reklama

"Góral" stary, ale jeszcze jary. Tomasz Adamek nie powiedział jeszcze ostatniego słowa?

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Zaktualizowano 
Tomasz Adamek
Tomasz Adamek Karolina Misztal
40-letni Tomasz Adamek na gali w Częstochowie odniósł 52. zwycięstwo na zawodowych ringach. Były mistrz świata w dwóch kategoriach wagowych chce jeszcze stoczyć dużą walkę. Jeśli pozwoli mu na to małżonka.

- Co z moją przyszłością w boksie? Trudno powiedzieć. Żona pewnie będzie chciała, żebym przestał walczyć. Zobaczy moje rozcięcie nad okiem i powie: „Przestań, stary chłopie. Siedź w domu, tu masz wszystko”. Zobaczymy, czy wrócę. Pokusa na pewno będzie. Kiedy siedzę w domu przez miesiąc, czegoś mi brakuje. Czuję głód walki i wracam do treningu. Dopóki jestem zdrowy i szybki, mogę boksować - skomentował po sobotniej wygranej z Fredem Kassim (18-7-1, 10 KO) na gali w Częstochowie Tomasz Adamek (52-5, 30 KO).

- W grudniu będę miał 41 lat. Muszę wszystko przemyśleć. Ale chciałoby się jeszcze dużej walki na zakończenie kariery. Czy marzę o pasie mistrza świata? Każdy walczy w ringu po to, by coś osiągnąć. Fajnie byłoby dostać jeszcze jedną szansę. Jeśli dutki będą się zgadzały, to będzie kusiło. Ale porozmawiamy z żoną i zdecydujemy, czy wrócę - dodał były mistrz świata kategorii półciężkiej oraz junior ciężkiej.

Nawet jeśli pani Dorota Adamek nie będzie zwolenniczką kolejnej walki męża, „Góral” pewnie jakoś ją przekona. Do tej pory mu się to udawało. Po porażce z Arturem Szpilką w listopadzie 2014 roku (osiem miesięcy wcześniej przegrał z Wiaczesławem Głazkowem) sam zapewniał, że to koniec jego kariery. - Prawdopodobnie przyjadę jeszcze do Polski na pożegnalną walkę, ale nic więcej - przekonywał.

Pożegnał się z kibicami we wrześniu 2015, pokonując w Łodzi Przemysława Saletę. Niespełna pół roku później wrócił między liny. Kiedy w Krakowie znokautował go Eric Molina, znów zarzekał się, że definitywnie kończy karierę. Nie wytrzymał długo, bo 14 miesięcy. Powrócił z pomocą Mateusza Borka, który przed walką z Moliną zorganizował mu obóz przygotowawczy, a później został też promotorem i wziął na siebie organizację gal w Gdańsku (w czerwcu Adamek pokonał tam Solomona Haumono) oraz ostatniej, sobotniej, w Częstochowie.

Rekord, osiągnięcia i nazwisko „Górala” zapewnia zainteresowanie ze strony wielkich świata boksu. Adamek znalazł się ostatnio na liście potencjalnych rywali Tysona Fury’ego (25-0, 18 KO). 29-letni Anglik, który po pokonaniu Władimira Kliczki przeszedł na emeryturę jako mistrz świata czterech federacji, szykuje się do powrotu. Obok Polaka jako ewentualnych rywali wymienił m.in. Anthony’ego Joshuę, Deontaya Wildera, Josepha Parkera czy Aleksandra Powietkina.

Mało prawdopodobne jednak, by odwodzony przez rodzinę od boksu Adamek zdecydował się na kolejny atak mistrzowskiego pasa i walki ze światową czołówką. Jeśli jeszcze wejdzie do ringu, to pewnie z rywalem bardziej znanym niż Haumono czy Kassi, ale boksującym na poziomie, który Adamek może jeszcze przeskoczyć. W mediach pojawiają się nazwiska Derecka Chisory (27-8, 19 KO), który był już przymierzany do „Górala” i Chrisa Arreoli (36-5-1, 31 KO), którego Polak pokonał już w 2010 roku. Z całą sympatią dla „Górala”, jego marsz po pas trudno sobie wyobrazić. Nawet w najlepszej formie życia trudno byłoby mu mierzyć się z naturalnymi ciężkimi, jak Joshua (mistrz WBA i IBF), Wilder (WBC) czy Parker (WBO).

Świat boksu widział jednak już nie takie cuda. Zwłaszcza w wadze ciężkiej. Najsłynniejszym przykładem jest George Foreman, który w 1994 roku, jako 45-latek, pokonał faworyzowanego Michaela Moorera (wówczas z rekordem 35-0), zdobywając tytuł mistrza świata wszechwag. Siedem lat wcześniej powrócił do boksu po dekadzie przerwy. Mistrz olimpijski z 1968 roku pierwszy tytuł na zawodowstwie zdobył w 1973 pokonując Joe Fraziera. Niespełna dwa lata później zdetronizował go Muhammad Ali. Foreman długo nie potrafił się pogodzić z porażką. Po porażce z Jimmym Youngiem odnalazł Boga i skupił się na działalności charytatywnej. Po powrocie w wieku 38 lat stoczył jeszcze 34 walki, w tym 31 wygranych. Ostatecznie zawiesił rękawice na kołku jako 48-latek.

Z sukcesami po czterdziestce bili się też choćby Larry Holmes czy Witalij Kliczko. Ukrainiec pierwszą obronę pasa po 40. stoczył z... Adamkiem i go zdeklasował. Później wygrał jeszcze dwie walki. W niższych kategoriach wagowych wiek nie był przeszkodą choćby dla Archiego Moore’a, Roberto Durana czy Juana Manuela Marqueza.

Inaczej niż wybrykiem natury trudno nazwać Bernarda Hopkinsa, który zdobywał pasy wagi półciężkiej w wieku 42, 46, 48 i 49 lat. Niedługo przed 50. urodzinami przeboksował pełen dystans z rosyjską bestią Siergiejem Kowaliowem. Karierę zakończył jednak z (przykrym) hukiem. W grudniu 2016 Joe Smith Jr dosłownie wyrzucił go z ringu ciosami...

Adamek otoczył się rozsądnymi ludźmi i podobnego losu powinien uniknąć. Może zresztą uczyć się na błędach Andrzeja Gołoty czy Alberta Sosnowskiego. Ih powroty do ringu na „pożegnalne walki” były coraz bardziej bolesne...

Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Borys Mańkowski: Narodziny córki zmotywowały mnie co jeszcze cięższej pracy

Wideo

Materiał oryginalny: "Góral" stary, ale jeszcze jary. Tomasz Adamek nie powiedział jeszcze ostatniego słowa? - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3