Górnik Zabrze – Zagłębie Sosnowiec 4:0 RELACJA + ZDJĘCIA + OPINIE Górnik prawie się utrzymał. Zagłębie prawie pewne spadku

Tomasz KuczyńskiZaktualizowano 
Górnik Zabrze wygrał z Zagłębiem Sosnowiec 4:0 (3:0) w meczu 33. kolejki Lotto Ekstraklasy w grupie spadkowej Arkadiusz Gola
W meczu 33. kolejki Lotto Ekstraklasy w grupie spadkowej Górnik Zabrze wygrał z Zagłębiem Sosnowiec 4:0 (3:0). Bramki zdobyli Boris Sekulić (28), Jesus Jimenez (38), Igor Angulo dwie (43, 78). Zagłębie od 50. minuty grał w dziesiątkę, gdy czerwoną kartkę dostał Patrik Mraz. Górnik prawie zapewnił sobie utrzymanie. Natomiast Zagłębie jest coraz bliżej degradacji do I ligi.

Piłkarze Zagłębia zapowiadali, że jadą do Zabrza, aby zrewanżować się za porażkę w lutowym meczu. Możliwe, że rozkojarzyła ich zmiana sędziego (za Piotra Lasyka z Bytomia pojawił się Szymon Marciniak), bo po 45 minutach przegrywali 0:3.

Zobacz zdjęcia:

Obrona gości zachowywała się jak zwykle, ale tym razem trafiła na rywala, który bez litości wykorzystywał prawie błędy. Przy pierwszej bramce, po szybkiej kontrze, w sytuacji sam na sam był Igor Angulo. Dawid Kudła odbił piłkę noga, ale futbolówka jednak zmierzała do bramki. Giorgos Mygas wybił ją sprzed linii bramkowej, ale wprost do Borisa Sekulicia, który tylko dopełnił formalności.

Przy drugim golu zanim Jesus Jimenez trafił z ostrego kąta, przewrócił się Mateusz Cichocki, a Martin Toth tak „blokował” Hiszpana, że ten strzałem zaskoczył Kudłę. Trzecia bramka padła po kontrze – Walerian Gwilia wypuścił w bój Angulo. Hiszpański snajper Górnika urwał się Tothowi, który... stracił równowagę. Angulo będąc oko w oko z Kudłą zdobył 21. gola w tym sezonie.

Górnik po wyjściu z szatni dążył do kolejnych bramek. W 47. minucie Jimenez strzelił w słupek. Trzy minuty później drugą żółtą kartkę i w efekcie czerwoną dostał Patrik Mraz. Po rzucie wolnym podyktowanym za jego faul na Jimenezie padła nawet bramka (głową Kamil Zapolnik), ale została anulowana po analizie VAR.

Nakręceni dopingiem z trybun i dobrym wynikiem gospodarze nadal atakowali. Jak pendolino prawą stroną zasuwał Zapolnik, dogrywając piłki w pole karne. Jimenez główkował nad poprzeczką, później zmarnował okazję źle przyjmując piłkę. W 66. minucie Kudła obronił uderzenie głową Angulo.

W 75. minucie wreszcie okazję miało Zagłębie, zaliczając pierwszy celny strzał. Po rzucie rożnym uderzał Mateusz Możdżeń. Piłka odbita przez Martina Chudego odbiła się od poprzeczki, a z linii wybił ją Paweł Bochniewicz.

Ta sytuacja musiał podrażnić zabrzan, bo odpowiedzieli kolejnym golem. Piłka trafiła na głową Angulo, a on już wiedział co z nią zrobić – zdobył 22. bramkę w sezonie!

Po meczu powiedzieli

Trener Zagłębia Valdas Ivanauskas
Był to najgorszy mecz odkąd jestem w Sosnowcu.

Kamil Zapolnik (Górnik)
W szatni trener mówił, że naszym największym wrogiem, możemy być sami dla siebie, jeśli się rozluźnimy. W II połowie poprawiliśmy jeszcze jedną bramką, były następne okazje, mój nieuznany gol. Póki matematycznie nie zapewniliśmy sobie utrzymania, koncentracja będzie na najwyższym poziomie. Potem też będziemy grać na maksa, bo jesteśmy to winni kibicom za nieudaną rundę jesienną.

Żarko Udovicić (Zagłębie)
Zagraliśmy bardzo słaby mecz. Tam, gdzie przez całą rundę byliśmy mocni, czyli w ofensywie, dziś praktycznie nie było nas praktycznie na boisku. W defensywie było to samo, co w całej rundzie, bardzo słabo to wyglądało. Katastrofa to dobre słowo, na to co zaprezentowaliśmy w najważniejszym momencie sezonu. Muszę się wyspać i pomyśleć trochę, ale na gorąco, to zła sytuacja była, a po tym meczu jest bardzo zła. Ja, który zawsze jestem nastawiony optymistycznie, dziś po tym meczu już nie.

Górnik Zabrze – Zagłębie Sosnowiec 4:0 (3:0)

1:0 Boris Sekulić (28), 2:0 Jesus Jimenez (38), 3:0 Igor Angulo (43), 4:0 Igor Angulo (78).

Górnik: Chudy – Sekulić, Suarez, Bochniewicz, Gryszkiewicz – Zapolnik (72. Matuszek), Matras, Gwilia (80. Arnarson), Żurkowski, Jimenez – Angulo (88. Wolsztyński).

Zagłębie: Kudła – Mygas, Cichocki Toth, Mraz – Nawotka (41. Gabedawa), Gressak (59. Milewski), Możdżeń, Pawłowski, Udovicić – Sanogo (52. Polczak)

Żółte kartki: Gwilia – Mraz, Pawłowski, Możdzeń

Czerwona kartka: Mraz (50’ Zagłębie, za drugą żółtą)

Sędziował: Szymon Marciniak (Płock)

Widzów: 11.549

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Puchar Tymbarku na Stadionie Śląskim

W PUNKT ODC. 4 Ile wart jest widz Ekstraklasy?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aborygen

ryle żeba coś zdobyć trzeba sie fest narobić !

Ś
Ślązak

Górnik znowu będzie WIELKI!!!!!!!!!brawo!!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3