grali blokiem, dokładali też skuteczne ataki i było 12:10. Rozgorzała walka na całego, o czym świadczy przebieg wyniku - 12:12, 14:12, 14:14, 15:15. Kiedy GKS przegrywał 15:17 trener Słaby postanowił porozmawiać ze swoimi zawodnikami. Goście bardzo dobrze grali blokiem i prowadzili 20:18, a następnie 23:19. LUK wykorzystał drugą piłkę meczową, gdy Jakub Jarosz zaatakował w aut. Siódma z rzędu porażka GieKSy stała się faktem...

MVP meczu został Szymon Romać, oklaskiwany, jak cały zespół, przez grupę kibiców z Lublina.

GKS Katowice - LUK Lublin 0:3 (18:25, 22:25, 21:25)

GKS: Quiroga, Seganow, Kania, Hain, Jarosz, Szymański, Mariański (libero) oraz Ogórek (libero), Mielczarek, Domagała, Nowosielski.

LUK: Jendryk, Włodarczyk, Romać, Komenda, Nowakowski, Szerszeń, Watten (libero), Gregorowicz (libero) oraz Malinowski.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Studio Euro odc.4 - PO AUSTRII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni