Górnik bije rekordy sprzedaży

Rafał Musioł
Zespół Górnika Zabrze jest już gotowy do Wielkich Derbów Śląska i całej rundy wiosennej.

- Na obydwu obozach wykonaliśmy kawał dobrej roboty, rozegraliśmy też ciekawe sparingi. Niektóre nie były planowane, a inne miały nietypowy przebieg, jak chociażby ten, który miał być z Crveną Zvezdą, a był z Krwawą Gwiazdą i zakończył się awanturą oraz przerwaniem spotkania - z humorem opowiadał wczoraj trener Henryk Kasperczak. - Najważniejsze, że wszyscy są zdrowi. Decyzję o składzie na mecz z Ruchem jak zwykle podejmę w ostatniej chwili, ale nie ukrywam, że jedna zagadka jest już rozwiązana. Naszym podstawowym bramkarzem będzie Sebastian Nowak.

Okazją do spotkania ze szkoleniowcem było oficjalne powitanie w ekipie Damiana Gorawskiego, ostatniego nabytku Górnika. Kasperczak wręczył mu koszulkę z numerem 77.

- Wszyscy pytają mnie o zdrowie. Chciałem więc ich uspokoić: jest lepiej niż przypuszczałem, jestem przygotowany do sezonu i zamierzam pomóc Górnikowi w walce o utrzymanie - stwierdził pomocnik zabrzan, który swoją karierę rozpoczynał w Ruchu Chorzów, więc sobotnie Wielkie Derby będą miały dla niego dodatkowy dreszczyk.

- Wiem, że kibice lubią takie historię, ale dziś czasy są takie, że piłkarz gra raz tu, a potem gdzie indziej i nie robi się z tego sensacji - tonował emocje Kasperczak.

Transfery i dwa obozy w Tunezji i na Cyprze nadszarpnęły nieco budżet klubu. - Wszyscy wiedzą, w jakiej jesteśmy sytuacji. Mam nadzieję, że latem będziemy już mogli spokojniej przygotowywać się do kolejnego sezonu w ekstraklasie. Nie powiem, czy i o ile przekroczyliśmy finansowy plan, jaki miał obowiązywać przed rundą wiosenną, ale chciałbym dodać, że te wydatki to nie wszystko, bo przecież jeszcze spłacamy długi po poprzednikach - oświadczył wiceprezes Marek Matuszewski.

Dyrektor marketingu Krzysztof Maj pochwalił się natomiast, że na wiosenne mecze Górnika sprzedano już prawie 6,5 tysiąca karnetów. - To absolutny rekord ostatnich lat. Coraz lepiej sprzedają się też napoje i towary firmowane klubowym logo - stwierdził Maj.

Działacze Górnika zwracają uwagę, że cztery z sześciu zaplanowanych na Roosevelta ligowych spotkań ma status podwyższonego ryzyka. - Dlatego apelujemy do kibiców o kupowanie biletów w przedsprzedaży. Niestety, takie mecze wiążą się z formalnościami, spisywaniem danych osobowych, a to zajmuje nieco czasu. Dlatego warto go zaoszczędzić i przyjść na mecz już z biletem w ręku- dodaje dyrektor Maj.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie