I liga: Rozwój – Wisła 2:1 [RELACJA, ZDJĘCIA] Katowiczanie pokonali wicelidera z Płocka

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Rozwój Katowice - Wisła Płock
Rozwój Katowice - Wisła Płock Lucyna Nenov
Udostępnij:
Piłkarze Rozwoju wreszcie przerwali passę pięciu porażek i niespodziewanie pokonali w Katowicach wicelidera I ligi z Płocka, który przez całą II połowę grał w dziesiątkę. Były to pierwsze punkty wywalczone przez katowiczan pod wodzą trenera Mirosława Smyły. Dzięki tej wygranej Rozwój opuścił ostatnie miejsce w tabeli.

Pierwsi groźnie zaatakowali goście, którzy w I połowie częściej byli przy piłce. Po rzucie rożnym Cezarego Stefańczyka głową strzelał Bartłomiej Sielewski, ale trafił w słupek bramki Rozwoju. Odpowiedź gospodarzy była błyskawiczna. Maksymilian Rogalski przewrócił wbiegającego w pole karne Patryka Kuna i sędzia najpierw odgwizdał faul, a kiedy zorientował się, że zdarzenie miało miejsce w polu karnym wskazał na jedenastkę. Pewnym egzekutorem karnego był Łukasz Winiarczyk. Dla 25-letniego obrońcy było to pierwszy gol w tym sezonie.

Chwilę później karnego domagali się goście. Po strzale Mikołaja Lebedyńskiego piłka trafiła w rękę jednego z obrońców katowiczan, ale sędzia Marcin Szrek uznał, że było to przypadkowe zagrania i nakazał grać dalej. Wisła atakowała, ale w 43 minucie straciła Wojciecha Łuczaka. Były piłkarz Górnika Zabrze sfaulował na połowie boiska Filipa Kozłowskiego, ale drugą żółtą kartkę dostał nie za to przewinienie, a za odrzucenie piłki po gwizdku i musiał opuścić boisko.

Płocczanie przez całą drugą połowę musieli radzić sobie w dziesiątkę. Goście starali się atakować i zmienić niekorzystny wynik, ale dużo groźniejsze były kontry Rozwoju. Po takiej właśnie akcji i dośrodkowaniu Roberta Tkocza precyzyjnym strzałem z 14 m od słupka drugą bramkę dla katowiczan strzelił Patryk Kun. Było to drugie trafienie młodzieżowca Rozwoju w tym sezonie, dzięki czemu stał się on najskuteczniejszym graczem beniaminka. Gola Patryka Kuna oglądał na stadionie w Katowicach jego starszy brat Dominik siedzący na ławce rezerwowych Wisły.

Wygrana gospodarzy mogła być jeszcze bardziej okazała, ale znakomitych okazji do podwyższenia wyniku nie wykorzystali po szybkich kontrach Filip Kozłowski, Tomasz Wróbel, Patryk Kun i Kayode Balogun. Po stronie gości bliscy zdobycia kontaktowej bramki był Dimitar Iljev, i Jakub Bąk, który trafił w poprzeczkę, ale sztuka ta udała się na kwadrans przed końcem meczu Mikołajowi Lebedyńskiemu, który wykorzystał dośrodkowanie Arkadiusza Reca. W 87 min. siły na boisku się wyrównały, bo za faul na wychodzącym na czystą pozycję Piotrze Mrozińskim czerwoną kartką ukarany został Robert Menzel.

Rozwój Katowice – Wisła Płock 2:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Łukasz Winiarczyk (13-karny), 2:0 Patryk Kun (57), 2:1 Mikołaj Lebedyński (76)

Sędziował Marcin Szrek (Kielce).
Żółte kartki: Kopczyk (Rozwój) – Łuczak, Stefańczyk, Rogalski (Wisła).
Czerwona kartka: Menzel (Rozwój, 87 min.) - Łuczak (Wisła, za drugą żółtą 43 min).
Widzów: 900

Rozwój: Soliński – Raul Gonzalez, Kopczyk, Menzel, Winiarczyk – Tkocz (59. Mielnik), Wróbel, Cholerzyński (64. Balogun), M. Gałecki, P. Kun – Kozłowski (76. Czerkas).

Wisła Płock: Kiełpin – Stefańczyk, Szymiński, Sielewski, Radić (63. Kubus) – Piotrowski (60. Bąk), Łuczak, Rogalski (73. Mroziński), Reca – Iliev, Lebedyński.


*Pod Wałbrzychem odkryto podziemne miasto. Złoty pociąg będzie wydobyty ZDJĘCIA
*Nowy Supersam w Katowicach zaprasza na wielkie otwarcie
*Uchodźcy z Syrii już na Śląsku. Rodziny mieszkają w Chorzowie
*Tak się okrada w sklepie. Uważajcie na zakupach WIDEO Z MONITORINGU

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie