GP Singapuru. Kubica zostanie w F1? Był ostatni w kwalifikacjach

msZaktualizowano 
Eastnews
Robert Kubica ogłosił, że w przyszłym sezonie nie będzie już kierowcą Williamsa. Przyszłość Polaka stanęła zatem pod dużym znakiem zapytania. Niewykluczone jednak, że Polak zostanie w Formule 1 i będzie kierowcą Haasa. W kwalifikacjach przed Grand Prix Singapuru Kubica zajął ostatnie - 20. miejsce. Wygrał Charles Leclerc z Ferrari.

Raczej na pewno Kubica nie pojawi się na starcie przyszłego sezonu Formuły 1 jako pierwszy kierowca, któregoś z zespołu. Niewykluczone jednak, że Polak zdecyduje się na opcję trzeciego kierowcy w amerykańskim Haasie.

- Kubica w tej branży ma opinię jednego z najlepszych kierowców, jeśli chodzi o wyczucie i wiedzę na temat bolidu. Osobiście nigdy z nim nie pracowałem, ale mam w zespole kilku inżynierów, którzy mieli z nim styczność w przeszłości i wszyscy darzą go wielkim szacunkiem. Z pewnością jesteśmy nim zainteresowani, ale nie wiem, czy on chciałby się tym zająć. Jeśli jest dostępny, na pewno z nim o tym porozmawiam - zapewnił szef Haasa, Günther Steiner.

Wcześniej Włoch ogłosił, że duet kierowców Haasa w przyszłym sezonie ponownie będą tworzyli Romain Grosjean i Kevin Magnussen. Nie tak dawno pojawiły się jednak plotki, że Grosjeana miałby zastąpić właśnie Kubica. Tym doniesieniom nie zaprzeczył również Steiner.

- Tak, przyglądaliśmy się opcji współpracy z Kubicą, ponieważ to oczywiste, że jest bardzo utalentowanym facetem, ale w tym momencie nie może niestety pokazać, jak dobrym pozostaje kierowcą. Nie ma warunków, aby móc to zrobić, więc skończyło się na tym, że nic nie zmieniamy w naszym składzie - wytłumaczył szef Haasa.

Aktualnie Robert Kubica i Williams przygotowują się do niedzielnego wyścigu o Grand Prix Singapuru. Na trzecim treningu 34-latek zajął 19. miejsce. Najszybszy okazał się Charles Leclerc z Ferrari, do którego Polak stracił 3.762 sekundy. Kierowca Williamsa zapewne byłby nawet ostatni, gdyby nie problemy z samochodem Daniła Kwiata (Toro Rosso). Jego kolega z zespołu George Russell zajął wysokie jak na możliwości samochodu - 15. miejsce.

O godz. 15:00 rozpoczęły się kwalifikacje. Kubica odpadł w pierwszej części czasówki, legitymując się najgorszym czasem. Na przedostatniej pozycji uplasował się George Russell. Z pierwszego pola startowego do niedzielnego wyścigu wystartuje Charles Leclerc z Ferrari. Obok niego ustawi się Lewis Hamilton z Mercedesa. Z drugiej linii ruszą trzeci Sebastian Vettel (Ferrari) i czwarty Max Verstappen (Red Bull).

Wyścig o Grand Prix Singapuru na torze Marina Bay odbędzie się w niedzielę o godz. 15. Transmisje w Elven Sprots i TVP Sport.

polecane: Pierwszy Polak połknął elektroniczną pigułkę

Wideo

Materiał oryginalny: GP Singapuru. Kubica zostanie w F1? Był ostatni w kwalifikacjach - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3