Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

GKS Katowice - Resovia ZDJĘCIA KIBICÓW, WYNIK Rozczarowanie i złość przy Bukowej. GieKSa ciągle bez wygranej w tym roku

Tomasz Kuczyński
Tomasz Kuczyński
18.03.2023. Fortuna 1. Liga: GKS Katowice - Resovia Rzeszów.
18.03.2023. Fortuna 1. Liga: GKS Katowice - Resovia Rzeszów. Marzena Bugala-Astaszow Polska Press
W sobotę 18 marca 2023 roku w meczu 24. kolejki Fortuna 1. Ligi GKS Katowice przegrała z Resovią Rzeszów 0:1. Gospodarze w piątej minucie doliczonego czasu pierwszej połowy nie wykorzystali rzutu karnego. Po ostatnim gwizdku sędziego kibice GieKSy nie zostawili suchej nitki na swoich piłkarzach. GKS nie wygrał już od siedmiu meczów. Zobacz ZDJĘCIA z Bukowej!

GieKSa w pięciu pierwszych meczach wiosny w I lidze zdobyła tylko 3 punkty i jako jedyna w tym roku nie cieszyła się z wygranej. Seria bez zwycięstwa liczyła już sześć meczów z rzędu. Kibice GKS-u mieli nadzieję, że przełamanie nastąpi w sobotę z Resovią.

Zobacz ZDJĘCIA KIBICÓW oraz z meczu GKS Katowice - Resovia, 18.03.2023 r.

GKS Katowice - Resovia: Goście prowadzili po pięknej bramce

Resovia walczy o utrzymanie w Fortuna 1. Lidze, dlatego szuka teraz punktów w każdym meczu. W poprzedniej kolejce pokonała u siebie Odrę Opole 2:0. Rzeszowianie przed meczem w Katowicach mieli 24 pkt. GieKSa po remisie w Niepołomicach z Sandecją Nowy Sącz 1:1 miała ich 30. W drużynie gospodarzy nie mogli w sobotę zagrać pauzujący za kartki Michał Kołodziejski i Marcin Wasielewski.

Katowiczanie od początku przejęli inicjatywę, spychając gości do obrony. GKS atakował, miał rzuty rożne, przed bramką Resovii dochodziło do zamieszania, ale brakowało celnych strzałów. Rzeszowianie nastawili się na kontry i w 10. minucie pierwszy raz zatrudnili Dawida Kudłę, który obronił uderzenie zza pola karnego Miłosza Kałahura.

Mecz toczył się w niezłym tempie, a kibice GieKSy i Resovii prowadzili głośny doping, skupiając się na wspieraniu swoich drużyn.

GKS Katowice - Resovia: Słupek uratował GieKSę, która znów nie strzeliła karnego

W 28. minucie było bardzo blisko gola dla katowiczan. Mateusz Marzec wyłożył piłkę na środek pola karnego do Jakuba Araka, który uderzył bez przyjęcia. Piłkę głową wybił nad porzeczkę stojący przed linią bramkową Ruben Hoogenhout. Pięć minut później było 1:0 dla gości. Marek Mróz strzelił z rzutu wolnego w same „okienko” i Kudła nie zdołał obronić.

Zobacz WIDEO z tym golem

Goście „poczuli krew” i chcieli wykorzystać zamroczenie GKS-u po tym ciosie. W 37. minucie z bliska uderzył Maciej Górski i piłka odbiła się od słupka, a następnie opanował ją bramkarz gospodarzy.

W 42. minucie refleksem wykazał się Paweł Łakota jedną ręką instynktownie broniąc strzał z bliska Araka. W doliczonym czasie gry sędzia po analizie VAR podyktował rzut karny dla GKS-u za faul Łukasza Seweryna na Araku. Do piłki podszedł Arkadiusz Jędrych, strzelił po ziemi i Łakota złapał piłkę! Zaraz potem arbiter zakończył tę część, a kibice gwizdami i niewybrednymi okrzykami pożegnali piłkarzy GieKSy schodzących do szatni. Katowiczanie nie wykorzystali też rzutu karnego w poprzednim meczu, z Sandecją (wtedy był to Arak).

GKS Katowice - Resovia: Piłka nie chciała wpaść do bramki gości

W II połowie Resovia ustawiła się na swojej połowie i czekała na ataki GieKSy. GKS miał sytuację, po której mogło być 1:1. W 63. minucie Jędrych uderzał głową z bliska po rzucie wolnym i bramkarz gości znów wykazał się refleksem, a przez Bukową przeszedł jęk zawodu. Dziesięć minut później kunszt pokazał Kudła broniąc nogą strzał z kilku metrów Pedro Vieiry. W odpowiedzi Marzec huknął z woleja z 16 metrów i Łakota z trudem wybił piłkę na rzut rożny. Chwilę potem „bombę” tuż koło słupka posłał Rafał Figiel.

W 77. minucie po błędzie obrony GieKSy Resovia miała okazję na 2:0. Vieira strzelił jednak w leżącego Jędrycha! W 86. minucie w ogromnym zamieszaniu przed bramką gości próbował Arak, ale jakimiś cudem piłka nie znalazła drogi do bramki.

W końcówce kibice skandowali "Górak, Górak, pakuj się", a po meczu krzyczeli "K... mać. GieKsa grać!" i wygwizdali piłkarzy.

Rafał Górak (trener GKS-u):

Niestety, trudny czas za nami, bo nawet gdybyśmy wzięli panel dwóch ostatnich meczów, choć najważniejszy jest ten ostatni, to cóż powiedzieć… Jak nie możesz wygrać, to chociaż zremisuj i sytuacja byłaby jasna. W Niepołomicach z Nowym Sączem i dziś jest ogromny niedosyt punktowy. Rozumiem, że to się mało co liczy, bo liczą się fakty. Bardzo trudny moment, niestety nie punktujemy, mimo że prowadziliśmy grę i byliśmy zdecydowanie lepszym zespołem od Resovii. Liczy się to, co w bramce. Niestety jest dla nas do tyłu i to bardzo boli.

Jeśli chodzi o niestrzelony karny, tak niekiedy bywa i ci najlepsi czasami zawodzą. Arek strzelał, ostatnio oddał Kubie, Kuba nie strzelił. Dziś nie strzelił Arek. To są sytuacje, które gdyby zakończyły się bramkami, wiadomo, co by się działo. Niestety nie zakończyły się.

Co myślę, o tym, co krzyczeli kibice? To jest bardzo, bardzo przykre. Natomiast gdzie by się na świecie nie rozejrzeć, kibice mają podobne emocje. Ja sobie zdaję sprawę, że jest seria, kiedy nie wygrywamy i frustracja i tego rodzaju rzeczy, jeżeli są, to przecież nie przekracza dobrego tonu i smaku. Ja to biorę na siebie i zdaję sobie sprawę, że ktoś ma prawo być niezadowolony. Natomiast kibice kibicowali nam cały mecz bardzo dobrze.

Rafał Górak nie zamierza się poddawać: - Nie mam takiej myśli, całe życie walczyłem i byłem w ogromnym bagnie, jeśli ktoś pamięta 2011 rok i nie tylko - powiedział.

GKS Katowice - Resovia Rzeszów 0:1 (0:1)

Bramka: 0:1 Marek Mróz (33)

GKS Katowice: Dawid Kudła - Dawid Brzozowski (77. Zbigniew Wojciechowski), Bartosz Jaroszek, Arkadiusz Jędrych, Grzegorz Janiszewski, Grzegorz Rogala - Adrian Błąd, Rafał Figiel (78. Antoni Kozubal), Mateusz Marzec (75. Marcin Urynowicz) -Marko Roginić (65. Sebastian Bergier), Jakub Arak.

Resovia: Paweł Łakota - Łukasz Seweryn, Aleksander Komor, Ruben Hoogenhout, Miłosz Kałahur (78. Radosław Adamski) - Rafał Mikulec, Bartłomiej Wasiluk, Mehdi Lehaire, Marek Mróz (68. Radosław Kanach), Pedro Vieira (78. Bartłomiej Eizenchart) - Maciej Górski (68. Jakub Sylvestr).

Żółte kartki: Janiszewski, Figiel - Adamski

Sędziował: Sebastian Krasny (Kraków)

Widzów: 2.263

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera