Jak zarządzać warsztatem w czasie kryzysu?

Artykuł sponsorowany Elit Polska
Pandemia koronawirusa zaskoczyła wszystkich i niemal całkowicie zdezorganizowała nasze życie. Strach przed zachorowaniem, przepisy ograniczające swobodę przemieszczania się, a także dodatkowe zasady bezpieczeństwa obowiązujące w zakładach pracy utrudniają zarabianie pieniędzy i stawiają w bardzo trudnej sytuacji wszystkich przedsiębiorców, w tym również właścicieli warsztatów samochodowych.

Transport samochodu do warsztatu

W trudnych czasach skomplikowane stało się nie tylko pozyskiwanie klientów, ale i transport pojazdów do warsztatu. O ile klienci mieszkający w niedalekiej odległości od warsztatu w zasadzie mogą być spokojni, o tyle wyjazd do mechanika pracującego w sąsiedniej miejscowości trzeba przemyśleć. Można pomóc klientom, proponując odbiór samochodu spod domu i transport do oraz z warsztatu.

Przepisy ograniczające swobodę obywateli zasadniczo nie dotyczą prowadzenia działalności gospodarczej (poza branżami, w których naturalny jest częsty i bliski kontakt z dużą liczbą klientów, jak: hotelarstwo, fryzjerstwo, gastronomia, kosmetyka itp.). Policjanci powinni więc zaakceptować wyjaśnienia mechanika, który w ramach własnej działalności gospodarczej albo obowiązków wynikających z zatrudnienia przewozi pojazd klienta do warsztatu. Jeszcze mniejsze wątpliwości powinien wzbudzać transport samochodu klienta na lawecie. Tę opcję warto rozważyć, nawet jeśli stan techniczny samochodu w normalnych warunkach pozwoliłby na samodzielną jazdę.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Zagrożenie zachorowaniem jest realne, a konsekwencje choroby mogą być bardzo poważne, więc żadne środki bezpieczeństwa nie są przesadne, tym bardziej że o COVID-19 wciąż wiadomo niewiele. Nie ustalono ponad wszelką wątpliwość, jak długo wirus zachowuje zdolność zakażania w powietrzu, w otwartym terenie i w zamkniętych pomieszczeniach. Nie wiadomo, jak długo utrzymuje się na powierzchniach wykonanych z różnych materiałów, na przykład wewnątrz samochodu. Można znaleźć rozbieżne opinie ekspertów, którzy uznają za ryzykowny kontakt w czasie od kilku godzin do nawet ponad doby. Trzeba więc przyjąć zasadę, że kontakt z elementami wnętrza pojazdu, w szczególności układu wentylacji i klimatyzacji, musi być ograniczony do niezbędnego minimum, a wszystkie czynności należy wykonywać, korzystając ze środków ochrony (maseczek, rękawiczek).

Odkażanie powierzchni wewnątrz pojazdu ma sens, ale trzeba używać do tego celu środków odpowiednich do zwalczania wirusów. Nie każdy płyn bakteriobójczy będzie wystarczająco skuteczny i nie usuniemy w ten sposób wirusów zawieszonych w powietrzu. Nie wiadomo także, na ile skuteczne w zwalczaniu koronawirusa są zabiegi ozonowania. Jeśli naprawę zleca osoba poddana kwarantannie lub jeśli pojazd przyjechał z zagranicy, środki ostrożności powinny być stosowane z jeszcze większą starannością i konsekwencją.

Organizacja pracy w warsztacie także powinna odpowiadać nowym warunkom. Jeśli w warsztacie pracuje kilku mechaników, najlepiej jest tak zorganizować pracę, aby zminimalizować kontakty wewnątrz załogi. Narzędzia ręczne powinny być dezynfekowane przed pracą, po pracy, po zmianie samochodu na stanowisku oraz przy przenoszeniu między stanowiskami. Trzeba także popracować nad nawykiem mycia rąk tak często, jak to tylko możliwe. Wszystko to jest bardzo uciążliwe, czasochłonne i powoduje powstawanie nowych kosztów, ale lepiej zapobiegać, niż leczyć.

Dodaj ogłoszenie