Ile będziemy czekać na dostarczenie paczki? Przed świętami szykuje się rekordowy szczyt paczkowy

Monika Chruścińska-Dragan
Monika Chruścińska-Dragan

Wideo

Zobacz galerię (3 zdjęcia)
Kto jeszcze nie zrobił świątecznych sprawunków, niech lepiej się pospieszy. Jak przekonują eksperci, w tym roku święta Bożego Narodzenia będą kosztować nas mniej, ale na prezentach nie będziemy oszczędzać. Wydamy na nie średnio połowę wszystkich zaplanowanych na gwiazdkę wydatków. Zdecydowana większość z nas kupi upominki w Internecie. Kto będzie z tym zwlekał, może nie dostać przesyłki na czas. Pracownicy firm logistycznych już dwoją się i troją, aby sprostać oczekiwaniom klientów. Właśnie zaczął się najgorętszy dla branży okres w roku. A w tym sezonie podgrzała go dodatkowo pandemia.

Każdego roku w sezonie przedświątecznym liczba nadawanych przesyłek rośnie średnio o 40–60 proc., a w kulminacyjnym momencie wzrasta nawet o 100. Tegoroczny szczyt będzie rekordowy, bo blisko trzy czwarte (73 proc. wynika z badania „Cyfrowe Zwyczaje Polaków”) Polaków zadeklarowało, że w prezenty na gwiazdkę zaopatrzy się w Internecie. Wzmożone zakupy w sieci oznaczają więcej paczek. Przedsmak tego, co nas czeka za chwilę, pokazały już ostatnie dni.

Za czym ta kolejka?

Klienci coraz częściej, aby odebrać przesyłkę, muszą... stanąć w kolejce do paczkomatu. 3 grudnia popołudniu paczkomat w Ogrodzieńcu nie pomieścił wszystkich przesyłek i kurier rozdawał je ludziom z samochodu. Trzeba było odczekać 20 minut na swoją kolej. Na przesyłkę ze znanej sieci sprzedaży książek już wyglądać trzeba sześć dni, w tym cztery robocze.

Życzenia na Boże Narodzenie

Za początek corocznego szczytu paczkowego firmy logistyczne uznają zwykle Black Friday. – Ten rok jest jednak specyficzny, bo pandemia wymusiła zamknięcie części sklepów stacjonarnych. To spowodowało, że handel w części przeniósł się do Internetu i gorący okres dla firm kurierskich rozpoczął się już wcześniej – zaznacza Wojciech Kądziołka, rzecznik prasowy InPostu.

To będzie rekordowy szczyt paczkowy

W branży spodziewają się, że tegoroczny szczyt paczkowy będzie rekordowy. – Wielu konsumentów w wyniku pandemii zmieniło swoje nawyki zakupowe i nawet osoby, które nigdy wcześniej nie kupowały online, przekonały się do tej formy zakupów – mówi Magdalena Bugajło z DHL Parcel.

Wojciech Kliber, wiceprezes Sendit, broker usług kurierskich, zwraca uwagę, że rynek e-commerce już przekroczył barierę 50 proc. udziału w całości rynku usług KEP (kurierskich, ekspresowych i pocztowych). – Absolutne rekordy dzienne bite są regularnie, co roku, w okolicach połowy grudnia – wtedy różnice w obrotach sięgają kilkuset procent – tłumaczy.

Świąteczne prezenty 2020. Na OLX najczęściej wyszukiwane ele...

Dlatego kurierzy Poczty Polskiej w największych miastach Polski od 5 grudnia doręczają przesyłki także w soboty. W Warszawie robią to już od listopada. Teraz pracują sześć dni w tygodniu także w: Bydgoszczy, Gdańsku, Kielcach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie i Wrocławiu.

W tym najgorętszym okresie, paczki rozwozi 6 300 kurierów oraz 25 tysięcy listonoszy Poczty Polskiej. Jednocześnie, by usprawnić obsługę firma zorganizowała sezonową rekrutację pracowników. Tylko w listopadzie zatrudniła ponad tysiąc osób na umowy zlecenia do obsługi świątecznego szczytu. Chętni, by zatrudnić się w branży kurierskiej, nadal mogą to zrobić.

Musisz to wiedzieć na Święta

W tej branży ciągle brakuje rąk do pracy. Potrzebni nie tylko kurierzy

DHL Parcel Polska rekrutuje pracowników na okres szczytu już od września. Docelowo planuje zwiększyć załogę o 30 proc., przy czym zespół uzupełniany jest sukcesywnie do grudnia. – Dla zapewnienia sprawnej obsługi potrzebni są nie tylko kurierzy, ale także magazynierzy i operatorzy wózków widłowych – wymienia Bugajło.

W DPD z racji pandemii już wczesną wiosną przyjęto tryb nadzwyczajny. – Pozwoliło nam to płynnie wejść w okres przygotowań do szczytu paczkowego. Na bieżąco kontraktujemy i szkolimy dodatkowych kurierów i pracowników magazynowych, których z uwagi na prognozowane wzrosty przybędzie w sumie o około 20 procent – wylicza Rafał Nawłoka, prezes zarządu DPD Polska.

W ślad za rekrutacją idą inwestycje w infrastrukturę. Nie dalej, jak w listopadzie DPD oddało do użytku sortownię w Rudzie Śląskiej. Uruchamia również kolejne punkty mobilne, które uzupełniają w szczycie funkcję punktów odbioru Pickup i oddziałów miejskich. Te pierwsze liczą już ponad 3 tys. placówek.

InPost tylko w tym roku otworzył kilka nowych sortowni regionalnych i drugą w Polsce sortownię centralną w podwarszawskim Mszczonowie. – Postawiliśmy także ponad trzy tysiące nowych paczkomatów i rozbudowaliśmy kolejne trzy tysiące urządzeń – wylicza Kądziołka.

Kto się boi pandemii, wybiera paczkomaty

Jak zaznacza, w dobie pandemii dla klientów ogromne znaczenie ma bezpieczeństwo. – InPost umożliwia jako jedyny w Polsce, prawdziwie bezkontaktowy odbiór przesyłek za pośrednictwem urządzenia. Nasz klient nie musi nawet dotykać panelu sterującego paczkomatu, gdyż może otworzyć skrytkę za pośrednictwem aplikacji w swoim telefonie – opowiada Kądziołka.

Dodatkowo firma w minionym tygodniu uruchomiła także możliwość nadawania przesyłek za pośrednictwem aplikacji. Bez drukowania etykiety. Wystarczy wypełnić adres nadania w aplikacji, opłacić przesyłkę blikiem, otworzyć skrytkę za pomocą QR kodu i włożyć do niej zapakowaną przesyłkę.

Kiedy najlepiej zrobić zakupy świąteczne?

Choć najwięksi operatorzy logistyczni zapewniają, że są dobrze przygotowani do grudniowego boomu, to mimo to radzą kupującym nie odkładać świątecznych zakupów. A to niestety błąd, który często popełniamy.

Zdaniem Magdaleny Bugajło i Wojciecha Klibera optymalnie jest zrobić zakupy z dwutygodniowym wyprzedzeniem. Rafał Nawłoka radzi, nie później niż pięć dni roboczych przed Wigilią.

Paczki, które znajdą się w sieci DPD Polska, do rąk adresata trafiają następnego dnia, a najpóźniej w ciągu 48 godzin. Jednak w tak intensywnym czasie dla branży e-commerce opóźnienia mogą wynikać ze spiętrzenia zamówień w sklepach internetowych. Pamiętajmy, że zamówienie nie jest równoznaczne z nadaniem i często mija kilka dni od jego złożenia do momentu, kiedy paczka trafia do sieci firmy kurierskiej – przypomina prezes DPD Polska.

Jak tłumaczy Wojciech Kliber, najtrudniejszy i najbardziej stresujący dla wszystkich okres zacznie się już w okolicach 9 grudnia. – Składając zamówienie w tych dniach, także musimy liczyć się z tym, że część naszych zakupów dotrze ze sporym, kilkudniowym opóźnieniem – uprzedza. – Problemem jest nie tyle sama dostawa, ile cały łańcuch realizacji zamówienia, gdzie w każdym ogniwie pojawiają się kumulacje. Mowa o pracy magazynowej, wysyłce, dostawie.

Najlepsze przepisy świąteczne

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie