Jak kobiety radzą sobie w pracy? Największe bolączki Polek na home office

OPRAC.:
Anna Bartosiewicz
Anna Bartosiewicz
Standsome/ Unsplash.com
Aż 65 proc. Polek nie może poradzić sobie z zachowaniem work-life balance podczas pandemii. Polskie pracownice czują się coraz bardziej przeciążone pracą i obowiązkami domowymi. Co druga kobieta skarży się, że pracodawca ciągle oczekuje od niej dyspozycyjności.

Zdecydowana większość, bo 86 proc. Polek zatrudnionych na pełnym lub prawie pełnym etacie potwierdza, że zmiany, jakie zaszły po wybuchu epidemii COVID-19, miały niekorzystny wpływ na ich samopoczucie, a 79 proc. przyznaje, że negatywnie odbiły się na ich fizyczności – podkreślają autorzy raportu „Wpływ pandemii na perspektywy rozwoju zawodowego kobiet w biznesie” Deloitte. 

Przez pandemię Polki są przepracowane
Już 76 proc. pracownic skarży się, że pandemia źle oddziałuje na ich życie. Prawie tyle samo osób ma obawy związane z dalszą karierą zawodową (74 proc.). Martwi je przede wszystkim brak: równowagi między życiem zawodowym a prywatnym (53 proc.), kultury organizacyjnej (35 proc.) i formalnego mentoringu (29 proc.). Co druga pracownica ma wątpliwości, czy warto kontynuować karierę zawodową u obecnego pracodawcy (51 proc.), a drugie tyle spodziewa się, że przybędzie im obowiązków w pracy (53 proc.).

Aż 73 proc. pracujących Polek odczuło podczas pandemii wzrost obciążenia pracą (wobec ⅓ kobiet na świecie), 72 proc. badanych narzeka, że ma mniej czasu dla siebie, a 68. proc. wskazuje na więcej obowiązków domowych. Jednocześnie wzrosła rola opiekuńcza pracownic – ponad połowa z nich odczuwa, że przybyło im zadań związanych z opieką nad dziećmi (54 proc. wskazań) oraz pomocą w zdalnej nauce (53 proc.).

– Jesteśmy w punkcie zwrotnym. Najwyższy czas zacząć analizować skutki pandemii odczuwane na poziomie jednostki, społeczeństwa, biznesu czy gospodarki, aby móc wyciągnąć wnioski i odwrócić niekorzystne tendencje, które pojawiły się w ciągu ostatnich dwunastu burzliwych miesięcy czy też wesprzeć trendy pozytywne. Procesy, jakie uruchomiła pandemia w życiu pracujących kobiet, mają i będą miały wpływ na sytuację samych kobiet, rodzin, firm oraz całego społeczeństwa. Pochylenie się nad tym tematem jest konieczne w momencie, gdy opracowujemy nowy model pracy – mówi Iva Georgijew, partnerka, członkini Rady Dyrektorów Deloitte Central Europe, założycielka i liderka Klubu SheXO Deloitte.

Pracownice obawiają się wykluczenia
Już 65 proc. Polek nie może poradzić sobie z zachowaniem równowagi między życiem prywatnym a zawodowym podczas pandemii. W opinii co drugiej z nich (49 proc.) pracodawcy oczekują pozostawania w pełnej dyspozycyjności. W efekcie 57 proc. pracujących z domu pań cierpi z powodu przytłoczenia obowiązkami w pracy, przy czym problem ten dotyka przede wszystkim menadżerki wyższego szczebla. Obawiają się one, że jeżeli nie będą stale dostępne, zostaną wykluczone z zebrań i projektów (45 proc.), ich nieobecność utrudni robienie kariery (43 proc.), a inni pracownicy będą musieli mieć więcej nadgodzin (26 proc.).

– Pomyślmy, jak bardzo zmieni nas cały rok pandemii. Ile pracy trzeba będzie włożyć zarówno w rozwój nowego przywództwa, jak i kulturę organizacyjną. Inną sferą ogromnej pracy i kosztów będzie pomoc pracownikom w odbudowie ich psychicznego komfortu. Wyzwania związane z kosztami psychicznymi w wielu grupach społecznych będą wprost kolosalne – mówi John Guziak, partner, lider ds. kapitału ludzkiego w Deloitte Polska.

Przeświadczenie, że trzeba być w ciągłej gotowości do pracy, sprawia, że blisko połowa pracownic (48 proc.) źle się czuje psychicznie. 45 proc. kobiet sądzi, że zazębianie się pracy z ich prywatnym czasem jest nie w porządku, a 40 proc. ma poczucie, że zaniedbuje rodzinę i przyjaciół. Co trzecia badana uważa, że jeżeli skorzysta z prawa do odłączenia się, ucierpi na tym jej kariera, 27 proc. źle czuje się fizycznie, ciągle pozostając do dyspozycji pracodawcy, a 24 proc. narzeka na spadek wydajności pracy.

Co pomogłoby kobietom w rozwoju zawodowym?
Polki zapytane o to, co ułatwiłoby im rozwój zawodowy, na pierwszym miejscu wymieniają odpowiedni, służący wsparciem w realizacji celów zawodowych zespół (46 proc. wskazań), podczas gdy w ujęciu globalnym jest to trzeci pod względem ważności czynnik.

– W ostatnim czasie w biznesie niebywale wzrosło znaczenie czynnika ludzkiego i społeczny wymiar przedsiębiorstw. Dla sukcesu biznesowego firm, które przetrwały kryzys lub wręcz rozwinęły się w trakcie pandemii, decydująca okazała się inicjatywa pracowników, ich samodzielność, odwaga, kreatywność i proaktywne podejście do wyzwań, z którymi się stykali. A także funkcjonowanie w zgranych, silnie zmotywowanych zespołach, odpornych na zawirowania – uważa John Guziak. Co ciekawe, 40 proc. kierowniczek wyższego szczebla podkreśla, jak ważne są mentoring i networking.

Pracownice na świecie za najbardziej pomocny uznały awans lub podwyżkę (59 proc.), podczas gdy ten aspekt wymieniło tylko 28 proc. Polek. Ponadto blisko połowa ankietowanych za granicą oraz ⅓ w Polsce docenia elastyczne formy zatrudnienia.

Lockdown dobija przedsiębiorców

Wideo

Materiał oryginalny: Jak kobiety radzą sobie w pracy? Największe bolączki Polek na home office - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie