Gwałt w Pietrzykowicach: Przed sądem odbył się protest ws. zbyt niskiego wyroku [ZDJĘCIA]

Łukasz Klimaniec
W środowe południe przed budynkiem Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej Fundacja Pozytywnych Zmian zorganizowała happening, w którym zwracała uwagę na niskie kary i  kary w zawieszeniu wymierzane sprawcom przemoc wobec kobiet.
W środowe południe przed budynkiem Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej Fundacja Pozytywnych Zmian zorganizowała happening, w którym zwracała uwagę na niskie kary i kary w zawieszeniu wymierzane sprawcom przemoc wobec kobiet. Łukasz Klimaniec/Dziennik Zachodni
Udostępnij:
Nowe fakty w sprawie gwałtu w Pietrzykowicach: Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej pięciu z oskarżonych przypisał wykorzystanie bezradności nieletniej (która wynikała z upojenia alkoholem) i doprowadzenie do wielokrotnego obcowania płciowego. Dwóch z oskarżonych sądził za gwałt zbiorowy. W środę przeciw wyrokowi przed budynkiem sądu protestowała Fundacja Pozytywnych Zmian.

W środowe południe przed budynkiem Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej Fundacja Pozytywnych Zmian zorganizowała happening, w którym zwracała uwagę na niskie kary i kary w zawieszeniu wymierzane sprawcom przemoc wobec kobiet.

- To zarówno wyroki w sprawach o gwałty, o przemoc seksualną, jak i o przemoc domową – wyjaśniła Anna Chęć z Fundacji pozytywnych Zmian. - Sprawa wyroku oskarżonych o gwałt w Pietrzykowicach stała się punktem zapalnym, to był impuls do zorganizowania protestu. Naszym zdaniem wyrok jest absolutnie nieadekwatny do przestępstwa, wyrok został rozbity na dwie części i sprawcy są częściowo oskarżani o gwałt, a częściowo o wykorzystanie seksualne – zaznaczyła.

Podkreśliła, że adekwatna kara powinna być wyższa, niż 1,5 roku. - To są kary od 3 do 12 lat wiezienia, ale realnego pójścia do więzienia. Kary w zawieszeniu są nie do przyjęcia – dodała.CZYTAJ KONIECZNIE:
MINISTER ZIOBRO INTERWENIUJE WS. NISKIEGO WYROKU ZA GWAŁT ZBIOROWY

Winni gwałtu zbiorowego zostali skazani, ale do więzienia nie pójdą

Gwałt zbiorowy w Pietrzykowicach: Min. Ziobro interweniuje w...

Jarosław Sablik, rzecznik Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej, który wyszedł do protestujący zwrócił uwagę, że jeśli przedmiotem protestu jest orzecznictwo Sądu Okręgowego, to nie jest on zasadny. Podkreślił, że w temacie analizowanego w mediach wyroku, wydał sprostowanie.

- Część sprawców nie jest sądzona z art. 197, ale z art.198, ponieważ są to dwa osobne wydarzenia: jedno miało miejsce w nocy z 20 na a 21 grudnia, a drugie 21 grudnia. Ofiara, jeśli jest pod wpływem alkoholu, a pan rzecznik w swoim sprostowania użył sformułowania, że „wprowadziła się w stan nietrzeźwości dobrowolnie” i nie jest w stanie powiedzieć „nie”, to już nie jest to gwałt. Do tego sprowadza się sprostowanie sądu: jeśli ofiara jest pijana, to nie mamy do czynienia z gwałtem. I przeciwko temu stanowczo protestujemy – powiedziała Izabela Palińska z Fundacji.

- Państwo protestują przeciw przepisom prawa karnego, które obowiązują – odpowiedział rzecznik sądu. - Przestępstwo zgwałcenia polega na tym, że sprawca używa przemocy, podstępu lub groźby, w celu zmuszenia ofiary do odbycia stosunku seksualnego. Przestępstwo z art. 198 jest zupełnie innym przestępstwem. W tym wypadku nie mamy do czynienia z przemocą lub przymusem fizycznym bądź psychicznym, czy nawet podstępem. Mamy do czynienia z sytuacją, w której ofiara wskutek upojenia alkoholowego nie jest w stanie racjonalnie samodzielnie podjąć decyzji o obcowaniu płciowym – wyjaśnił.

Dodał, że to przestępstwo zostało wprowadzone do kodeksu karnego m.in. z powodu fali przestępstw z użyciem pigułki gwałtu, gdzie ofiary nie były w stanie podjąć racjonalnych decyzji w zakresie obcowania płciowego, a były seksualnie wykorzystywane.

- Ustawodawca tak zdecydował, że zagrożenie karne za to przestępstwo jest znacznie łagodniejsze, niż za przestępstwo zgwałcenia. Takie jest prawo i sąd musi to prawo stosować. Jeśli ustala stan faktyczny, w którym zachowania sprawców realizują tylko znamiona przestępstwa z art. 198, to nie może ich kwalifikować, jako przestępstwa zgwałcenia – zaznaczył Sablik.

Ze sprostowania Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej, zamieszczonego na stronie internetowej sądu wynika, że Prokurator Rejonowy w Żywcu oskarżył pięciu młodych mężczyzn - Arkadiusza P., Dawida A. Jakuba N. Rafała S. Jacka K., a Sąd Okręgowy przypisał im popełnienie czynu polegającego na tym, że w nocy z 20 na 21 grudnia 2013 r. działając wspólnie i w porozumieniu, wykorzystując bezradność nieletniej pokrzywdzonej wynikającą z upojenia alkoholem i związaną z tym niemożność stawienia oporu, doprowadzili ją do wielokrotnego obcowania płciowego, czym każdy z nich wyczerpał ustawowe znamiona przestępstwa z art. 198 k.k. 
Odrębnie Prokurator Rejonowy w Żywcu oskarżył Arkadiusza P. oraz Michała O., a Sąd Okręgowy przypisał im popełnienie czynu polegającego na tym, że w dniu 21 grudnia 2013 r. w P, woj. śląskiego, działając wspólnie i w porozumieniu, używając przemocy polegającej na unieruchomieniu pokrzywdzonej poprzez przytrzymywanie jej za ręce, ramiona i uda na brzegu umywalki, doprowadzili ją do obcowania płciowego ( tylko i wyłącznie) z Arkadiuszem P., czym każdy z nich wyczerpał ustawowe znamiona przestępstwa z art. 197 § 3 pkt 1 k.k.

- Nie ma zatem wątpliwości, iż oba odrębne zdarzenia nie rozegrały się w sekwencji jedno po drugim, tylko oddzielał je dłuższy odstęp czasowy – wyjaśnia w sprostowaniu rzecznik bielskiego sądu.

Pierwsze z nich kwalifikowane z art. 198 Kodeksu karnego, a zatem wykluczające użycie jakiejkolwiek przemocy i polegające na wykorzystaniu przez 5 oskarżonych bezradności pokrzywdzonej, wynikającej z jej upojenia alkoholem i związaną z tym niemożność wyrażania swobody woli w zakresie obcowania płciowego rozegrało się w nocy z 20/21 grudnia 2013 r. 

Drugie zdarzenie rozegrało się po dłuższym odstępie czasowym od pierwszego, to jest miało miejsce następnego dnia – 21 grudnia 2013 r.. W tym zdarzeniu wedle ustaleń opisu czynu uczestniczyło tylko dwóch oskarżonych, z tym, że rola Michała O. ograniczyła się do wspierania akcji przestępczej Arkadiusza P. polegającej na używaniu przemocy zmierzającej do unieruchomienia pokrzywdzonej poprzez przytrzymywanie jej za ręce, ramiona i uda na brzegu umywalki, w celu doprowadzenia jej do obcowania płciowego z Arkadiuszem P.
Mimo, że M.O. sam nie obcował płciowo z pokrzywdzoną odpowiada za dokonanie „gwałtu zbiorowego” (zgodnie z art. 197 § 3 pkt 1)

Winni gwałtu zbiorowego zostali skazani, ale do więzienia nie pójdą

Gwałt zbiorowy w Pietrzykowicach: Min. Ziobro interweniuje w...

- Przy ocenie wymiaru kary należy z kolei pamiętać, iż zgodnie określonymi w art. 53 i 54 Kodeksu karnego dyrektywami wymiaru kary sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę, bacząc, by jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu oraz biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do skazanego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa – wyjaśnia w sprostowaniu rzecznik.

Dodaje, że wymierzając karę, sąd uwzględnia w szczególności motywację i sposób zachowania się sprawcy, popełnienie przestępstwa wspólnie z nieletnim, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na sprawcy obowiązków, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie się po jego popełnieniu, a zwłaszcza staranie o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w innej formie społecznemu poczuciu sprawiedliwości, a także zachowanie się pokrzywdzonego. Wymierzając karę sąd bierze także pod uwagę pozytywne wyniki przeprowadzonej mediacji pomiędzy pokrzywdzonym a sprawcą albo ugodę pomiędzy nimi osiągniętą w postępowaniu przed sądem lub prokuratorem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Czy w tych Pietrzykowicach zgwalcono dziennikarkę Gazety Współczesnaj ? , czy mieszkanke naszej gminy, powiatu ,  Województwa ?  Czy wzorzec do naśladowania ???

A
ASEna

Nigdzie nie pisza ze ta smarkula była zwykłym kurwiszonem!! Pieprzyła sie wszedzie i z kazdym! Miesić po "gwałcie" była z innym fagasem na studniówce, totalnie najebana!! 

To ma być gwałt i trauma? Chyba jej nie dojebali! 

M
Marku
Widocznie jesteś nieskromny i sąsiad bardziej się zaangażował w zaspokojenie jej potrzeb.
M
Marek
A kiedy Moja ''miła'' sie napiła to z sąsiadem się pusciła
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie