Gliwice: Fascynujące kolaże wyjątkowego autora dostępne już od dzisiaj w Czytelni Sztuki

Piotr Grela
"Jan Dziaczkowski (c) Aleksandra Dziaczkowska, Monika Klonowska, Julian Klonowski".
"Jan Dziaczkowski (c) Aleksandra Dziaczkowska, Monika Klonowska, Julian Klonowski". Piotr Grela
Wakacje już za nami, a dziś jest wyjątkowa okazja by poznać wspaniałe wspomnienia z podróży. Jak robią to wielcy, możesz przekonać się już dzisiaj odwiedzając Czytelnię Sztuki w Gliwicach. Bądź świadkiem wystawy dzieł Jana Dziaczkowskiego - malarza, fotografa i twórcy kolaży. Odwiedź Czytelnię Sztuki od dzisiaj przez cały miesiąc wystawa jest dostępna dla zwiedzających.

Kolaże Dziaczkowskiego charakteryzuje erudycja, dowcip i doskonałe wyczucie materii. Uwodzą zarówno jako niepowtarzalne obiekty stworzone poprzez zręczne cięcia skalpela, jak również jako świadectwo swobodnej myśli autora, zachęcającego do zabawy, do otwierania się na alternatywne rzeczywistości, do snucia ironicznych narracji o sobie samym.

- Dzieła Jana Dziaczkowskiego były niczym nie skrępowane, oparte na fantazji połączeniu postaci z różnych światów. Kolażami wpisał się w historię sztuki, zostawił ich około 250 w 10 cyklach, które jak się je teraz ogląda sprawiają wrażenie obcowania z dziełem spełnionego mistrza - wprowadza w sztukę Karol Hordziej, kurator wystawy.

Niepowtarzalny klimat Pozdrowień z wakacji znakomicie oddają tytuły poszczególnych prac, w których Dziaczkowski zestawia ze sobą postaci klasycznej historii sztuki z motywami współczesnej kultury: Gioconda Tatrzańska, Święty Łukasz szkicujący Matkę Boską w Cannes, Wizja Witkacego po wizycie w pracowni Picassa. Z kolei w serii Keine Grenze Dziaczkowski dokonuje demontażu Europy proponując jej inną, alternatywną wersję, która mogłaby się ziścić gdyby wpływ sowieckiej Rosji na kraje Europy Zachodniej nie zatrzymał się na żelaznej kurtynie. Krzywa wieża w Pizie otoczona wielkopłytowymi blokami mieszkalnymi, socrealistyczny wieżowiec, przypominający warszawski Pałac Kultury i Nauki dominujący nad wzgórzem Montmarte w Paryżu, robotnice taszczące rozmaite narzędzia pracy rześko przemierzają salony Luwru - to zaledwie kilka z wielu motywów składających się na niepokojącą groteskę cyklu Keine Grenze. Mistrzostwo autora przejawia się nie tylko w celności intelektualnego konceptu, ale także w sposobie budowania iluzorycznego świata i jego architektonicznej przestrzeni, która choć sklejona z różnych elementów wydaje się całkowicie naturalna, powodując, że oko widza bez trudu odnajduje się w narzuconej przez autora nieistniejącej perspektywie. Wystawę zamyka cykl Małpi dwór, któremu materii dostarczyły pocztówki przedstawiające Carskie Sioło – rezydencję carów Rosji, zbudowaną w XVIII wieku w pobliżu Petersburga. Na kolażach pałacowe komnaty zamieszkuje stado małp, które w pełnych przepychu salach wydają się być u siebie, na swoim miejscu. Na jednej z prac szkielet w tanecznym geście obejmuje kolumnę stojącą u stóp monumentalnych schodów, przywołując średniowieczny motyw danse macabre, tańca śmierci. Takie zestawienie natury i kultury przywołuje na myśl obrazy ruin cywilizacji z grafik Piranesiego, artysty i architekta, który tworzył swoje dzieła w czasie, gdy powstawały pałace rosyjskich carów. Współcześnie, w kontekście wydarzeń mających miejsce za naszą wschodnią granicą, prace Dziaczkowskiego ujawniają swój krytyczny potencjał i mogą być odczytane jako ironiczny komentarz do sytuacji nadużywania władzy.
Fenomen Dziaczkowskiego polega na tym, że tworzy bardzo klasycznie, jak wiekowy mistrz, a tak naprawdę jest bardzo młodym artystą. Pierwsze prace z cyklu Pozdrowienia z wakacji Jan Dziaczkowski zaczął tworzyć w wieku lat 18 po powrocie z wyjazdu do Normandii, gdzie trafił do Domu Jacquesa Préverta - muzeum francuskiego poety, scenarzysty i autora surrealistycznych kolaży. Wówczas rozpoczęła się trwająca całe życie przygoda młodego artysty z kolażem, techniką w której z czasem zyskał miano niekwestionowanego mistrza. Swoje najważniejsze prace tworzył w sposób tradycyjny, przy pomocy papieru, skalpela i kleju, jednocześnie realizując liczne prace dla magazynów ilustrowanych, gdzie zamieszczane były jego cyfrowe montaże.

Na wystawie Pozdrowienia z wakacji prócz tytułowego cyklu prezentujemy dwie inne serie prac: Keine Grenze oraz Małpi Dwór, które łączy ze sobą wspólna dla wszystkich trzech cykli zabawa w tworzenie alternatywnych wersji europejskiej kultury. Tytuł wystawy nawiązuje również do zwyczaju wysyłania pocztówek z podróży, które Dziaczkowski kolekcjonował i używał jako podstawy do tworzenia większości swoich prac. Wystawa w Czytelni Sztuki jest pierwszą od czasu tragicznej śmierci Jana Dziaczkowskiego indywidualną prezentacją jego kolaży, a także zapowiedzią dużej ekspozycji monograficznej poświęconej jego twórczości, która odbędzie się w październiku 2015 roku w Galerii Narodowej Zachęta w Warszawie.

W przypadku autorów i twórców, którzy szybko odchodzą z tego świata często zadaje się pytanie o ich przyszłość - co by było, gdyby ich życie nie zostało tak drastycznie skrócone. Do czego by doszli? - Często zadaję sobie to pytanie. W przypadku Janka Dziaczkowskiego, na pewno do czegoś zaskakującego. Opierając się na dotychczasowym dorobku, Jan Dziaczkowski na pewno chciał rozwijać swoje malarstwo. Być może ten słynny element kolażowy byłby w nim widoczny. Ale można by zaryzykować stwierdzenie, że mogłyby to być dzieła wybitne - ocenia Karol Hordziej.

Wystawa dzieł Jana Dziaczkowskiego potrwa do 4 października. Warto odwiedzić gliwickie muzeum Willa Caro. Kolaże są wyjątkowe, a skromne sale Czytelni Sztuki dodają zwiedzającym mocy odbioru.


*Złoty pociąg odnaleziony! Już rozpala wyobraźnię ZŁOTY POCIĄG MEMY
*Gala BCC Katowice, czyli rewia luksusu i przepychu ZOBACZ ZDJĘCIA
*Tak policja z Katowic zatrzymuje handlarza dopalaczami ZDJĘCIA + WIDEO z zatrzymania
*Tak się bawią Katowice! Koncert na 150-lecie Katowic URODZINY KATOWIC ZDJĘCIA

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie