MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Górnicze związki zawodowe protestowały w Warszawie. Sprzeciwiały się unijnym planom wprowadzenia rozporządzenia redukcji emisji metanu

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Jak zapowiadają związkowcy, nie był to ich ostatni protest w Warszawie.
Jak zapowiadają związkowcy, nie był to ich ostatni protest w Warszawie. Facebook/Komisja Krajowa WZZ "Sierpień 80", "Sierpień 80"
Kilkuset związkowców przeciwstawiało się w Warszawie unijnym zamiarom wprowadzenia w życie dyrektywy metanowej, ograniczającej emisję metanu "produkowanego" przy okazji wydobycia węgla. Zgodnie z zapisami projektu rozporządzenia, od 2027 roku kopalnie mogłyby emitować do atmosfery maksymalnie 5 ton metanu na 1000 ton wydobytego węgla. To normy, których polskie kopalnie nie są w stanie spełnić, przez co jak wskazują związki zawodowe, a nawet prezesi górniczych spółek, grozi im likwidacja.

Górniczy związkowcy protestowali w Warszawie. Sprzeciwiali się dyrektywie metanowej

Przed polską siedzibą Komisji Europejskiej, znajdującą się w Warszawie odbył się protest związków zawodowych górników. Powodem był unijny zamiar wcielenia w życie dyrektywy metanowej, znacznie ograniczającej ilość emitowanego do atmosfery metanu przy wydobyciu węgla.

Protest zorganizowali związkowcy Sierpnia 80, którzy jak podkreślali sprzeciwiają się unijnym planom nie tylko dlatego, że uderzają w kopalnie. Ich zdaniem jest ona skierowana przeciwko Polsce.

- Dyrektywa unijna jest nie tylko wymierzona w górnictwo i Śląsk, ale jest przede wszystkim antypolska. W Europie, tylko Polska wydobywa węgiel kamienny i tylko w Polsce, stanowi on podstawę bezpieczeństwa energetycznego - zauważają związkowcy Sierpnia 80

.

W Warszawie protestowało kilkuset związkowców

W pikiecie wzięło udział w sumie kilkuset związkowców. Do stolicy oprócz przedstawicieli Sierpnia 80 pojechali - choć w mniejszej liczbie - także członkowie innych związków zawodowych. W Warszawie obecni byli związkowcy nie tylko ze Śląska. Wspierali ich także członkowie związków zawodowych chociażby z bełchatowskiej Kopalni Węgla Brunatnego.

Protest trwał ok. 1,5 godziny. W jego trakcie głos zabierali kolejni związkowcy, którzy wyrażali swoją - negatywną - opinię na temat dyrektywy. Znajdujący się na czele pikiety związkowcy trzymali w dłoniach sporych rozmiarów baner. "Żądamy zaprzestania likwidacji polskiego górnictwa" - można było na nim przeczytać. Związkowcy odpalili też race i świece dymne.

Przed siedzibą Komisji Europejskiej pojawiła się także trumna! Widniał na niej napis: "polskie górnictwo", a ponadto znalazły się na niej twarze szefostwa KE: przewodniczącej Ursuli von der Leyen i wiceprzewodniczącego Fransa Timmermansa, a także aktywistki Grety Thunberg, których związkowcy uznali za symbole grabarzy polskiego górnictwa. Już teraz wiadomo, że Sierpień 80 zamierza zorganizować kolejne protesty.

Projekt unijnego rozporządzenia zakłada, że od 2027 roku kopalnie będą mogły emitować 5 ton metanu na 1000 wydobytych ton węgla

Przypomnijmy, że projekt unijnego rozporządzenia, przeciwko któremu protestowano w Warszawie zakłada znaczne ograniczenie metanu, który uwalnia się do atmosfery podczas wydobycia węgla. Zgodnie z zapisami, od 2027 roku na każde 1000 wydobytych ton węgla, emitowane mogłoby być maksymalnie 5 ton metanu. Ten rygor jeszcze bardziej zostałby zaostrzony w 2031 roku, od kiedy na 1000 ton do atmosfery mogłoby zostać uwolnione 3 tony metanu.

Jak podkreślają nie tylko związkowcy - bo także szefowie górniczych spółek - gdyby rozporządzenie w takim kształcie weszło w życie byłoby przysłowiowym gwoździem do trumny polskiego górnictwa. Żadne z polskich kopalń nie są bowiem w stanie sprostać unijnym oczekiwaniom, a nie stosowanie się do nich wiązałoby się z ogromnymi karami, w wysokości nawet 1,5 miliarda złotych.
Likwidacja kopalń tylko i wyłącznie Polskiej Grupy Górniczej oznaczałaby z kolei utratę miejsc pracy przez nawet 30 tysięcy osób.

Prof. Markowski: "Trzeba to rozporządzenie zawiesić na kilka lat"

Podobnego zdania, co związkowcy i prezesi górniczych przedsiębiorstw jest także prof. Jerzy Markowski, ekspert górniczy, który także uważa, że polskie górnictwo nie poradzi sobie z unijną dyrektywą dotyczącą metanu. - To spowoduje radykalny wzrost kosztów wydobycia węgla, które stanie się nieefektywne - zauważa prof. Markowski, dodając, że jego zdaniem zapewnienie bytu polskim kopalniom da jedynie odsunięcie rozporządzenia w czasie, które w jego opinii da poczucie wygranej obu stronom.

- Z jednej strony Unia Europejska będzie realizowała swoją politykę klimatyczną, a z drugiej Polska zyska kilka lat na uporanie się z tym problemem - mówi prof. Jerzy Markowski. - Potraktujmy to jako wyzwanie technologiczne - dodaje ekspert górniczy.

Nie tylko Sierpień 80. Przeciwna rozporządzeniu jest też Solidarność

Jak na razie nie wiadomo jednak, jakie będą zamiary polskich eurodeputowanych, a także parlamentarzystów co do dyrektywy metanowej. Wszyscy zgodnie zaznaczają jednak, że to poważne zagrożenie dla Polski i zapowiadają podjęcie kroków, dzięki którym uda się złagodzić zapisy rozporządzenia.

- Zjednoczenie się wokół tego celu (zmiany zapisów dyrektywy na mniej restrykcyjne - przyp. red) to jest polska racja stanu. Nie wyobrażam sobie, żeby jakiś polski polityk przyłożył rękę do tego, żeby zabić nie tylko Śląsk, ale całą polską energetykę - mówi sekretarz stanu w MAP, wiceminister Marek Wesoły.

Na takie kroki liczy też Śląsko-Dąbrowska Solidarność, również będąca przeciwko rozporządzeniu. Związkowcy "S" organizują w Katowicach debatę, do której zaprosili europarlamentarzystów i władze górniczych spółek.

- Celem spotkania jest omówienie i przyjęcie planu wspólnych działań mających na celu zablokowanie szkodliwych zapisów unijnego rozporządzenia metanowego - informuje Śląsko-Dąbrowska Solidarność.

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Euro 2024: STUDIO-EURO ODC-3 PRZED MECZEM POLSKA - AUSTRIA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni