reklama

Gliwice nie mają prezydenta. Zygmunt Frankiewicz stracił stanowisko, bo został senatorem KO. Wygrał z Krystianem Probierzem z PiS

MAKIZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (4 zdjęcia)
Zygmunt Frankiewicz, wedle oficjalnych wyników wyborów do Senatu 2019, wygrał pojedynek o senacki mandat z kandydatem Prawa i Sprawiedliwości Krystianem Probierzem. Frankiewicz uzyskał ponad 61 proc. poparcia w okręgu nr 70. W jego macierzystych Gliwicach to poparcie było najwyższe: 69,19 proc. Tym samym Gliwice już nie mają prezydenta miasta - bo Frankiewicz przestał pełnić urząd automatycznie, jeszcze w niedzielę. Kiedy zatem zostanie wyznaczona osoba która, zgodnie z prawem, będzie pełnić obowiązki prezydenta miasta do chwili przeprowadzenia przedterminowych wyborów?

Fakt, że Zygmunt Frankiewicz stracił stanowisko automatycznie, jeszcze w niedzielę, potwierdza Wojciech Litewka, dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Katowicach: - Tak, został wybrany o godz. 21. w dniu wyborów i wtedy też stracił stanowisko prezydenta Gliwic - mówi nam dyrektor Wojciech Litewka.

Kiedy zatem zostanie wyznaczona, zgodnie z prawem, osoba pełniąca obowiązki prezydenta miasta do chwili przeprowadzenia przedterminowych wyborów?

Jak podkreśla Alina Kucharzewska, rzeczniczka wojewody śląskiego -przepisy prawa mówią o tym, że niezwłocznie po ogłoszeniu oficjalnych wyników wyborów, nie precyzują jednak terminów. Jak się dowiadujemy jednak - wojewoda śląski taką osobę ma, jest to osoba spełniająca wszystkie wymogi prawa, by pełnić taką funkcję oraz stanowiącą rękojmię, że będzie się należycie wywiązywać ze swoich obowiązków.

Rzeczniczka wojewody śląskiego nie chciała nam jednak zdradzić, czy będzie to kobieta czy mężczyzna. Mówi się jednak, że będzie to Barbara Piontek, wiceprezes KSSE. Czy to się potwierdzi? Może to być kwestia kilku godzin.

Frekwencja wyborcza w Gliwicach wyniosła 65,73 proc. W powiecie gliwickim - 58, 29 proc.

Zgodnie z obowiązującym prawem, a ściślej - znowelizowanym w styczniu bieżącego roku i ostro krytykowanym przez samorządowców Kodeksem Wyborczym, prezydent miasta stracił funkcję w dniu wyborów. Oznacza to, że już w poniedziałek rano w Gliwicach miasto nie miało prezydenta.

Prawo nie stanowi bowiem, jak nam tłumaczy długoletni gliwicki radny Michał Jaśniok, pełniący w wyborach funkcję rzecznika prasowego KKW Koalicja Obywatelska PO .N iPL Zieloni w okręgu wyborczym nr 29, że prezydent miasta traci tę funkcję z chwilą oficjalnego ogłoszenia wyników wyborów.

Sprawa w Gliwicach jest o tyle jasna, że z danych przekazywanych z Państwowej Komisji Wyborczej, przewaga Zygmunta Frankiewicza jest znacząca. Na tyle, że trudno się spodziewać, że zliczenie wszystkich głosów, ze wszystkich komisji, mogłoby zmienić nieoficjalne przecież rozstrzygnięcie pojedynku o senacką ławę pomiędzy nim, a kandydatem Prawa i Sprawiedliwości, prof. Krystianem Probierzem. (A teoretycznie - gdyby tak się stało - prezydent, który automatycznie stanowisko stracił - nie mógłby już go odzyskać - twierdzą w Gliwicach).

Wraz z prezydentem (który jest organem jednoosobowym), tracą funkcje jego wiceprezydenci. Pozostaje na stanowisku, jako urzędnik, skarbnik miasta.

Jak przekonują samorządowcy, to właśnie takie zapisy miały odstraszyć wielu prezydentów miasta od startu w wyborach. Poprzednio bowiem na objęcie mandatu wybrana osoba miała 14 dni.

Kompetencje prezydenta przejmie na 3 miesiące komisarz powołany przez premiera, zwyczajowo wskazywany przez przez wojewodę. Ponieważ osoba, która przez trzy miesiące będzie pełniła obowiązki prezydenta miasta (jest to funkcja techniczna, zwyczajowo zwana komisarzem) ma odpowiadać za bieżące zarządzanie miastem, a także przygotować miasto do wyborów prezydenta miasta.

Dlatego też gliwiccy radni postanowili się zwrócić apelem do wojewody śląskiego i premiera, aby był to ktoś z zarządu miasta, wiceprezydent. Po burzliwej i emocjonalne dyskusji - przegłosowano ten wniosek. Nie ma on jednak mocny prawnej - jest tylko apelem.

Podczas czwartkowej sesji Rady Miasta, radni zwrócili się z apelem, aby tą osobą był wiceprezydent Gliwic. Zygmunt Frankiewicz odniósł się w ten sposób do sytuacji, jaka miała miejsce w gminie Sośnicowice w pow. gliwickim, gdzie po śmierci burmistrza wojewoda śląski powołał na komisarza osobę z samorządem nie związaną, pomimo protestów radnych. (Ostatecznie - w samorządowych wyborach o burmistrzowski fotel Ewa Waliczek - bo o niej mowa - przegrała).

Obie strony sporu na sesji dowodziły, że zależy im na dobru Gliwic i na tym, aby funkcję komisarza objęła osoba, która nie tylko zna samorząd, zna się na zarządzaniu, ale także dogłębnie zna miasto. Radni Koalicji dla Gliwic dowodzili, że apel jest kompletnie apolityczny, wynikający z odpowiedzialności za miasto. Z kolei radni PiS - że jest upolityczniony i jest elementem kampanii wyborczej Zygmunta Frankiewicza.

Sam prezydent Frankiewicz mówił podczas czwartkowej sesji, odnosząc się do powołania komisarza w mieście - że on sam - pomimo długoletniego samorządowego doświadczenia - zastanowiłby się nad taką propozycją, gdyby napłynęła z innego miasta, jako ryzykowną.

Ostatecznie radni apel przegłosowali. Nie jest tajemnicą, choć nazwisko nie padło, że takim kandydatem ze strony radnych Koalicji dla Gliwic oraz PO jest Adam Neumann, długoletni wiceprezydent Gliwic.

Z kolei z informacji nieoficjalnych - mówi się, że wojewoda śląski może zaproponować kandydaturę Barbary Piontek, zastępcy prezesa Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i członek zarządu.

Zobaczcie koniecznie

Przedterminowe wybory prezydenckie w styczniu?

Jak będą wyglądały przedterminowe, najpewniej - styczniowe - wybory samorządowe w Gliwicach? Kto pokusi się o schedę po Frankiewiczu, albo - zawalczy o miasto z innego ugrupowania?

Jak się dowiedzieliśmy, wiele wskazuje, że prezydent Frankiewicz będzie jednak chciał poczekać na oficjalne ogłoszenie i zatwierdzenie wyników wyborów, by - jak obiecywał w kampanii wyborczej - wskazać osobę, którą zarekomenduje gliwiczanom jako swojego kandydata w przedterminowych wyborach prezydenckich - a te odbędą się najprawdopodobniej w styczniu.

Pewnikiem po stronie Koalicji dla Gliwic jest raczej Adam Neumann, dotychczas pierwszy zastępca prezydenta Gliwic.

Z kolei opozycja w Gliwicach nie ma wyrazistych postaci. Jedynym wymienianym w kuluarach mocnym i znaczącym nazwiskiem jest Jarosław Wieczorek, wojewoda śląski, wcześniej długoletni radny Rady Miasta w Gliwicach.

Z pewnością należy się spodziewać, że będzie to kampania pomiędzy zwolennikami kontynuowania schedy pod dotychczasowym prezydencie, czyli zwolenników Koalicji Obywatelskiej, a zwolennikami PiS.

Era Zygmunta Frankiewicza

Zygmunt Frankiewicz funkcję prezydenta sprawował łącznie od ponad 26 lat i był najdłużej sprawującym funkcję prezydentem miasta. 2 września 1993 roku Rada Miejska w Gliwicach po raz pierwszy powołała go na stanowisko. Ponownie w 1994 i 1998 roku. W bezpośrednich wyborach prezydenckich Frankiewicz wystartował w 2002 roku i wtedy stanowisko to powierzyli mu sami mieszkańcy, tak też działo się w kolejnych wyborach samorządowych.

Jego wynik w wyborach bezpośrednich zwykle pozostawiał kandydatów do prezydenckiego urzędu daleko w tyle, w tym m.in. obecnego wojewodę, Jarosława Wieczorka i Borysa Budkę.

Warto przypomnieć, że były dwa referenda w sprawie jego odwołania (w 2009 i 2012 roku), jednak słaba frekwencja zadecydowała o ich nieważności. Była też próba zorganizowania referendum w sprawie odwołania Frankiewicza ze stanowiska prezydenta Gliwic po raz trzeci, jednak nie udało się zebrać wystarczającej liczby podpisów do przeprowadzenia akcji referendalnej.

Apel Rady Miasta Gliwice

Panie Premierze, Panie Wojewodo
Zygmunt Frankiewicz prezydent Gliwic kandyduje do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej w wyborach13 października br. Jeśli zostanie wybrany, przestanie pełnić funkcję prezydenta miasta.W takiej sytuacji—do czasu wyboru—obowiązki prezydenta ma pełnić osoba powołana przez Prezesa Rady Ministrów, na wniosek Wojewody.
Panie Wojewodo,
Rada Miasta Gliwice postuluje, aby w przypadku wyboru Zygmunta Frankiewicza na senatora, do pełnienia obowiązków prezydenta miasta wskazał Pan Prezesowi Rady Ministrów jednego z dotychczasowych zastępców. Takie rozwiązanie było wielokrotnie stosowane w Polsce w ostatnich latach. W opinii autorytetów z dziedziny prawa jest uznane za korzystne oraz zapewniające sprawność i ciągłość zarządzania miastem. Dodatkowym argumentem jest to,że przejściowy okres pełnienia obowiązkow przypada na przełom roku, kiedy to w samorządzie powinny być podjęte ważne decyzje. Mamy nadzieję, że Pan jako gliwiczanin i wieloletni radny Rady Miasta uzna propozycję za słuszną
Panie Premierze,
Rada Miasta apeluje, aby w przypadku wyboru Zygmunta Frankiewicza na to stanowisko powołał Pan do pełnienia obowiązków jednego z dotychczasowych jego zastępców do czasu rozstrzygnięcia wyborów prezydenckich w Gliwicach. Wyrażamy głębokie przekonanie, że byłoby to korzystne dla Gliwic i zostało pozytywnie odebrane przez mieszkańców.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
15 października, 3:14, poddany Zygmunta:

Ciemno wszędzie cicho wszędzie Frankiewicza w Gliwicach nie będzie ... Co to będzie...

15 października, 9:59, Gość:

Może z powrotem dawni mieszkańcy będą wracać do miasta, które zostało postawione na głowie i zniszczone przez tego satrapę i bandę jego kolesiów. Nepotyzm w czystej formie. Na fotelu senatora będzie to samo.

Zgadzam się, dlatego na niego głosowałam.

G
Gość

Dobrze, że poszedł ze Śląska.

G
Gość
15 października, 3:14, poddany Zygmunta:

Ciemno wszędzie cicho wszędzie Frankiewicza w Gliwicach nie będzie ... Co to będzie...

Może z powrotem dawni mieszkańcy będą wracać do miasta, które zostało postawione na głowie i zniszczone przez tego satrapę i bandę jego kolesiów. Nepotyzm w czystej formie. Na fotelu senatora będzie to samo.

G
Gość
14 października, 19:44, silesianbromba:

Co za debile mieszkają w tym zadupiatym miasteczku żeby głosować na takiego aferzyste? Hanysy to idioci

Prawda.

p
poddany Zygmunta

Ciemno wszędzie cicho wszędzie Frankiewicza w Gliwicach nie będzie ... Co to będzie...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3