Gliwice: nowa linia produkcyjna w Kirchhoff Automative [ZDJĘCIA]

Bartosz Pudełko
Gliwice: nowa linia produkcyjna w Kirchhoff Automative [ZDJĘCIA] Bartosz Pudełko/mat. prasowe
Kirchhoff Gliwice. Zakład firmy Kirchhoff Automotive świętuje jubileusz 10-lecia istnienia w gliwickiej strefie ekonomicznej. Jednocześnie uruchamia nowoczesną, milionową inwestycję. To nowa linia produkcyjna, unikatowa w Polsce. - W Polsce taką technologię posiadał do tej pory jeden zakład. To wciąż unikat. Dzięki tej linii produkcyjnej stajemy się bardziej konkurencyjni. Części tworzone w ten sposób są mocniejsze i lżejsze - mówi Rafał Lechowski, dyrektor zakładu Kirchhoff Automotive w Gliwicach.

Kirchhoff Gliwice. Nowa linia produkcyjna i jubileusz zakładu

Technologia, o której mowa, to tłoczenie na gorąco. Służąca jej linia produkcyjna liczy ok. 60 metrów. Na początku znajduje się miejsce załadunku. Trafia tu stal w postaci płatów. Następnie przechodzi przez długi na 35 m piec, który podgrzewa metal do ok. 1000 stopni Celsjusza. Na końcu rozgrzana stal jest formowana przy użyciu prasy hydraulicznej o nacisku 1200 ton. Od wejścia surowego kawałka stali do wyjścia gotowej części mija ok. 30 minut.

Na nowej linii produkowane będą m.in. elementy zderzaków i inne części nadwozia odpowiedzialne za bezpieczeństwo. Wcześniej zakład musiał sprowadzać takie komponenty od innych firm. Najczęściej z zagranicy. To generowało dodatkowe koszty. Na potrzeby nowej linii produkcyjnej zakład Kirchhoff przejął sąsiednią halę o pow. 15 tys. m kw. Cała inwestycja kosztowała w sumie 15 mln euro.

Firma Kirchhoff Automotive to międzynarodowy holding, lider na rynku dostawców części przemysłu motoryzacyjnego. Produkuje m.in. części nadwozia, naczep, a także narzędzia ręczne. Wśród jego klientów są m.in. General Motors, Ford, Volkswagen czy BMW.

- Historia firmy sięga 1785 roku. To od zawsze był rodzinny zakład. Zaczęło się od produkcji igieł do szycia. Dziś mamy fabryki w całej Europie, Ameryce Północnej oraz Azji. 51 zakładów w 18 krajach. Zatrudniamy w sumie 10 tys. pracowników, a obroty firmy wynoszą 8 mld euro - mówi Arndt Gunter Kirchhoff, właściciel koncernu.

W Polsce firma obecna jest od 1999 roku, w Gliwicach od 2004. W strefie ekonomicznej zadomowiła się dwa lata później. Otwarciu nowej linii produkcyjnej towarzyszy więc również jubileusz 10-lecia działania fabryki.

- Zaczynaliśmy w hali wynajmowanej od Bumaru. Zespół 80 osób zgrzewał proste elementy dla gliwickiego Opla. Postawiliśmy mocno na edukację. Zatrudnialiśmy młodych ludzi, których uczyliśmy nowych technologii. Dziś mamy zespół 600 osób i zakład o powierzchni 41 tys. m kw - mówi Rafał Lechowski.

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie