Ile zarabia nauczyciel? 3300 zł brutto to mało. Oświata chce podwyżek. Będzie protest w Warszawie

Katarzyna Domagała-SzymonekZaktualizowano 
Nawet 2,5 tys. pracowników szkół z woj. śląskiego 18 kwietnia może protestować przeciwko polityce szefowej MEN na ulicach Warszawy. W proteście wezmą udział także nauczyciele z innych rejonów Polski. na co dzień ich praca nie jest właściwie doceniana. Obowiązków szkolnych przybywa. A do tego dochodzi stres o przyszłość szkół Paweł Relikowski
Ile zarabia nauczyciel? Za mało więc 2,5 tysiąca nauczycieli z województwa śląskiego może przyjechać do Warszawy, by walczyć o większe pieniądze. Na edukację i na swoje pensje.

Nauczyciele i pracownicy oświaty w województwie śląskim planują walkę z polityką minister edukacji narodowej - Joanny Kluzik-Rostkowskiej. W przyszłą sobotę (18 kwietnia) nawet 2,5 tys. z nich jedzie do Warszawy, by dołączyć do kolegów z całej Polski i głośno domagać się zmian. Z naszego regionu może wyruszyć nawet 50 autokarów z pracownikami szkół.

Związek Nauczycielstwa Polskiego, który organizuje kwietniową manifestację, przygotował sześć najważniejszych postulatów.

Nauczyciele domagają się: zwiększenia nakładów na edukację, poszanowania zawodu nauczyciela, zahamowania likwidacji szkół i przedszkoli, zaprzestania łamania prawa przez samorządy, podwyżki płac o 10 proc. od 2016 roku i prowadzenia rzeczywistego dialogu z rządem (kolejność z manifestu nauczycieli - przyp. red.).

- To nie będzie demonstracja wyłącznie nauczycieli. Na ulice stolicy wyjdą też pracownicy administracji, kucharki, intendentki czy pedagodzy, bo to oni mają jedne z najniższych pensji - mówi Grażyna Hołyś-Warmuz, rzeczniczka prasowa Śląskiego Oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego. - Ma być pokojowo, ale bardzo głośno.

Dlatego poza listą osób chętnych do wyjazdu, koordynatorzy manifestacji w Śląskiem przygotowują trąbki, przeszkadzajki, flagi każdego z protestujących oddziałów ZNP i transparenty z hasłami. - Nadal pracujemy nad ich treścią. Na pewno na jednym będziemy informować panią minister, ile naprawdę zarabiają nauczyciele po poszczególnych szczeblach awansu zawodowego - dodaje Grażyna Hołyś-Warmuz.

- Po 35 latach pracy zarabiam 3300 zł brutto. Żadne pięć tysięcy, bo takie stawki nauczycielskich pensji niektórzy sugerują - mówi Jerzy Szmajda, prezes katowickiego oddziału ZNP.

Decyzję o przeprowadzeniu protestu władze ZNP podjęły po tym, jak minister Kluzik-Rostkowska zerwała dialog w sprawie podwyżek dla nauczycieli. - Chcemy, by protest był wyraźnym sygnałem dla rządu, że nie zgadzamy się na takie lekceważące prowadzenie rozmów z nami, jakie ma w zwyczaju prowadzić minister Kluzik-Rostkowska - mówi Szmajda.

ILE ZARABIA NAUCZYCIEL? ZOBACZ KONIECZNIE TABELĘ PŁAC NA STR. 2.
Przywódcy ZNP grożą, że jeśli nie uda się wypracować porozumienia, może dojść do strajków - najpierw w czasie matur, a potem również jesienią. W stolicy jednym z postulatów może być dymisja Kluzik-Rostkowskiej. - Pani minister jest niespełnioną dziennikarką, a została szefową resortu edukacji. Lekarze nigdy nie pozwoliliby sobie, żeby ich resortem zarządzał człowiek spoza ich zawodu. Jak tak dalej pójdzie, po kolejnej fatalnej nominacji w MEN zaczniemy chyba wołać: "Giertychu, wróć!" - ironizuje Szmajda.

Ile zarabiają nauczyciele?

Na mocy Karty nauczyciela każdego roku minister edukacji narodowej wyznacza wysokość minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego dla nauczycieli. Te stawki od trzech lat się nie zmieniły, dlatego ZNP chce podwyżek od 2016 roku. Minimalne zarobki nauczycieli prezentują się następująco:

Magister z przygotowaniem pedagogicznym - nauczyciel stażysta 2265 zł, nauczyciel kontraktowy 2331 zł, nauczyciel mianowany 2647 zł, nauczyciel dyplomowany 3109 zł.

Magister bez przygotowania pedagogicznego, po uzyskaniu licencjatu z przygotowaniem pedagogicznym - nauczyciel stażysta 1993 zł, nauczyciel kontraktowy 2042 zł, nauczyciel mianowany 2306 zł, nauczyciel dyplomowany 2707 zł.

Licencjat (inżynier) bez przygotowania pedagogicznego, dyplom ukończenia kolegium nauczycielskiego lub nauczycielskiego kolegium języków obcych - nauczyciel stażysta 1759 zł, nauczyciel kontraktowy 1802 zł, nauczyciel mianowany 2024 zł, nauczyciel dyplomowany 2366 zł.

Pozostałe wykształcenia: nauczyciel stażysta 1513 zł, nauczyciel kontraktowy 1548 zł, nauczyciel mianowany 1724 zł, nauczyciel dyplomowany 2006 zł. Średnie wynagrodzenie nauczycieli wynosi odpowiednio: nauczyciele stażyści 2717 zł, nauczyciele kontraktowi 3016 zł, nauczyciele mianowani 3913 zł, nauczyciele dyplomowani 5000 zł miesięcznie.


*Czy krematorium bezcześciło zwłoki? W Zabrzu wrze. Ludzie chcą wyjaśnień
*Strzelanina w Kuźni Raciborskiej. Nie żyje rodzina policjant, policjantka i ich dziecko
*Zielony jęczmień na odchudzanie? Rewelacyjna dieta na wiosnę, która działa
*Wybory prezydenckie 2015: Oto kandydaci na prezydenta RP
*Śląsk Plus - pierwsza rejestracja za darmo. Zobacz nowy interaktywny tygodnik o Śląsku

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Materiał oryginalny: Ile zarabia nauczyciel? 3300 zł brutto to mało. Oświata chce podwyżek. Będzie protest w Warszawie - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 67

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
p
profesor

I tu baranku nie masz racji spozywka, chemia i ciuszki tansze sa w raichu od lat.

zgłoś
p
profesor

Jeb jeb w pusty leb

zgłoś
e
elf

Tacy biedni to wy pseudo nauczyciele niejesteście pracuję w przedszkolu i widzę jak pracują panie profesorki przyjdzie na 4 godz popierdzi w krzesło kawę wypije i mówi nam jaka to ona spracowana a my nie do$ć że wykonujemy swoją pracę to jeszcze profesorek bo one są takie przemęczone i po 4 na rękę biorą bo to awans to dyplomowany itp i wy macie czelność o podwyżki się upominać a pani minister nie chcecie bo wreszcie ktos o was prawdę. mówi i chce się za was wziąść bardzo dobrze do roboty się wezcie a jak wam zle to do kamienio£omów idzcie

zgłoś
j
johny

żal d...ściska?

zgłoś
J
Jan Dąbal

..i władzunia każe psimakom napisać, że: "najwięcej dodatków i przywilejów mają księgowi". Skłócić wszystkich - to skuteczna polityka, dzięki takim geniuszom jak Pani! Jak Pani źle to proszę walczyć o swoje! Pani widać wystarcza jak ktoś odbierze innym - już samopoczucie wzrasta. Coś a cyklu: "Sąsiad rozbił nowy samochód - dobrze mu tak - na pewno kradł"... To jest mentalność Azjaty...

zgłoś
G
Gość

A ich rodziny do kopalń! W szkole zadawali nam zadania, robili kartkufki a teraz wakaje majom i chcom wiencej zarabiać śmieci jedne! Masz racje!

zgłoś
g
gzub

Zapomniałem o szwaczkach, śmieciarzach oraz tych od łopaty. Dostają prawie 2000 PLN / brutto. Za co, pytam się? Ledwo podstawowy pokończyli, na robocie sienie znają i jeszcze po dwa koła zarabiają. Nosz ku... Dobre, no nie? :---)

zgłoś
g
gzub

Od nagonki, do nagonki. Jak nie lekarze, to policja, jak nie górnicy, to nauczyciele albo rolnicy. Ludzie! Czy wyście już zupełnie poszaleli? Ktoś dostanie dwie-trzy stówki podwyżki albo słusznie domaga się przestrzegania prawa pracy i od razu macie pianę na ustach. Zazdrościcie, bolejecie? No to przekwalifikujcie się, wykształćcie się i będziecie w "raju" zarobkowym. Aaa! Nie chce wam się? No to usta na kłódkę proszę!
P.S. Media kochają takie tematy. Chwytliwe są i przyciągają uwagę. No to ja zacznę nowy: dziennikarze zarabiają po 6000-8000 zł brutto. W dodatku obijają się, wszystko zrzynają z googla albo youtuba, wymyślają nieprawdziwe tematy oraz kłamią. Miło, nie? :-)

zgłoś
f
fizyczny

1200 zł o których piszesz, to prawie 2000 zł brutto. Czyli masz niczego sobie pensję. 2000 zł! W głowie by Ci się poprzewracało, gdybyś zażądał podwyżki, no nie?

zgłoś
f
fizyczny

Wielu ludzi pracuje za marne grosze 1200zl na cały etat, wielu w ogóle nie ma pracy a ci znowu strajkują bo zarabiają TYLKO 3300zl brutto! No ludzie, opanujcie się!

zgłoś
b
były

Właśnie :-) I jeszcze dodatkowy bonus: odpowiedzialność za grupkę ADHD-owców + konflikty z roszczeniowymi rodzicami, z których co drugi albo się rozwodzi, albo jest urodzonym frustratem, albo zwyczajnym, nienauczonym kultury chamem. Ja z zawodu zwinąłem się dwa lata temu. I nie żałuję tych "5000 zł" i "darmowych" ferii :-)

zgłoś
p
pracownik

Dlaczego Głos manipuluje danymi i podaje pensje brutto? Przecież to jawna manipulacja, bo za brutto jeszcze nikt się nie najadł. Ktoś, kto zarabia niewiele ponad najniższą pensję krajową zarabia 2000 zł (brutto). Fajnie brzmi, no nie? Manipulanci ściemniaccy...

zgłoś
n
nauczyciel

Tym wszystkim którym żal pewna część ściska że nauczyciel pracuje 18 godzin (w przedszkolu 22/26) zapraszamy do przekwalifikowania się do zawodu nauczyciela i pójścia popracowania przez minimum rok w szkole. Będziecie wszak zadowoleni - wakacje, ferie.... I pamiętajcie urlopu na żądanie i kiedy mi się podoba nie ma tylko wtedy gdy minister na to zezwala. Pensja jaką dostaniecie - zobaczymy jak zareagujecie. Wtedy zapraszamy na forum i prosimy napisać jak było w szkole :)

zgłoś
n
nauczyciel

Tym wszystkim którym żal pewna część ściska że nauczyciel pracuje 18 godzin (w przedszkolu 22/26) zapraszamy do przekwalifikowania się do zawodu nauczyciela i pójścia popracowania przez minimum rok w szkole. Będziecie wszak zadowoleni - wakacje, ferie.... I pamiętajcie urlopu na żądanie i kiedy mi się podoba nie ma tylko wtedy gdy minister na to zezwala. Pensja jaką dostaniecie - zobaczymy jak zareagujecie. Wtedy zapraszamy na forum i prosimy napisać jak było w szkole :)

zgłoś
...

Powiedz tylko czy pracują w Szkole Podstawowej/Przedszkolu czy Gimnazjum/Liceum? Bo widzisz tez mam nauczycieli w rodzinie - na ich nieszczęście to szkoły podstawowe i przedszkole. Zasuwają dzień w dzień po kilkanaście godzin - lekcje, zajęcia dodatkowe, świetlica, punkt opieki nad dzieckiem. I tak naprawdę z 18 godzin lekcji (bo mówimy o lekcjach jako etacie) robi się 50 godzin wszystkiego wokół. Plus zajęte weekendy (jeśli na nieszczęście jesteś świeckim katechetą i masz pracować za księdza w parafii). I tak to wygląda że tego 3300 brutto nie ma nikt z nich. Nawet ci dyplomowani.

I to nie jest nierówbstwo skoro dla dzieci ukladaja webquesty, specjalne porgramy nauczania... więc nie wiem może twoja rodzina jest z komuny bo moja z kapitalizmu i niejeden z nich jest nauczycielem przekwalifikowanym z innego zawodu bo w okresie transformacji stracił pracę to nadrobił wykształcenie pedagogiczne i poszedł uczyć. Uczy by dojść do emerytury nawet tej nędznej - przyjmuje policzki od takich jak ty bo przecież mój kolega tez uczy... Wiesz może i uczy ale chyba w prywatnej szkole bo w państwowej za slajdy by dostał kopa w.... i już by nie uczył.
Jak na nich patrze to myślę że niedługo urodzi się dziecko i od razu do szkoły by go tam wychowali. Po co rodzice?

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3