Góralskie zaręczyny w Częstochowie podczas pielgrzymki! Wybranka była kompletnie zaskoczona. Wiemy, kim są szczęśliwcy. Zobaczcie

Katarzyna Gwara
Katarzyna Gwara
Po wejściu na jasnogórskie błonia młody mężczyzna uklęknął, wyciągnął pierścionek i oświadczył się swojej wybrance
Po wejściu na jasnogórskie błonia młody mężczyzna uklęknął, wyciągnął pierścionek i oświadczył się swojej wybrance Katarzyna Gwara
Po wejściu na jasnogórskie błonia młody mężczyzna uklęknął, wyciągnął pierścionek i oświadczył się swojej wybrance. Ta, przy wielkim aplauzie pielgrzymów, oczywiście zgodziła się. Były łzy wzruszenia i oklaski. Kamila i Dawid, uczestnicy 411. Pieszej Pielgrzymce Żywieckiej, swoją wędrówkę na Jasną Górę z pewnością zapamiętają do końca życia. Gratulujemy!

Zaręczyny na Jasnej Górze

Kamila i Dawid pochodzą z okolic Żywca. Razem są od dziewięciu miesięcy.

- Poznaliśmy się na "andrzejkach", które organizujemy razem z przyjaciółmi z pielgrzymki - wspomina świeżo upieczony narzeczony.

Para wyszła z Żywca 23 sierpnia i po pokonaniu 172 kilometrów, 29 sierpnia zameldowała się na Jasnej Górze. Mimo że oboje pielgrzymują od lat, to jako para wspólnie wędrowali po raz pierwszy.

- Pielgrzymuję od 2011 roku. Po jednej z pielgrzymek postanowiłem sobie, że właśnie w tym miejscu, na Jasnej Górze, będę chciał się oświadczyć i zawierzyć nasze narzeczeństwo Matce Bożej Częstochowskiej - opowiada Dawid. - Kiedy nastąpił dla nas ten ważny dzień, nie odczuwałem strachu. Właściwie nawet się nie stresowałem, ponieważ kocham moją narzeczoną, ona kocha mnie i wiedziałem, że odpowiedź może być tylko jedna - dodaje z uśmiechem.

Zobaczcie zdjęcia z zaręczyn na Jasnej Górze

Kamila niczego się nie spodziewała. Była, więc bardzo zaskoczona, ale przede wszystkim szczęśliwa. Z ogromnym wzruszeniem przyjęła oświadczyny, a wraz z nimi oczywiście pierścionek. Świadkami pięknej chwili byli wszyscy pątnicy 411. Pieszej Pielgrzymki Żywieckiej, którzy Kamilę i Dawida nagrodzili gromkimi brawami.

Para jeszcze nie ma wyznaczonego terminu ślubu. - Nie mamy jednak zamiaru zbyt długo czekać - zapewniają narzeczeni. Swoją tradycję pielgrzymowania chcą kontynuować. - Na Jasną Górę będziemy wracać, co rok, tak jak było to dotychczas. Jeszcze nie wiemy, czy przyjdziemy w strojach ślubnych, ale na pewno będziemy podtrzymywać pielgrzymkową tradycję wchodzenia w strojach góralskich. Gorąco zachęcamy do tego wszystkich pielgrzymów z diecezji żywieckiej - podsumowuje Dawid.

Pielgrzymowanie w parach do Częstochowy? To normalne

Przy tej okazji warto wspomnieć, że na Jasną Górę często pielgrzymują pary. Pojawia się, więc mnóstwo intencji o dobrego męża czy żonę. Niektórzy zaręczają się podczas wspólnej wędrówki, a inny tuż po wejściu na Jasną Górę. Niedawno na podobny krok zdecydował się Patryk, który przed wejściem na jasnogórskie błonia uklęknął przed swoją dziewczyną Wiktorią. Ta oczywiście powiedziała "tak". Obecni już narzeczeni byli uczestnikami pielgrzymki z diecezji sosnowieckiej. Co ciekawe, wiele par powraca później na Jasną Górę w strojach ślubnych.

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wysokie dopłaty do węgla – kończy się termin składania wniosków

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Katarzyna
Ja to bym nie chciała, żeby facet podczas pielgrzymki mi się oświadczył. Mnie mój ukochany zabrał do tunelu aerodynamicznego w Lesznie i tam poprosił mnie o rękę. Było cu[wulgaryzm]!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie