I liga: Miedź - Rozwój [RELACJA LIVE] Porażka oznacza degradację katowiczan

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Jesienią w Katowicach Rozwój wygrał z Miedzią 2:1lucyna nenow /dziennik zachodni/ polska press *** local caption *** rozwoj katowice miedz legnica
Jesienią w Katowicach Rozwój wygrał z Miedzią 2:1lucyna nenow /dziennik zachodni/ polska press *** local caption *** rozwoj katowice miedz legnica Lucyna Nenow / Polska Press
Udostępnij:
Dziś o godz. 17 piłkarze Rozwoju Katowice zagrają w Legnicy z Miedzią. Dla beniaminka to spotkanie o życie, bo po porażkach z bezpośrednimi rywalami w tabeli katowiczanie spadli na przedostatnie miejsce i jeśli dziś z Legnicy wróci na tarczy, to może na dwie kolejki przed końcem rozgrywek pożegnać się z I ligą. Tutaj możesz śledzić relację live meczu Miedź – Rozwój.

- Jedziemy do Legnicy jak na finał jakichś rozgrywek. Liczy się tylko to. Nie będziemy myśleć o niczym innym niż tych 90 minutach. Mamy zagrać tak, by każdy z nas spojrzał w lustro i powiedział: „zrobiłem, ile mogłem”. Nawet jeśli przegramy, a zawodnicy dadzą z siebie tyle, ile mogli, to przecież do nikogo nie będziemy mieć pretensji – powiedział Mirosław Smyła, trener Rozwoju na oficjalnej stronie klubu.

Portal 90minut.pl szanse Rozwoju na utrzymanie się na zapleczu Ekstraklasy wyliczył na 3 procent. Katowiczanie spadną już dziś jeżeli zremisują swój mecz, a Olimpia Grudziądz i Pogoń Siedlce wygrają oraz Wigry, Kluczbork i Chojniczanka nie przegrają lub gdy przegrają z Miedzią, a Olimpia Grudziądz wygra i Pogoń Siedlce nie przegra.

- Te 3 procenty są bardzo motywacyjne! W niedzielę chłopcy schodzili z boiska w Siedlcach tak, jakby spadli z ligi, a tymczasem jeszcze jest nadzieja. Trzeba grać! Mamy świadomość, z kim się teraz zmierzymy – zespołem, który ma serię 9 meczów bez porażki i stracił w nich tylko dwie bramki. Wierzę, że wyjdziemy na boisko bez obciążeń. Jestem przekonany, że motywacja chłopaków do walki o swoje będzie duża. I że wciąż możemy liczyć na to, co się nazywa „teamem” – dodał trener Smyła.

Miedź jest już spokojna o swój byt, ale trener Ryszard Tarasiewicz liczy na czwarte z rzędu zwycięstwo swoich podopiecznych.
- Chcemy podtrzymać swoją dobrą dyspozycję jak najdłużej. Zostały trzy mecze i jesteśmy pełni optymizmu, bo mamy ku temu powody. Nie możemy podejść jednak do tego meczu rozluźnieni i pewni swego. Musimy być odpowiedzialni, bo jak pokazują niektóre wyniki, Rozwój potrafił sprawić kilka niespodzianek, wcale nie gra źle w piłkę, ma kilku groźnych zawodników. trzeba być czujnym przez cały mecz. My na pewno stworzymy sobie jakieś sytuacje, które pozwolą strzelić bramkę – stwierdził szkoleniowiec Miedzi na stronie klubu.

Rozwój po cichu liczy na powtórkę z jesiennego meczu tych drużyn, gdzie naszpikowana byłymi reprezentantami Polski i zawodnikami z ekstraklasowym stażem Miedź też była faworytem i do 88 minuty prowadziła 1:0, a jednak przegrała w Katowicach 1:2. Czy tak będdzie przekonamy się dziś o godz. 17. Sędzią meczu Miedź - Rozwój będzie Dominik Sulikowski z Gdańska.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie