Jak wygląda praca częstochowskiej policji konnej. Podstawą dobrej pracy jest wzajemne zaufanie jeźdźca i wierzchowca

Bartłomiej Romanek
Bartłomiej Romanek
Częstochowska policja jest jedną z zaledwie sześciu takich jednostek w PolsceZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Częstochowska policja jest jedną z zaledwie sześciu takich jednostek w PolsceZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Bartłomiej Romanek
Ogniwo Konne Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie to jedna z najbardziej elitarnych jednostek w śląskiej policji. Służbę pełni tutaj obecnie 11 policjantów i 12 wierzchowców. Są oni wykorzystywani m.in. do poszukiwania osób zaginionych czy zabezpieczenia imprez masowych. To doskonale przeszkoleni policjanci, którzy swój profesjonalizm łączą z wielką miłością do zwierząt.

O częstochowskiej policji konnej zrobiło się ostatnio głośno za sprawą interwencji w Katowicach. Film obiegł media społecznościowe i wywołał falę dyskusji. My postanowiliśmy się przyjrzeć z bliska służbie policjantów. Przekonaliśmy się, że to świetni ludzie i profesjonalni funkcjonariusze.

Zobacz zdjęcia

Od 2020 roku policja konna w nowym miejscu

W czwartkowe przedpołudnie spotkaliśmy się w stajni Lambada z mł. asp. Przemysławem Wizą, kierownikiem Ogniwa Konnego Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie. Stajnia, która mieści się przy ulicy Ludowej, gości policjantów od niedawna. Wcześniej stacjonowali oni w Pegazie w częstochowskiej dzielnicy Mirów.

Do boksów zaglądamy razem z sierż. Katarzyną Lewińską i st. sierż. Arkadiusz Cierpiał. Konie mają tutaj świetne warunki. Oprócz przestronnych boksów, jest tu bardzo wiele miejsca na ćwiczenia i treningi. Larnaka, której dosiada na co dzień Katarzyna Lewińska z ciekawością przygląda się obiektywowi aparatu. Smyczek, jak twierdzi jego jeździec Arkariusz Cierpiał, to prawdziwy profesor, który bez problemu daje się głaskać najmłodszym. Sprawdziliśmy, faktycznie Smyczek to koń, z którym szybko łapie się kontakt.

W tajniki pracy częstochowskiej policji konnej wprowadza nas dowódca jednostki, który jest niezwykle doświadczonym jeźdźcem.

- W policji konnej służę od 14 lat. Swoją przygodę z jeździectwem rozpoczynałem 3. Pułku Ułanów Śląskich, gdzie doskonaliłem i szlifowałem kunszt jeździecki. Służba w Pułku pozwoliła mi dołączyć do policji konnej, co pozwoliło mi łączyć pracę i hobby – mówi mł. asp. Przemysław Wiza.

Praca w policji konnej wymaga od kandydatów nie tylko powołania do służby, ale również wielkiej miłości do zwierząt. - Przede wszystkim jesteśmy policjantami i kiedy zajdzie taka potrzeba, pełnimy służbę w radiowozach czy patrolach pieszych, aczkolwiek stawiamy na patrole konne. Tak pełnimy na co dzień patrole. Łączymy przyjemne z pożytecznym. Jesteśmy zarówno policjantami, jak i jeźdźcami – dodaje kierownik Ogniwa Konnego.

Policja konna to prawdziwa elita

Obecnie jednostka policji konnej liczy 11 jeźdźców i 12 koni. Jeden z etatów jest wolny, trwają poszukiwania odpowiedniego kandydata do tej funkcji. Jeszcze do niedawna jednostki konne funkcjonowały w Chorzowie i w Częstochowie. Obecnie w woj. śląskim jest już tylko jedno takie ogniwo, które stacjonuje w stajni Lambada w Częstochowie.

- Do tej pory istniały dwa zespoły policji konnej w Częstochowie i w Chorzowie. Doszło do fuzji i po połączeniu powstało Ogniwo Konne. Do połączenia doszło w lutym 2020 roku. Policja konna w Częstochowie funkcjonuje od 1998 roku – mówi Przemysław Wiza.

Policja konna to niezwykle elitarna jednostka policji. W całej Polsce jest zaledwie sześć takich ogniw, w których służy 52 policjantów. Biorąc pod uwagę, że siły policyjne w naszym kraju liczą około 100 tysięcy osób, policjant konny może się czuć wyjątkowo. Częstochowskie Ogniwo Konne jest jednym z większych, bo niektóre z jednostek liczą zaledwie 6 jeźdźców i koni.

Konie także przechodzą egzaminy

Jak wybierane są wierzchowce, które później muszą przejść specjalne egzaminy? Koń po zakupie musi przejść specjalny proces weryfikacji. Następnym krokiem jest szkolenie konia pod kątem atestacji pierwszego stopnia. - Koń jest wtedy przyzwyczajany do tego, aby nie bał się ruchu ulicznego, dymu i huku. Koń podczas szkolenia uczy się również zachowania swojego jeźdźca, aby pozytywnie reagował na bodźce i polecenia jeździeckie. Koń bezgranicznie musi zaufać swojem jeźdźcowi, a jeździec koniowi, ponieważ stanowią duet, nierozerwalną część patrolu. Dlatego wyznajemy zasadę, że każdy policjant dosiada tylko jednego konia – mówi mł. asp. Przemysław Wiza.

Po egzaminie pierwszego stopnia koń może służyć w miejscach o małych natężeniu ruchu oraz w terenach zielonych. Do pełnej służby konieczne jest kolejne przeszkolenie i egzamin.

- W drugim etapie trenujemy i współdziałamy już z oddziałami policji zwartej. Podczas szkolenia stosowane są tarcze i broń gładkolufowa, a także granaty hukowe i dymne. Wszystko to jest konieczne, aby zahamować naturalną tendencję konia do ucieczki. Koń bowiem najpierw ucieka, a dopiero później z dalszej odległości ocenia, co go spłoszyło. Tu liczy się zaufanie konia do jeźdźca. Koń musi widzieć, że jeździec prowadzi go w sposób bezpieczny. Po zdaniu drugiego stopnia atestacji konie są używane do patrolowania miejsc o większym natężeniu ruchu, a także do przywracania ładu i porządku podczas imprez masowych i sportowych – dodaje Przemysław Wiza.

Konie są kwalifikowane do służby w Ogniwie Konnym pomiędzy 3. a 6. rokiem życia. Muszą być to okazałe, duże zwierzęta. Ich wysokość w kłębie musi być większa niż 1,65 m. Każdy zespół konny preferuje inną rasę tych pięknych zwierząt. W częstochowskim ogniwie wybierane są konie rasy wielkopolskiej pochodzenia trakeńskiego. - To konie gorącokrwiste, wysokie, chętne do pracy i bardzo szybko się uczące – charakteryzuje konie mł. asp. Przemysław Wiza. Co ważne w policji służą jedynie wałachy.

Koń może pełnić służbę przez osiem godzin, w wyjątkowych przypadkach ta służba może być przedłużona do 12 godzin. W przypadku wysokich (powyżej 25 stopni Celsjusza) lub niskich (poniżej – 5 stopni Celsjusza) temperatur, koń może mieć więcej przerw, a nawet jego służba może zostać skrócona. Także opady deszczu mogą skrócić czas pełninia służby przez konia.

Ogniwo Konne znajduje się w Częstochowie, ale policjanci z tej jednostki pełnią patrole w całym województwie śląskim. - Przede wszystkim skupiamy się na terenach zielonych, jak np. okolice zbiorników wodnych, jak Pogoria w Będzinie i Dąbrowie Górniczej, zalew w tyskich Paprocanach. Jesteśmy wszędzie tam, gdzie patrol zmotoryzowany ma problemy z dotarciem – mówi Przemysław Wiza.

Policja konna idealnie nadaje się do poszukiwań

Oprócz łatwości w dotarciu w trudny teren, patrol konny ma również inne zalety. Koń z racji na swoją wielkość często samym wyglądem zniechęca osoby do łamania prawa czy popełniania wykroczeń. Patrole konne doskonale nadają się również do poszukiwań osób zaginionych w terenach leśnych, trudno dostępnych, bo jeździec znajduje się na wysokości około trzech metrów, dzięki czemu ma znacznie lepszą widoczność. Konie ustawione w tyralierze mogą bardzo szybko przeczesać teren poszukiwań. - Działą to również w przypadku zaginięć dzieci, które z daleka widzą policjanta i mogą do niego podejść, bo jesteśmy doskonale widoczni w tłumie – mówi Przemysław Giza, który pełni patrole na koniu Gladioso.

Nie przeocz

- To młody koń, który dopiero doskonali swój kunszt jeździecki. Zdał dopiero pierwszy stopień atestacji, ale jesteśmy już na finiszu drugiego etapu doskonalenia. Będziemy się szkolić z oddziałami zwartymi, po zaliczeniu tego etapu, Gladioso będzie mógł pełnić służbę podczas zabezpieczenia imprez masowych. Jaki ma charakter? Na początku wyglądało to różnie, bo koń próbuje dominować nad jeźdźcem. Teraz już jest zdecydowanie lepiej, pełnimy wspólnie służbę, nie ma już takich wybryków wieku młodzieńczego – żartuje Przemysław Wiza, który dodaje, że Gladioso jest niezwykle pojętny i w przyszłości na pewno będzie bardzo dobrym koniem.

Służba to połączenie przyjemnego z pożytecznym

Policjanci nie tylko pełnią patroli na koniach, ale zajmują się kompleksową opieką nad zwierzętami. Każdy dzień służby rozpoczyna się od tzw. obsługi wierzchowca. Koń jest czyszczony, podobnie jak rząd jeździecki. Następnie koń zostaje osiodłany. Po zakończeniu partolu policjant ma godzinę na opiekę nad koniem, które są czyszczone, a latem są kąpane.

- Jeśli lubi się konie, to człowiek nawet nie czuję, że jest w pracy – mówi nam Przemysław Wiza.

Częstochowska policja przez wiele lat święciła wielkie sukcesy w turniejach policji konnej. Jeden z nich był organizowany w Częstochowie. Zawody cieszyły się wielkim zainteresowaniem. Niestety w tym i w ubiegłym roku nie odbyły się one z powodu pandemii. - Chętnie wrócimy do tej pięknej tradycji – kończy Przemysław Wiza. Organizacja turniej będzie jednak zależała od obostrzeń sanitarnych i sytuacji epidemiologicznej.

Musisz to wiedzieć

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie