Jak pomóc lokalnym przedsiębiorcom w czasie COVID-19? Oto kilka prostych i skutecznych sposobów

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Przygotowaliśmy dla Was kilka pomysłów na to, co robić w Beskidach zimą w czasie COVID-19, a przy okazji choć trochę pomóc lokalnym przedsiębiorcom. Sezon 2020/21 nie będzie łatwy, ponieważ zamknięte mają być hotele oraz restauracje. W grę wchodzą więc tylko jednodniowe wycieczki w góry - do schronisk, restauracji, Leśnego Parku Niespodzianek lub na narty.

Sezon zimowy 2020/21 w Beskidach będzie zupełnie inny niż te, do których zdążyliśmy przywyknąć. Zgodnie z zapowiedziami premiera Mateusza Morawieckiego z powodu COVID-19 zamknięte będą hotele, restauracje oraz związane z nimi atrakcje, np. baseny. Na stokach narciarskich wprowadzone zostaną limity osób, a ferie skumulowano od 4 do 17 stycznia.

Wszystko po to, aby jak najmniej osób pojechało w góry, a transmisja koronawirusa została ograniczona.

W związku z tym pozostają nam, zwłaszcza mieszkańcom województwa śląskiego, którzy w Beskidy mają rzut beretem, jedynie jednodniowe wycieczki. Takie właśnie chcemy Państwu polecić, aby pomóc lokalnym przedsiębiorcom przetrwać ten trudny czas.

Wybierz się na spacer i zostaw kilka złotych w schronisku
Jak przyjemniej spędzać czas w górach, niż w trakcie spacerów? Beskidy oferują całą gamę jednodniowych wycieczek pieszych o zróżnicowanym poziomie trudności.

Oczywiście maszerowanie zimą jest utrudnione ze względu na śnieg i różnego rodzaju kaprysy pogodowe, ale to nie sprawia wcale, że schroniska górskie stają się niedostępne. Musimy tutaj jednak szczególnie mierzyć siły na zamiary i przed wyjściem upewnić się, że mamy odpowiedni sprzęt - buty, kurtkę, rękawiczki, czapkę, ciepłą bieliznę etc.

Pamiętajmy również, że zmrok zapada wyjątkowo wcześnie, więc warto zawsze mieć ze sobą latarkę, a także naładowany telefon oraz powerbank.

Jeśli już skompletujemy odpowiedni sprzęt i wybierzemy trasę, to warto zostawić kilka złotych w schroniskach, które wciąż prowadzą sprzedaż jedzenia na wynos. Kupimy tam kawę, herbatę lub coś mocniejszego na rozgrzanie, byle z umiarem. Zjemy też dobry obiad.

Z tego wariantu można skorzystać również używając nart biegowych. Tras nie brakuje.

Daj zarobić restauratorom w Wiśle, Ustroniu czy Szczyrku
Jeśli ktoś nie lubi, nie ma możliwości lub po prostu nie widzi siebie na szlaku zimą, to nie powód, aby Beskidów w ogóle nie odwiedzić. Na spacer można się także wybrać po prostu w Wiśle, Ustroniu czy Szczyrku. Nie brakuje tutaj uroczych miejsc, zwłaszcza zimą.

Przy okazji warto zajrzeć do ulubionej restauracji lub kawiarni. Zamówić tam obiad oraz deser, napić się czegoś. Niestety, jeśli utrzymane zostaną obecne rygory sanitarne, nie będzie można usiąść przy stoliku, ale zawsze można to zrobić w parku lub samochodzie.

Nie przeocz

Atrakcje dla dzieci? Leśny Park Niespodzianek
Beskidzkie hotele oraz inne ośrodki oferują całą gamę atrakcji dla dzieci. Sale zabaw, baseny, animacje etc. Niestety tej zimy mają pozostać zamknięte. To nie oznacza, że w górach trzeba się nudzić.

Otwarty pozostaje Leśny Park Niespodzianek, który znajduje się na stoku Równicy w Ustroniu. To ogród zoologiczny, który zajmuje 15 hektarów. Znajduje się w nim 3,5 kilometra ścieżek i 30 gatunków zwierząt, w tym: żubry, jelenie, alpaki, lamy, a przede wszystkim kilka rodzajów sów i ptaków drapieżnych, takich jak: orzeł stepowy, pustułka czy bielik amerykański.

Aleja Bajkowa w Leśnym Parku Niespodzianek przedstawia kilkanaście ruchomych ekspozycji z popularnych bajek, z kolei w wyznaczonych godzinach na jego terenie odbywają się pokazy lotów ptaków drapieżnych oraz sów.

Stoki narciarskie będą czynne, więc zabierz ze sobą narty
Oczywiście, że narty oraz deski snowboardowe to esencja zimy w Beskidach. Wszystko wskazuje na to, że w tym sezonie nie będzie zbyt wielu okazji, aby poszaleć na stokach, co nie znaczy, że nie można się tam wcale wybrać.

Z Katowic do Szczyrku jedzie się nieco ponad godzinę i piętnaście minut. Do Wisły kwadrans dłużej. Do Zwardonia kolejny i tak można wymieniać. To stwarza możliwość, aby zamiast tygodnia w górach, urządzić sobie kilka krótszych, ale za to intensywniejszych wyjazdów, spędzając całe dnie na stoku.

Od kilku lat wiele ośrodków daje możliwość jazdy nie tylko w dzień, ale również po zmroku, robiąc jedynie przerwę na wyrównanie stoku przez ratraki. W takim przypadku można jeździć od rana do nocy.

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie