Górnik Zabrze - Wisła Płock 0:2. Zamiast przełamania zabrzan była kolejna porażka ZDJĘCIA, WYNIK

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Piłkarze Górnika i Wisły Płock nie stworzyli w Zabrzu wielkiego widowiskaZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Marzena Bugala Polska Press
W pierwszym sobotnim meczu 27. kolejki PKO Ekstraklasy Górnik Zabrze przegrał z Wisłą Płock 0:2. Na stadionie na Roosevelta obie drużyny potwierdziły, że nie przypadkiem zajmują miejsca w dolnej połówce tabeli. W I połowie z boiska wiało nudą, ale po przerwie skuteczniejsi byli broniący się przed spadkiem goście i to oni odnieśli pierwsze od ponad dwóch miesięcy zwycięstwo. Zobaczcie zdjęcia z meczu Górnik Zabrze - Wisła Płock.

Górnik Zabrze - Wisła Płock 0:2. Zamiast przełamania zabrzan była kolejna porażka

Górnik po raz ostatni wygrał w PKO Ekstraklasie 14 marca z Zagłębiem Lubin. W sobotę liczył na przerwanie złej passy, bo podejmował w Zabrzu broniącą się przed spadkiem Wisłę, ale zagrał słaby mecz i musiał obejść się smakiem. Podopieczni Marcina Brosza na ligowe zwycięstwo czekają od sześciu spotkań.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z MECZU GÓRNIK ZABRZE - WISŁA PŁOCK

W Zabrzu marzą, żeby ten sezon już się skończył. W I połowie gracze Górnika częściej byli przy piłce, ale niewiele z tego wynikało. Podopieczni trenera Brosza mieli starać się wykreować sobie jak najwięcej dogodnych sytuacji, ale strzały na bramkę oddawali rzadko, a jeśli już decydowali się na uderzenie, to było ono niecelne. Krzysztof Kamiński do przerwy interweniował tylko raz po centrze z rogu Bartosza Nowaka, której nie sięgnął Piotr Krawczyk.

Rozgrywający 81. mecz z rzędu w PKO Ekstraklasie Martin Chudy do przerwy wynudził się jeszcze bardziej, bo goście myśleli raczej o zabezpieczeniu dostępu do własnej bramki niż do atakowaniu. Słowak interweniował dopiero w doliczonym czasie gry I połowy, gdy z kilkunastu metrów strzelał Jakub Rzeźniczak. Bramkarz Górnika spokojnie poradził sobie z uderzeniem kapitana płocczan.

Emocji w Zabrzu doczekaliśmy się dopiero po przerwie. Trener Marcin Brosz od początku II połowy wpuścił na boisko Richmonda Boakye, a Ghańczyk już w pierwszej akcji znalazł się w znakomitej sytuacji. Boakye już składał się do strzału, ale w ostatniej chwili piłkę wybił mu Rzeźniczak.

Zabrzanie dalej atakowali i po wrzuceniu piłki głową w pole bramkowe przez Dariusza Pawłowskiego trafiła ona do Krawczyka. Napastnik, który w grudniowym meczu tych drużyn w Płocku przesądził o wygranej Górnika, tym razem źle przyjął jednak piłkę, choć stał zaledwie 4 m od bramki. Później okazję miał jeszcze Boakye, lecz kopnął piłkę czubkiem buta obok słupka.

Gospodarze nie wykorzystali swoich okazji, za to z błędu Przemysława Wiśniewskiego skorzystał Patryk Tuszyński. Obrońca Górnika poślizgnął się grając jako ostatni stoper i piłkę przejął Damian Kocyła, który wypuścił w bój wprowadzonego po przerwie na boisko kolegę. Tuszyński był sam na sam z bramkarzem, ale przegrał pojedynek biegowy z zabrzanami. W polu karnym spokojnie jednak wyczekał dwóch obrońców oraz bramkarza i strzelił nie do obrony.

Górnik po dobrym pierwszym kwadransie po przerwie zgasł w oczach, a goście cieszyli się, że po dziesięciu meczach bez zwycięstwa wreszcie zdobyli trzy punkty. Wygraną płocczan w Zabrzu przypieczętował Mateusz Szwoch. Po dalekim wrzucie z autu Damiana Zbozienia Alan Uryga wygrał główkowy pojedynek i piłka trafiła pod nogi Szwocha, który z 8 m posłał ją do siatki

Górnik Zabrze - Wisła Płock 0:2 (0:0)
Bramki
0:1 Patryk Tuszyński (61), 0:2 Mateusz Szwoch (81)

Sędziował Damian Sylwestrzak (Wrocław)

Żółte kartki Ściślak, Kubica, Boakye (Górnik) - Kocyła, Lagator, Zbozień, Uryga (Wisła)

Górnik Chudy - Kubica, Wiśniewski, Gryszkiewicz – Pawłowski (72. Michalski), Ściślak (46. Boakye), Procházka (72. Rostkowski), Nowak, Janża – Jimenez, Krawczyk (72. Wojtuszek).

Wisła Kamiński - Zbozień, Rzeźniczak, Uryga, Tomasik – Rasak, Lagator – Kocyła (62. Pyrdoł), Szwoch, Lewandowski (46. Michalski) – Susnjara (46. Tuszyński).

Nie przeocz

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

UEFA przygotowała ściągę dla komentatorów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie