GKS Katowice – Pogoń Szczecin 1:1, karne 4:3 ZDJĘCIA KIBICÓW Pucharowa niespodzianka przy Bukowej!

Tomasz Kuczyński
W meczu I rundy Pucharu Polski GKS Katowice wygrał z Pogonią Szczecin w rzutach karnych 4:3. Spotkanie po dogrywce skończyło się remisem 1:1.
W meczu I rundy Pucharu Polski GKS Katowice wygrał z Pogonią Szczecin w rzutach karnych 4:3. Spotkanie po dogrywce skończyło się remisem 1:1. Lucyna Nenow
W meczu I rundy Pucharu Polski GKS Katowice wygrał z Pogonią Szczecin w rzutach karnych 4:3. Spotkanie po dogrywce skończyło się remisem 1:1. - Zagraliście, jak za dawnych lat - chwalili kibice piłkarzy GKS Katowice. Byleś na meczu? Może byli Twoi znajomi? Zobacz ZDJĘCIA KIBICÓW.

Przyjazd drużyny z Lotto Ekstraklasy zmobilizował kibiców GieKSy, którzy od początku do końca spotkania prowadzili głośny doping na „Blaszoku”. Pozdrowili też Górnika Zabrze i Banik Ostrawa.

ZOBACZ ZDJĘCIA

Mecz lepiej zaczęli ekstraklasowi goście – w 7. minucie Tomasz Hołota strzelił w słupek. Prowadzenie objęła jednak GieKSa – na rajd zdecydował się Adrian Łyszczarz i został sfaulowany. Sędzia podyktował rzut karny. David Anon zaliczył pierwsze trafienie w barwach GKS-u, choć Łukasz Budziłek wyczuł intencje strzelca. Pogoń powinna wyrównać w 30. minucie, ale Kamil Drygas zmarnował świetną okazję.

W II połowie Pogoń atakowała, a GKS szukał szans w kontrach. W 55. minucie goście popełnili błąd przy wyprowadzaniu piłki, którą przejął Kacper Tabiś. Budziłek poradził sobie z groźnym strzałem.

Im bliżej końca, tym groźniej było przed bramką gospodarzy. Między słupkami świetnie radził sobie debiutujący w GieKSie Krzysztof Baran. Został jednak pokonany w 85. minucie, kiedy Drygas uderzył głową z pięciu metrów. Wreszcie powody do radości mieli obecni przy Bukowej kibice Pogoni.

W doliczonym czasie gry Adrian Benedyczak mając przed sobą pustą bramkę strzelił z 4 metrów w słupek! W ten sam element bramki trafił Adam Buksa na początku dogrywki. GieKSa nie chciała być gorsza i w słupek strzelił też Bartosz Śpiączka.

Pogoń nie chciał doprowadzić do rzutów karnych, ale na jej drodze stał Krzysztof Baran. Goście sami sobie też nie pomagali, tak jak wtedy, gdy Hubert Matynia nie trafił w bramkę z kilu metrów.

W rzutach karnych lepsza była GieKSa. Decydującą „11” wykorzystał Wojciech Lisowski. Krzysztof Baran obronił dwa strzały z „wapna”.

GKS drugi raz prowadził trener Jakub Dziółka. Po ligowym remisie 1:1 z Puszczą Niepołomice, przyszła pucharowa wygrana z Pogonią Szczecin.

„Zagraliście jak za dawnych lat!” - śpiewali kibice gospodarzy.

1/32 finału Pucharu Polski: GKS Katowice – Pogoń Szczecin 1:1 (1:0, 1:1, 1:1, karne 4:3)

1:0 David Anon (21-karny), 1:1 Kamil Drygas (85)

GKS Katowice: Baran - Frańczak, Lisowski, Remisz, Kupec - Tabiś (76. Słomka), Łyszczarz, Poczobut, Bronisławski (92. Michalik), Anon (60. Puchacz) - Rumin (64. Śpiączka).

Pogoń: Budziłek - Rudol, Malec (58. Majewski), Dwali, Nunes - Hołota (73. Błanik), Podstawski, Drygas, Kožulj (109. Matynia), Kowalczyk (84. Benedyczak) - Buksa.

Żółte kartki: Kupec, Łyszczarz, Puchacz – Buksa, Błanik

Sędziował: Mariusz Złotek (Stalowa Wola)

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Monster Jam na Stadionie Śląskim

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie