Ile zarabia nauczyciel w Polsce? Na tle Europy mało. Pewnie chciałby pracować w Luksemburgu

KD
Udostępnij:
O czym marzą polscy nauczyciele? Śmiało możemy powiedzieć, że o wykonywaniu swojej pracy z Luksemburgu. Nauczyciele z tego kraju znaleźli się na szczycie listy. Choć zarobki naszych pedagogów wywołują wiele kontrowersji, to badania pokazują, że nadal są jednymi z najniższych wśród krajów OECD. Potwierdzają to wyniki najnowszego raport Sedlak & Sedlak "Wynagrodzenia nauczycieli w Polsce i na świecie".

Nauczyciele pracujący w szkołach ponadgimnazjalnych zarabiają 29 252 tys. USD w PPS (Purchasing Power Standard - parytet siły nabywczej, jest to sztuczna jednostka walutowa, umożliwiająca obiektywne porównanie kosztów życia w różnych krajach). Mniej od nich za swoją pracę otrzymują jedynie Grecy, Czesi, Węgrzy, Słowacy i Estończycy.

Z kolei najwyższymi pensjami mogą pochwalić się Luksemburczycy. Nauczyciele szkół ponadgimnazjalnych z tego państwa zarabiają rocznie ponad 109 tys. USD w PPS. Jak wyliczyła Ewelina Jurczak, autorka raportu, nasi pedagodzy, by zarobić tyle co luksemburscy, muszą pracować prawie 4 miesiące. Na zarobki dużo wyższe od polskich, mogą liczyć też pedagodzy w Niemczech, Austrii, Danii, Holandii.

- Średnie wynagrodzenia nauczycieli w Polsce, wyrażone z uwzględnieniem parytetu siły nabywczej (PPS), są niższe na wszystkich poziomach edukacji od przeciętnych wynagrodzeń w krajach OECD. Największa różnica między polskimi nauczycielami, a tymi z krajów OECD występuje na szczeblu szkół ponadgimnazjalnych, gdzie Polacy zarabiają o 63 proc. mniej - informują autorzy raportu.

Polscy nauczyciele kiepsko wypadają też w porównaniu do osób o takim samym wykształceniu pracujących w innym zawodzie.
- Ci pracujący w przedszkolach otrzymują wynagrodzenie o 26 proc. niższe niż przeciętne wynagrodzenie osób z wyższym wykształceniem. W szkołach podstawowych jest ono o 15 proc. niższe, w gimnazjach o 14 proc. niższe, a w szkołach ponadgimnazjalnych o 16 proc. niższe - czytamy w raporcie Sedlak & Sedlak "Wynagrodzenia nauczycieli w Polsce".

Na wynagrodzenie nauczycieli składa się wiele elementów, m.in. wynagrodzenie zasadnicze oraz wszelkiego rodzaju dodatki (np. za wysługę lat, motywacyjne, funkcyjne za pracę), wynagrodzenia za nadgodziny i zastępstwa oraz nagrody i inne świadczenia. Przykładowo nauczyciele, którzy pracują na wsi lub w mieście do 5 tys. mieszkańców mogą liczyć na specjalny dodatek, który stanowi 10 proc. ich stałego wynagrodzenia - czytamy w raporcie. Został on wprowadzony jeszcze za czasów PRL, w 1982 roku, kiedy nauczyciele emigrowali za pracą do miasta. Dziś wiele osób uważa, że jest bezzasadny. Jednak nauczyciele mają inne zdanie.
- Do małej szkoły bardzo trudno ściągnąć dobrego nauczyciela - podkreśla Grażyna Hołyś-Warmuz, rzecznik prasowy Okręgu Śląskiego ZNP. - Nie ma szans, by wypracował pełen etat w jednej szkole, dlatego musi jeździć z miejsca na miejsce. Dodatek chociaż w części rekompensuje im koszty paliwa czy czas spędzony w drodze między placówkami - uzupełnia.

Wysokość wynagrodzenia zasadniczego uzależniona jest od stopnia awansu zawodowego i wykształcenia. Dokładne stawki znajdziemy w rozporządzeniu MEN, nie zmieniły się od pięciu lat, czyli od 2012 roku. Są one następujące (podajemy wysokość brutto):

- nauczyciel stażysta z wykształcenia magister z przygotowaniem pedagogicznym - 2 265.
- nauczyciel kontraktowy z wykształcenia magister z przygotowaniem pedagogicznym - 2 331.
- nauczyciel mianowany z wykształcenia magister z przygotowaniem pedagogicznym - 2 647.
- nauczyciel dyplomowany z wykształcenia magister z przygotowaniem pedagogicznym - 3 109.

- nauczyciel stażysta z tytułem magistra bez przygotowania pedagogicznego lub tytułem zawodowym licencjata (inżyniera) z przygotowaniem pedagogicznym - 1 993.
- nauczyciel kontraktowy z tytułem magistra bez przygotowania pedagogicznego lub tytułem zawodowym licencjata (inżyniera) z przygotowaniem pedagogicznym - 2 042.
- nauczyciel mianowany z tytułem magistra bez przygotowania pedagogicznego lub tytułem zawodowym licencjata (inżyniera) z przygotowaniem pedagogicznym - 2 306.
- nauczyciel dyplomowany z tytułem magistra bez przygotowania pedagogicznego lub tytułem zawodowym licencjata (inżyniera) z przygotowaniem pedagogicznym - 2 707.

- nauczyciel stażysta z tytułem zawodowym licencjata (inżyniera) bez przygotowania pedagogicznego lub dyplomem ukończenia kolegium nauczycielskiego albo nauczycielskiego kolegium języków obcych - 1 759.
- nauczyciel kontraktowy z tytułem zawodowym licencjata (inżyniera) bez przygotowania pedagogicznego lub dyplomem ukończenia kolegium nauczycielskiego albo nauczycielskiego kolegium języków obcych - 1 802.
- nauczyciel mianowany z tytułem zawodowym licencjata (inżyniera) bez przygotowania pedagogicznego lub dyplomem ukończenia kolegium nauczycielskiego albo nauczycielskiego kolegium języków obcych - 2 024.
- nauczyciel dyplomowany z tytułem zawodowym licencjata (inżyniera) bez przygotowania pedagogicznego lub dyplomem ukończenia kolegium nauczycielskiego albo nauczycielskiego kolegium języków obcych - 2 366.

- nauczyciel stażysta z pozostałym wykształceniem - 1 513.
- nauczyciel kontraktowy z pozostałym wykształceniem - 1 548.
- nauczyciel mianowany z pozostałym wykształceniem - 1 724.
- nauczyciel dyplomowany z pozostałym wykształceniem - 2 006.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mistrz
8 lat mineło i co
umofa pełofa
w
wies
Nie ma co porównywać . Wszyscy ( prawie ) zarabiają dużo mniej. Np. porównajcie Tuska i Prezydenta RP !
H
Hans bleib do
taniej siły roboczej polskiej więcej się nie należy
Dodaj ogłoszenie