Gwałtowne opady burzowe nie poprawiają sytuacji na rzekach. Woda nam wyparowała!

Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
Udostępnij:
Gwałtowne opady burzowe nie poprawiają sytuacji na rzekach. Niskie stany wód obserwowane są w Polsce na 51 procent wodowskazów. W Noteci jest jej tak mało, że trzeba było zamknąć śluzy w Nakle na międzynarodowym szlaku wodnym.

Jest tak źle, że statek szkolny Łokietek" musiał zostać w Nakle, zamiast - jak planowano - popłynąć z odbywającymi wakacyjny staż uczniami Technikum Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu do Bydgoszczy. Nie przepłynąłby m.in. ze względu na zamknięcie, właśnie z powodu braku wody, dwóch nakielskich śluz na Kanale Bydgoskim i - z powodu awarii - Miejskiej na Brdzie w Bydgoszczy.

Autobus zamiast statku

- Musieliśmy skorzystać z komunikacji autobusowej - mówi Grzegorz Nadolny, kapitan "Łokietka", nauczyciel Zespołu Szkół Żeglugi Śródlądowej w Nakle. - W piątek zwiedzaliśmy zabytkową barkę "Lemara" przycumowaną do nabrzeża Brdy w Bydgoszczy.

Co ciekawe - poziom Brdy w Bydgoszczy jest wysoki, ale wynika to ze wstrzymywania jej przepływu przez obficie kwitnącą roślinność wodną. Generalnie w zlewni Wisły (w tym w Brdzie i Drwęcy) notuje się stany średnie i niskie.

Tak gorąco dawno nie było i znów grozi nam susza

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku przestrzega, iż w związku z niżówką, mogą wystąpić utrudnienia w żegludze i zamyka dla żeglugi niektóre odcinki Wisły koło Włocławka, Bobrownik i Torunia.

Wciąż opada

- Wilgotność łąk pod Szubinem wynosi zaledwie 5-6 procent. W rowach melioracyjnych zostały resztki stojącej wody. Poziom wód gruntowych wciąż się obniża - relacjonuje dr inż. Bogdan Bąk z Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Badawczego Instytutu Technologiczno-Przyrodniczego w Falentach. - Po weekendzie zrobi się chłodniej. Z nadzieją czekamy na większe opady.

Raz za dużo, raz za mało

Opady atmosferyczne w maju i lipcu tylko potencjalnie zwiększały zasoby rzek, ale były to deszcze nawalne, po których woda szybko spływała, a intensywne upały powodowały duże parowanie. Efekt jest taki, że niski poziom wód obserwowany są na 51 proc. wodowskazów Państwowej Służby Hydrologiczno – Meteorologicznej.

Europejskie Obserwatorium Suszy (EDO) wyliczyło, że sumy opadów w lipcu wyniosły od niemal 110 mm na każdy metr kwadratowy w Bieszczadach i 100 mm w Karpatach, przez 45-55 mm w środkowej Polsce po zalewie 37 mm na Nizinie Szczecińskiej (dane ).

To oznacza deficyty opadów w pasie Polski Zachodniej, czyli w Lubuskiem, na Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce oraz w województwach północno-wschodnich: pomorskim, warmińsko-mazurskim, podlaskim.

Prognozowany przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej rozkład opadów w sierpniu wskazuje na prawdopodobieństwo przekroczenia miesięcznej normy opadów województwach lubuskim, dolnośląskim, wielkopolskim, pomorskim, warmińsko-mazurskim, podlaskim oraz miejscami na Śląsku.

Zaglądają do studni

Państwowa Służba Hydrogeologiczna (PSH) podaje, iż w Kujawsko-Pomorskiem i Wielkopolsce zasięg suszy hydrogeologicznej wyraźnie się zwiększył.

Niżówka hydrogeologiczna utrzymuje się również w południowej części województwa lubuskiego, południowej i wschodniej części województwa wielkopolskiego, na zachodzie mazowieckiego oraz w południowo-zachodniej części województwa lubelskiego.

Zmienia się klimat i trzeba łapać każdą kroplę wody. Powiedzmy: Stop suszy!

Na obszarach objętych niżówką hydrogeologiczną mogą wystąpić utrudnienia w zaopatrzeniu w wodę z płytkich ujęć wód podziemnych (indywidualne studnie gospodarskie) oraz z ujęć komunalnych lub przemysłowych eksploatujących pierwszy poziom wodonośny.

Ratunkiem jest retencja

Jak przekonuje Zespół Komunikacji Społecznej i Edukacji Wodnej „Wód Polskich” - wysokie temperatury, wydłużające się okresy bez opadów, burze i nawalne deszcze sprzyjają skrajnym zjawiskom hydrologicznym.

Trudno im zapobiec, można jednak niwelować ich skutki. Rozwiązaniem, które jest pomocne zarówno w okresie suszy, jak i gwałtowne wezbrania spowodowane przez opady nawalne jest retencja.

Jackiewicz stawia warunki MMA VIP - zajawka

Wideo

Materiał oryginalny: Gwałtowne opady burzowe nie poprawiają sytuacji na rzekach. Woda nam wyparowała! - Gazeta Pomorska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dr. hydr.

Sytuacja jest zła, ale cieszy, że w końcu zaczyna się o niej głośno mówić. Że zaczyna się przebijać do mediów. To podniesie świadomość społeczną w tych kwestiach. Bo do tej pory tylko nieliczni (tu pochwały m.in. dla bydgoskich wodociągów, którzy od dawna w tej kwestii działają) starali się ten problem nagłaśniać.

Dodaj ogłoszenie