Halemba musi poczekać

Ryszard Parka
Wystarczył brak prawidłowego powiadomienia jednej z oskarżycielek posiłkowych by sprawa tragedii w kopalni Halemba spadła z wokandy. Sąd Okręgowy w Gliwicach co prawda wysłał do oskarżycielki powiadomienie, ale nie otrzymał potwierdzenia odbioru.

"Zrobiliśmy wszystko by dzisiejsza rozprawa mogła się odbyć" - powiedziała sędzia, Grażyna Stankiewicz - Chimiak. Sąd od kilku dni próbował kontaktować się z kobietą, skontaktował się także z pocztą. Tam okazało się, że kobieta nie odebrała jeszcze awizo i nie upłynął termin w którym mogła to zrobić Dziś do jej domu wysłani zostali policjanci, którzy mieli sprawdzić dlaczego nie odebrała powiadomienia i czy wie o dzisiejszej rozprawie a mimo to nie zamierza się na niej zjawić. Na razie nie wiadomo jednak czy zastaną ją w domu w związku z tym sędzia zdecydowała o odwołaniu dzisiejszej rozprawy. Na razie nie wiadomo czy i jutrzejsza nie spadnie w wokandy. Jak do tej pory wyjaśnienia złożyło 13 z 17 oskarżonych.

Przypomnijmy: 21 listopada 2006 roku w wyniku wybuchu metanu i pyłu węglowego w kopalni "Halemba" zginęło 23 górników.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie