Henryk Mercik nowym przewodniczącym Śląskiej Partii Regionalnej. "Pracujemy nad szerszą formułą startu w wyborach samorządowych"

Marcin Zasada
Marcin Zasada
Henryk Mercik
Henryk Mercik Lucyna Nenow / Polska Press
Henryk Mercik nowym przewodniczącym Śląskiej Partii Regionalnej. Zastąpił Rafała Adamusa, który ustąpił ze stanowiska. "Naszym celem pozostają wybory samorządowe za 3 lata" - mówi Mercik.

Śląska Partia Regionalna powstała wiosną 2017 roku. Jej założycielami byli Mercik (wówczas wicemarszałek województwa reprezentujący Ruch Autonomii Śląska) oraz Grzegorz Franki, prezes Związku Górnośląskiego. ŚPR miała być w regionie realną alternatywą dla dużych ugrupowań ogólnopolskich.

Wskutek fatalnych błędów przed wyborami samorządowymi w 2018 roku (na listach partia widniała pod skrótem ŚPR, a nie pod pełną nazwą) oraz konfliktu z konkurencyjnym ugrupowaniem Ślonzoki Razem, śląskich regionalistów zabrakło w sejmiku województwa.

ŚPR do dziś nie podniosła się po wyborczej klęsce. Wczoraj wybrała jednak nowe władze, które podtrzymują zamiar powrotu do samorządu województwa w 2023 roku. Z przewodniczenia partią zrezygnował Rafał Adamus. Zastąpił go Henryk Mercik. Z kolei ze stanowiska sekretarza ustąpił Roman Kubica. Jego następcą jest Tomasz Skowron.

Nie przeocz

- Historia zatoczyła koło, bo ja tę partię zakładałem ponad 3,5 roku temu. Projekt nie upadł, o czym może świadczyć choćby trzech kandydatów do kierowania partią (oprócz Mercika był to również Tomasz Skowron oraz Ryszard Ucher) - mówi Mercik. - Projekt nie upadł, ale też nie rozwinął skrzydeł. To moje dziecko polityczne, dlatego stwierdziłem, że trzeba jeszcze raz spróbować. Tym bardziej, że porzucone projekty polityczne mogą znaleźć się w niewłaściwych rękach.

Zobacz koniecznie

Mercik nadal uważa, że dzięki ŚPR Ślązacy mogą mieć swoją reprezentację polityczną w sejmiku i samorządach lokalnych.

- Chciałbym, żeby partia wróciła do politycznego życia regionu. Żeby reagowała i oferowała swoje pomysły, nie tylko w sferze tożsamościowej. Przed nami pierwsza ważna rzecz: spis powszechny, w którym łączymy siły z innymi organizacjami i europosłem Łukaszem Kohutem, który działał na rzecz zjednoczenia regionalistów - mówi Mercik. - Liczę też, że są inne miejsca w Polsce, w których istnieje myślenie regionalne. Myślimy o współpracy ponadregionalnej, również po to, by pokazać, ile nieprawdy jest w forsowanych przez ministra Czarnka twierdzeniach na temat rzekomego śląskiego separatyzmu.

Nowy przewodniczący Śląskiej Partii Regionalnej deklaruje, że ta wystartuje w kolejnych wyborach samorządowych. Zapowiada jednak, że prawdopodobnie będzie to szerszy sojusz.

- Rozdrobnienie nam szkodzi. Pracujemy nad wspólną formułą i będziemy zachęcać ludzi, których ambicją będzie reprezentowanie śląskich spraw w wyborach samorządowych - mówi Mercik.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Czy wkrótce będzie cieplej?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Henryk Mościbrodzki

Myślę, że Henryk Mercik

otrzymał szansę na przejście do historii w dobrym tego słowa znaczeniu, a czy to wykorzysta to już jest inna sprawa. 🤔

Śląsk z natury rzeczy w przeważającej masie jest konserwatywny. Partia która w swoich działaniach nie uwzględnia tego faktu jest z góry skazana na porażkę, i na przejście do lamusa historii. 🤔

Dodaj ogłoszenie