Gliwice: Matiz miał zapewnić spokój i anonimowość

p.
Wieczorową porą dwaj gliwiczanie wybrali się na włamanie. Na "robotę" pojechali swoim matizem. Nie wiedzieli jednak, że gliwiccy policjanci zainteresują się właśnie tą marką. Dwa dni wcześniej podobny samochód widziany był na miejscu innego włamania...

5 lutego przed północą policjanci z gliwickiej grupy szybkiego reagowania, patrolujący rejon osiedla Waryńskiego, zauważyli stojące w miejscu ustronnym daewoo. Postanowili poczekać w ukryciu i poobserwować ten samochód. Opłacało się, bo już po kilku minutach do podeszli do niego dwaj mężczyźni, Dźwigali jakieś pakunki, które to na widok mundurowych szybko odrzucili, po czym wskoczyli do samochodu i zaczęli uciekać.

Ruszyli w kierunku stróżów prawa, próbowali nawet potrącić jednego z nich. Tylko dobry refleks pozwolił policjantowi uniknąć wypadku. Funkcjonariusz wybił szybę w drzwiach pojazdu i obezwładnił kierowcę. Uciekającego pasażera zatrzymał drugi z funkcjonariuszy.

Jak się okazało, zatrzymani dokonali właśnie włamania do magazynu i zaplecza restauracji, skąd wynosili artykuły spożywcze, napoje i inne przedmioty. Przeciwko młodszemu z włamywaczy kryminalni z „jedynki” zebrali dowody popełnienia ponad 20 przestępstw. Wśród nich znalazły się. włamania do domów i samochodów oraz kradzieże paliwa. Co ciekawe, starszy z zatrzymanych właśnie opuścił zakład karny, w którym odsiadywał karę 2-letniego pozbawienia wolności za kradzież i włamania. Policjanci będą teraz wnioskować do prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec 20-latka i jego o 6 lat starszego kolegi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie