GKS Tychy sięga po mistrzów Polski. Dwóch hokeistów JKH GKS Jastrzębie przenosi się do Tychów ZDJĘCIA

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Kamil Wróbel i Jakub Michałowski przenoszą się z JKH GKS Jastrzębie do GKS TychyZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Kamil Wróbel i Jakub Michałowski przenoszą się z JKH GKS Jastrzębie do GKS TychyZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Andrzej Banas / Polska Press
Dwaj aktualnie mistrzowie Jakub Michałowski i Kamil Wróbel z JKH GKS Jastrzębie przenoszą się do GKS Tychy. Obaj wychowankowie jastrzębskiego klubu od 1 maja zostaną zawodnikami tyszan, a Ich kontrakty będą obowiązywać do 30 kwietnia 2022 roku.

GKS Tychy sięga po mistrzów Polski. Dwóch hokeistów JKH GKS Jastrzębie przenosi się do Tychów

Jakub Michałowski jest wychowankiem JKH GKS Jastrzębie. 23- letni obrońca w ubiegłym sezonie wystąpił w 39 spotkaniach PHL. Dla młodego obrońcy był to bardzo intensywny czas. Zawodnik równolegle grał również w barwach pierwszoligowej Polonii Bytom i był powoływany do reprezentacji Polski.

- Jakub to bardzo waleczny i charakterny zawodnik. Są to cechy, które wyniósł z rodzinnego domu. Nazwisko Michałowski jest doskonale znane szczególnie kibicom boksu. Jego ojciec należał do ścisłej czołówki pięściarzy w kraju i z sukcesami walczył również na arenie międzynarodowej. Kuba udowodnił już, że ma talent nie tylko do hokeja. Wszyscy doskonale pamiętamy jego słynny pojedynek z Jean’em Dupuy. Na swoim koncie ma medale w kategoriach juniorskich, występy w młodzieżowych reprezentacjach kraju i w końcu powołania do seniorskiej kadry i złoty medal PHL – mówi Krzysztof Woźniak, prezes Tyski Sport S.A.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA JAKUBA MICHAŁOWSKIEGO I KAMILA WRÓBLA

- Chciałem spróbować czegoś nowego i osiągnąć najwyższy cel. Moim priorytetem jest wywalczenie mistrzostwa Polski po raz drugi, trzeci i kolejny. Jestem przekonany, że jest to dla mnie idealne miejsce dla rozwoju i podniesienia swoich umiejętności. Mam bardzo dobry kontakt z chłopakami. Rozmawiałem z nimi na zgrupowaniu reprezentacji Polski. Słyszałem same pozytywne rzeczy i jestem szczęśliwy, że trafiłem do Tychów – dodaje Jakub Michałowski, nowy zawodnik GKS Tychy.

Taki sam kierunek obrał jego kolega z zespołu Kamil Wróbel. 24- letni napastnik jest również wychowankiem JKH GKS Jastrzębie. Kilka lat temu cenne doświadczenie zdobywał w Czechach. Na swoim koncie ma występy w młodzieżowych zespołach AZ Havirov i HC Vitkovice. W ubiegłym sezonie w barwach Mistrzów Polski rozegrał 41 spotkań. Zdobył w nich 9 bramek i zanotował 16 asyst.

- Kamil był bardzo ważnym ogniwem zespołu z Jastrzębia. W ostatnim meczu finałowym przeciwko Comarch Cracovii zaliczył dwie asysty, a w półfinałowym spotkaniu z GKS Katowice strzelił dwa gole. Przez większą część sezonu tworzył znakomity atak z Markiem Hovorką i Zackarym Philipsem – dodaje Krzysztof Woźniak, prezes Tyski Sport S.A.

Kamil Wróbel w Tychach pojawi się już na pierwszych zajęciach 4 maja. Jakub Michałowski dołączy do kolegów po zgrupowaniu reprezentacji Polski.

To nie jedyna starta jaką poniósł JKH GKS Jastrzębie po zakończeniu mistrzowskiego sezonu. Wcześniej na odejście z jastrzębskiego klubu zdecydował się Kanadyjczyk Zack Phillips wybrany najlepszym napastnikiem ostatniego sezonu PHL, a klubu w Czechach szuka obrońca Jirzi Klimiczek. Z kolei Dominik Paś, Kamil Wałęga i Jan Sołtys przygotowania do nowego sezonu rozpoczną w Hockey Talent Academy Telč, bo ich celem jest podpisanie zagranicznych kontraktów.

Nie przeocz

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

PZPN ukarany za zachowanie kibiców!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ktoś musi grać w Tychach po takiej ucieczce zawodników którzy pewnie mieli dość trenera zwanego pieszczotliwie nauczycielem wf bo kasa jest i nie o nią chodziło.Tychy mają największy budżet biorąc pod uwagę bardzo symboliczną opłatę za wypożyczenie lodowiska.

Dodaj ogłoszenie